Podczas nadchodzących Międzynarodowych Targów Samochodowych AMI na gości targowych czekać będzie wiele atrakcji i prawdziwych niespodzianek. Obok premier i prezentacji najnowszych modeli aut, organizatorzy postanowili przeznaczyć specjalne miejsce dla miłośników klasyków i utworzyli nowy obszar o nazwie „Oldtimer Arena”.

W hali numer 2 będzie można zobaczyć bogatą ofertę historycznych perełek prezentowanych przez firmy, prywatnych kolekcjonerów, warsztaty restauratorskie, muzea oraz kluby zrzeszające właścicieli Oldtimerów.

"Samochody klasyczne pojawiły się na AMI po raz pierwszy w 2012 roku. Międzynarodowe Stowarzyszenie Producentów Samochodów (VDIK) świętując swoje 40-lecie zaprezentowało 30-ści eksponatów związanych z historią motoryzacji. Wystawa ta spotkała się z bardzo dużym zainteresowaniem wśród odwiedzających, co wpłynęło na decyzję o organizacji „Oldtimer Arena” podczas tegorocznych targów AMI”, powiedział mówi Matthias Kober, Dyrektor targów AMI.

W Niemczech samochody, których pierwsza rejestracja odbyła się co najmniej 30-ści lat temu, otrzymują specjalne tablice rejestracyjne i uznawane są za zabytkowe. Dziś po niemieckich ulicach porusza się 260 000 takich aut, a ich ilość ciągle rośnie. Coraz więcej osób nie tylko interesuje się modelami z lat świetności motoryzacji, ale także uważa je za bardzo dobrą inwestycję finansową.

Marki, które stały się najpopularniejsze wśród miłośników starych samochodów to Mercedes-Benz, tuż za nim plasują się Volkswagen oraz Porsche. Natomiast modelem najczęściej spotykanym na niemieckich ulicach jest poczciwy VW Garbus. Nie powinno to jednak dziwić, gdyż Volkswagen Garbus jest rekordzistą na skalę historii światowej motoryzacji – jest najdłużej i najliczniej produkowanym modelem samochodu (w latach 1938 – 2003 z taśmy zjechało ponad 21 milionów sztuk). Liczba garbusów, których pierwsza rejestracja miała miejsce przeszło 30 lat temu, wynosi dziś ponad 27 000 sztuk.

Na pierwszym miejscu listy klasyków, których wartość rośnie wraz z wiekiem (ranking prowadzony w Niemczech od roku 1999), plasują się dwa auta. Pierwsze z nich to Citroёn 2CV 6, w Niemczech zwany potocznie Ente (kaczka). Mimo faktu, iż auto to po swojej premierze na paryskim salonie samochodowym w 1948 roku okrzyknięte zostało najbrzydszym samochodem świata, to jednak z fabryk Citroёna wyjechało prawie 4 miliony sztuk. Citroёn 2CV 6 do dziś znajduje swoich nowych fanów.

Drugim autem zajmującym równorzędne pierwsze miejsce powyższego rankingu jest Volkswagen Typ2 T2, zwany pieszczotliwie ogórkiem. Na drugiej pozycji listy klasyków znajduje się Gullwing (ang. skrzydło mewy), czyli Mercedes-Benz 300 SL wyposażony w drzwi otwierane do góry oraz w płaską karoserię z charakterystycznymi wcięciami.

Niewątpliwie największą atrakcją „Oldtimer Arena” będzie DeLorean DMC-12. Samochód ten zrobił błyskotliwą, międzynarodową karierę dzięki udziałowi w hollywoodzkim filmie „Powrót do przeszłości”. To właśnie dzięki niemu główny bohater podróżuje w czasie. Pomimo faktu, iż auto to produkowane było tylko przez 2 lata (1981-1983), a z taśm zjechało jedynie 9 000 sztuk, DeLorean jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych samochodów świata, a jego medialna popularność nie słabnie.

W hali numer 2 zagoszczą również eksponaty muzeum Augusta Horcha w Zwickau. Wśród nich nie zabraknie przedstawiciela wschodnioniemieckiej myśli technicznej – Trabanta. Muzeum Samochodów ze Straßfurtu pokaże natomiast model, który był tytułowym bohaterem popularnej w Niemczech komedii „Go Trabi Go”.

Kolejną perełką pokazu będzie niebieski, chromowany Wartburg 353 Sport Cabrio. Zakład renowacji samochodów IW-Classic GmbH pokaże swoje prace, czyli klasyki z lat dwudziestych i trzydziestych ubiegłego wieku, natomiast firma Auto-Valz zaprezentuje krążowniki amerykańskich szos.

Obecnie trwają rozmowy z polskim wystawcą, który planuje zorganizowanie narodowego stoiska prezentującego eksponaty ze zbiorów krajowych właścicieli Oldtimerów. Na powierzchni 200 m. przedstawione mają zostać samochody amerykańskie, zachodnioeuropejskie, ale także klasyki PRL-u.