• CR-V Roadster to tylko kwietniowy żart. Przynajmniej na razie
  • Według pomysłodawców nakłady na stworzenie samochodu były bardzo niskie. Wystarczyła szlifierka kątowa i odrobina wolnego czasu
  • Brytyjski oddział Hondy oszacował nawet cenę. Ma być o połowę niższa od zwykłej wersji CR-V. Szacowana sprzedaż: 0 sztuk

Dobrych żartów nigdy dość. Oto Honda CR-V na tzw. słoneczne i upalne brytyjskie lato, które „tradycyjnie trwa dwa dni i zaczyna się w maju”. A ściślej to koncept Hondy CR-V Roadster.

Honda CR-V Roadster czyli żart japońskiej marki

Brytyjski oddział Hondy zapewnia, że przygotowanie samochodu było wyjątkowo proste i łatwe. Przy użyciu szlifierki kątowej odcięto wszystko, co zbędne, czyli dach ze słupkami B i C. Uznano nawet, że to co usunięto stanowi połowę samochodu, więc cenę można obniżyć o 50 proc. w porównaniu do konwencjonalnej wersji CR-V.

Choć CR-V roadster to jedynie kwietniowy żart, to z pewnością mógłby stanowić niezłe wyzwanie dla analityków zajmujących się prognozami sprzedaży: czy poza Range Rover Evoque Convertible jest jeszcze miejsce na podobny model? To zapewne kwestia tego, czego oczekują nabywcy. Pod względem dzielności w terenie zawsze pozostaje znany od lat Jeep Wrangler (choćby w wersji Rubicon). Ale czy możliwości terenowe miałyby jakiekolwiek znaczenie w przypadku CR-V Roadster?