Izery nie będzie. O co chodzi w nowym "dealu" z Tajwańczykami?

Chińczycy wypadli z gry. Można dziś powiedzieć — i dobrze. To oni mieli być partnerami projektu Izera i przetransferować do Polski technologię potrzebną do budowy nowoczesnych aut elektrycznych. Sęk w tym, że choć oficjalne komunikaty spółki EMP mówiły o transferze technologii, to Chińczycy wcale nie byli skorzy, by dzielić się wiedzą na temat budowy aut elektrycznych. Fabryka w Jaworznie, w której miała powstawać Izera, tak naprawdę byłaby montownią. A po co nam chińska montownia za miliardy złotych?

Izera to przeszłość. Przyszłość jest inna

Teraz koncepcja jest inna, choć brzmi znajomo, bo o "klastrze elektromobilności" słyszeliśmy już wiele miesięcy temu, gdy ważyły się losy środków z KPO, z których miała być finansowana Izera. EMP chciało transferu wiedzy, ale — jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy — chińscy partnerzy nie byli do niego skorzy. Nowy, tajwański partner, ma ponoć zupełnie inne podejście.
Upraszczając, Polska pójdzie modelem chińskim. Kto chce produkować w Chinach, musi zakładać tzw. spółki joint venture z lokalnymi firmami. Tak dekadami odbywał się transfer tzw. know-how z Zachodu do Chin, czego efektem jest dzisiejsza chińska dominacja w wielu aspektach gospodarki. EMP robi to samo. Rozpoczyna współpracę z tajwańskim koncernem Foxconn, globalnym gigantem znanym z produkcji elektroniki dla globalnych marek. Obie firmy stworzą tzw. hub elektromobilności w Jaworznie. Powstanie spółka joint venture, później fabryka (a nie montownia), nastąpi transfer wiedzy.
A co z polskim samochodem elektrycznym? Z rozmów, jakie przeprowadziliśmy z ludźmi związanymi z projektem, wynika, że powstanie, ale nikt nawet nie próbuje przewidzieć, kiedy. Priorytetem jest transfer technologii. Pewnym jest jednak to, że polski samochód elektryczny nie będzie nazywał się Izera — ten projekt wylądował w koszu i nikt go stamtąd nie wyciągnie.

Foxconn — kim jest nowy partner EMP?

Foxconn to globalny gigant zatrudniający nawet 900 tys. osób w 24 krajach i osiągający ponad 250 mld dol. rocznego przychodu. Od kilku lat rozwija działalność w sektorze motoryzacyjnym. Tajwańska firma, dotąd kojarzona z produkcją elektroniki dla takich firm jak Apple, postanowił wejść na rynek aut elektrycznych. Od 2020 r. Foxconn prowadzi spółkę Foxtron Vehicle Technologies, która odpowiada za produkcję pojazdów elektrycznych.
W ostatnim czasie Foxconn rozważał także inwestycję w fabrykę pod Wrocławiem, która miała powstać w miejsce planowanej inwestycji Intela. Firma zapowiedziała również, że we współpracy z Mitsubishi zamierza wejść na rynek Australii i Nowej Zelandii.

Co dokładnie dziś wiemy na temat partnerstwa EMP z Foxconnem?

Przedstawiciele ElectroMobility Poland, Foxconn, Ministerstwa Aktywów Państwowych oraz innych instytucji zaangażowanych w projekt, spotkali się dziś w siedzibie ministerstwa, aby potwierdzić wybór partnera strategicznego dla EMP. Stanowi to kluczowy kamień milowy projektu. Rozmowy określające zakres współpracy, otwierają drogę do negocjacji szczegółowego pakietu umów, umożliwiającego utworzenie i uruchomienie potencjalnego joint venture. Finalizacja umów planowana jest na drugą połowę bieżącego roku.

Foxconn wnosi do projektu know-how w obszarze mobilności jutra gdzie, oprócz kompetencji tradycyjnej motoryzacji, o sukcesie marek decydują rozwiązania cyfrowe oraz efektywność łańcuchów dostaw. W erze tzw. „connected vehicles” coraz większe znaczenie ma sposób gromadzenia i bezpieczeństwo przechowywania danych generowanych przez współczesne samochody. Doświadczenie partnera obejmuje zarówno technologię, wdrażanie jak i skalowanie złożonych projektów przemysłowo-technologicznych. Ogranicza to szereg ryzyk w realizacji tak dużego i wielowymiarowego przedsięwzięcia jakim jest hub EMP

- powiedział Cyprian Gronkiewicz, prezes ElectroMobility Poland.
Projekt będzie finansowany ze środków Krajowego Planu Odbudowy oraz Funduszu Reprywatyzacji, z którego EMP zostało dokapitalizowane w grudniu 2025 r. Foxconn wniesie do joint venture zarówno technologię, jak i kapitał.

(...) Gotowość do transferu technologii, budowania własnego know-how umożliwiającego w przyszłości projektowanie i rozwój samochodów elektrycznych w polskim ośrodku R&D, a także możliwość zaangażowania lokalnych dostawców, stanowiło istotny wyróżnik tajwańskiej firmy

– dodał prezes EMP.

Co Foxconn mówi o EMP?

– Foxconn jest głęboko zaangażowany w przyśpieszanie rozwoju elektromobilności poprzez otwarte platformy, skalowalną produkcję oraz zaawansowaną współpracę technologiczną. Cieszymy się, że możemy wesprzeć EMP, udostępniając nasze platformy EV, know-how w zakresie rozwoju pojazdów oraz kompetencje inżynieryjne, aby zbudować zakład produkcyjny najnowszej generacji, zdolny wykorzystywać rozwiązania z zakresu sztucznej inteligencji. Wspólnie z Foxtron będziemy rozwijać lokalne R&D oraz wzmacniać sieci dostawców, aby odpowiedzieć na potrzeby europejskiego rynku

– powiedział Jun Seki, Foxconn Chief Strategy Officer for EV w Foxconn.
Projekt hubu EMP zakłada rozwój portfolio pojazdów elektrycznych, początkowo obejmującego trzy modele, a także stworzenie nowej europejskiej marki z siedzibą i zarządzaniem w Polsce.
Planowane joint venture skoncentruje się na budowie silnej lokalnej marki oraz stopniowym wprowadzaniu pojazdów na rynek europejski, przy jednoczesnym rozwoju kompetencji technologicznych i operacyjnych w Polsce. W zakres projektu wchodzą budowa zakładu produkcyjnego w Jaworznie, obejmującego kluczowe etapy procesu produkcji, w tym tłocznię i spawalnię nadwozi, lakiernię, montaż pakietów baterii i układów napędu elektrycznego oraz końcowy montaż pojazdów.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Powiązane tematy: Izera EMP

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu