Fiat Tipo od dłuższego już czasu (wespół m.in. z Dacią Duster) zalicza się do ścisłej czołówki, jeśli chodzi o wyniki sprzedaży samochodów nowych, można więc śmiało zaryzykować stwierdzenie, że gdyby nie ten model, to w salonach Fiata hulałby wiatr. Bo nawet „500-ka” (po ponad 13 latach produkcji...) polskich klientów już jakoś wybitnie nie rusza, zaś i po pozostałe modele kolejki raczej nie stoją.

Wracając do Tipo – lifting jest dość istotny, bo obejmuje wprowadzenie m.in. nowych wersji silnikowych (1.0T R3) oraz diesla 1.6/130 KM (do tej pory – 120 KM), zmiany wizualne na zewnątrz (np. lampy full LED w opcji, nowe logo Fiata) oraz w środku (inna kierownica, dodatkowe systemy bezpieczeństwa, poprawione multimedia, wirtualny kokpit w opcji). Do tego debiutuje podwyższona o 4 cm wersja Cross (hatchback), która w zamyśle Włochów ma pełnić rolę crossovera.

Fiat Tipo po liftingu – ceny wersji Classic

Wbrew wcześniejszym zapowiedziom, z gamy Fiata Tipo nie zniknie silnik 1.4 Fire o mocy 95 KM, a Polska będzie jednym z nielicznych rynków, na którym ta jednostka będzie oferowana. Uwaga: motor 1.4/95 KM będzie dostępny jako najtańsza odmiana tylko w sedanie i hatchbacku. Ponadto, i to świetna wiadomość, Włosi zdecydowali się wydłużyć gwarancję mechaniczną z dwóch do pięciu lat (ograniczona przebiegiem 120 tys. km). A jak wyglądają ceny? Tipo w wersji Classic z silnikiem 1.4 Fire/95 KM można mieć od 55 700 zł (sedan) lub od 61 700 zł (hatchback).