Logo

Policja ma nowy sposób karania piratów drogowych. Teraz nie muszą płacić mandatu

Opracowanie: 
  • Mateusz Ćwierz
Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • Policja w Estonii testuje nowy sposób karania kierowców przekraczających prędkość.
  • Kierowcy mogą wybierać między mandatem a 45-minutowym przymusowym postojem, zwanym "zatrzymaniem na ochłonięcie".
  • Metoda była już testowana w 2019 roku i ponownie w ubiegłym roku, ale nie jest jeszcze stosowana na dużą skalę.
  • Obecnie testy prowadzone są w wybranych regionach, takich jak okolice Tartu.
  • Z możliwości zamiany kary skorzystało ośmiu kierowców, z czego tylko jeden zdecydował się na mandat.
  • Estońska policja testuje nowy sposób karania kierowców przekraczających prędkość
  • Obecnie rozwiązanie jest stosowane w wybranych regionach, np. w okolicach Tartu
  • Metoda, nazwana 'zatrzymaniem na ochłonięcie', była testowana już w 2019 r.

Nowy sposób policji na karanie kierowców

Estońscy policjanci szukają różnych sposobów na poprawę bezpieczeństwa na drogach w ich kraju. W lipcu postanowili w dość nietypowy sposób walczyć z kierowcami, którzy jeżdżą zbyt szybko. Ci, którzy przekraczają tam dozwoloną prędkość o nie więcej niż 20 km na godz., mogą uniknąć kary finansowej.
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Tamtejsza drogówka postanowiła powrócić do pomysłu z 2019 r., który został nazwany "zatrzymaniem na ochłonięcie". Przewiduje on, że kierowcy przekraczający dozwoloną prędkość mogą albo zapłacić mandat, albo odbyć trwający 45 min przymusowy postój, który ma nieco utemperować ich brawurową jazdę.

Przymusowy postój zamiast mandatu

"Jeśli kierowca przekroczy dozwoloną prędkość o maksymalnie 20 km na godz., policjant może zaproponować mu skorzystanie z zatrzymania zamiast mandatu. Kierowca ma możliwość wyboru środka zapobiegawczego" — tłumaczy Taavi Kirss, szef wydziału ruchu drogowego estońskiej policji, cytowany przez publicznego nadawcę ERR.
Metoda była już testowana przez Estończyków sześć lat temu. Później jednak od niej odstąpiono. W ubiegłym roku ponownie była stosowana przez krótki okres i teraz znowu policjanci mogą z niej korzystać. Taavi Kirss podkreśla, że na razie nie da się dobrze ocenić skuteczności jej działania.

Nowy sposób karania kierowców w Estonii

Co istotne "zatrzymanie na ochłonięcie" nie jest jeszcze stosowane w Estonii na dużą skalę. Metoda wymaga dużej liczby patroli na drogach. Policjanci obecnie testują ją w wybranych regionach. Niedawno była sprawdzana w okolicach miejscowości Tartu na wschodzie kraju. Z możliwości zamiany kary finansowej na przymusowy postój skorzystało ośmiu kierowców. Tylko jeden postanowił zapłacić mandat.
Opracowanie: 
  • Mateusz Ćwierz
1458
10
6
3
1

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!