Logo

Foxtron nie czekał na fabrykę w Jaworznie. Wyprodukował auto dla Mitsubishi

Dodaj w Google
Australijski ASX — tak samo jak europejski — nie jest samochodem opracowanym od podstaw przez Mitsubishi. W rzeczywistości to konstrukcja tajwańskiego Foxtrona, czyli motoryzacyjnej spółki Foxconna. Powinniście kojarzyć tę nazwę już nie tylko z produkowaniem iPhone'ów na zlecenie Apple'a, bo Foxtron zamierza na dobre rozgościć się w Jaworznie.
Logo Foxconn na budynku fabryki
Tada Images / Shutterstock
Logo Foxconn na budynku fabryki
Po co? Został tu zaproszony, żeby produkować auta wraz z ElectroMobility Poland (EMP). To sprawia, że z pozoru nudny elektryk pokazany w Australii staje się dla nas wyjątkowo ciekawym samochodem — to pokaz możliwości partnera polskiego projektu. Japońskie emblematy tak naprawdę zdobią tajwańskiego Foxtrona Bria, na którego karoserii równie dobrze mógłby zagościć znaczek Izery (lub innej polskiej marki, która ją zastąpi).
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

Mitsubishi ASX VR-e mogłoby być nową Izerą

Australijski ASX ma 4315 mm długości, 1885 mm szerokości i 2800 mm rozstawu osi. Zamiast klasycznego SUV-a jest więc czymś na pograniczu crossovera i przerośniętego hatchbacka. Mimo nietypowych proporcji wygląda dobrze, ale trudno, żeby było inaczej, bo za design odpowiada włoska Pininfarina (tak samo jak w przypadku niedoszłej Izery). Wyróżnikiem tego auta jest kanał kierujący powietrze znad przedniego zderzaka na maskę i dach. Aerodynamika ogólnie jest tu dopracowana, bo ASX VR-e ma też aktywne przesłony wlotów powietrza.
Kabina Mitsubishi pasuje do minimalistycznego projektu nadwozia, bo w środku też za dużo się nie dzieje — królują tu proste linie i gładkie formy. Na desce rozdzielczej znalazły się 15,6-calowy ekran centralny oraz 9,2-calowy zestaw cyfrowych wskaźników. Co istotne, Foxtron nie odszedł całkowicie od fizycznych przycisków, a to dobrze wróży także Izerze.
W zależności od wersji wyposażenie obejmuje m.in. podgrzewane i wentylowane przednie fotele, kamery 360 stopni, 64-kolorowe oświetlenie nastrojowe, panoramiczny dach, elektrycznie sterowaną klapę bagażnika oraz system audio z 12 głośnikami. Jest również funkcja V2L pozwalająca zasilać urządzenia elektryczne energią z akumulatora samochodu.

Mitsubishi ASX VR-e pokazuje, co potrafi Foxtron

Pod względem stylistyki i wyposażenia EMP naprawdę nie musiałoby się wstydzić partnerstwa z Foxtronem. Ważniejszy jest jednak aspekt technologiczny. Na tym polu Mitsubishi ASX VR-e też nie wypada źle, choć wszystkie wersje korzystają ze stosunkowo małego akumulatora LFP o pojemności 57,7 kWh.
Ładowanie prądem stałym może odbywać się z mocą do 134 kW, a pokładowa ładowarka AC obsługuje 6,6 kW. Podstawowe odmiany LS, Aspire i Exceed mają jeden silnik napędzający tylne koła. Rozwija on 171 kW, czyli około 232 KM, oraz 350 Nm. Przyspieszenie od zera do 100 km na godz. zajmuje 6,8 s.
Gniazdo ładowania w Mitsubishi ASX VR-e
Mitsubishi Australia
Gniazdo ładowania w Mitsubishi ASX VR-e
Prawdziwym pokazem możliwości Foxtrona jest ASX VR-e GSR. Tutaj dwa silniki zapewniają napęd na wszystkie koła, a do tego generują 342 kW, czyli około 465 KM (sic!), oraz 700 Nm. To... najmocniejsze Mitsubishi w historii! Foxtron przebija osiągami GSR-a wszystkie Lancery Evolution — auto przyspiesza do "setki" w zaledwie 3,9 s. W trybie Sport podział napędu można zmienić z 50:50 na 30:70, kierując więcej momentu na tylną oś.

Czy fabryka Izery w Jaworznie będzie produkować podobne auta?

W przypadku projektu rozwijanego przez EMP stawką nie jest jeden konkretny model, ale uruchomienie produkcji całej linii samochodów w Polsce. Fabryka w Jaworznie miałaby jednocześnie stać się europejskim zapleczem Foxtrona i miejscem narodzin budowanej od podstaw polskiej marki. Oczywiście, w tym elektromobilnym hubie powstawałyby też samochody i części dla innych firm.
Australijskie Mitsubishi ASX VR-e jest dowodem na to, że Foxtron potrafi współpracować i doprowadzić projekt do etapu rynkowego. Japończycy przetarli szlak, którym polska spółka dopiero zaczyna kroczyć. Prognozy są jednak dobre, skoro Foxtronowi ufają nawet tak uznani producenci jak Mitsubishi. Na razie projekt wypalił w bardzo odległym regionie — pozostaje wierzyć, że EMP dojdzie wraz z Foxtronem do tego samego etapu w Polsce.
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!