Motoryzacja stoi u progu kolejnej rewolucji. Kierownica i pedały nie znikną z samochodów jeszcze przez długie lata, ale wiele innych elementów już dziś odchodzi w zapomnienie. Producenci stawiają na innowacje, a tradycyjne rozwiązania ustępują miejsca nowoczesnym technologiom. Co więc jeszcze niedawno było oczywiste, a dziś zniknęło bezpowrotnie?
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
- Przeczytaj także: Dlaczego nie kupujemy już samochodów z ręcznymi skrzyniami biegów? Powodów jest kilka
Co zniknie z nowoczesnych samochodów? Dźwignia zmiany biegów
Jeszcze niedawno manualna skrzynia biegów była standardem, dziś coraz trudniej ją spotkać. Elektryfikacja motoryzacji sprawia, że samochody pozbawione są pedału sprzęgła, a klasyczne przekładnie manualne tracą rację bytu i przestają się sprzedawać. Automatyczne skrzynie także przechodzą metamorfozę — tradycyjne wybieraki zastępują kompaktowe przyciski i nowoczesne przełączniki na desce rozdzielczej. Raz na zawsze skończyliśmy z wielkimi wajchami na rzecz małych wybieraków.
Sergey Mastepanov / Shutterstock
Dziś niektórzy nawet już nie potrafią obsługiwać aut z "manualem". Lewarki też znikają, zamiast nich pojawiają się przyciski i przełączniki
Z samochodów zniknie albo już zniknęła antena dachowa
Długie, wystające anteny to już przeszłość. Dzisiejsze pojazdy korzystają z technologii ukrytej w szybach lub lusterkach, które obsługują nie tylko klasyczny sygnał radiowy, ale także transfer danych przez Wi-Fi i sieci komórkowe. Samochody stają się coraz bardziej "niewidoczne" pod względem technologicznych rozwiązań. Co więcej, coraz częściej sposób budowy samochodu i wszystkie dodatkowe funkcje powodują, że będąc w środku, niekoniecznie będziemy mieli zasięg w telefonie. Zdarza się, że auta stają się dużą klatką Faradaya, odcinając telefon od anteny nadawczej. Wówczas, by pozostać w dobrym kontakcie z siecią, najlepiej połączyć się z samochodem.
Auto Świat
Charakterystyczny ogon na dachu to antena. Do tej pory jest niezbędna, ale dziś jest często zgrabnie ukryta
Kluczyk samochodowy już powoli znika?
Mechaniczne kluczyki przechodzą do historii. Ich miejsce zajmują systemy bezkluczykowe — wystarczy, że kierowca ma przy sobie nadajnik, a samochód rozpozna go i pozwoli na wejście oraz uruchomienie silnika. Coraz częściej rolę klucza przejmuje… smartfon. Zdarza się już, że samochody nawet nie mają w ogóle kluczyków w formie nadajników, a jedynie kartę. Tradycyjne szukanie kluczyka przestaje być codziennością.
Auto Świat / Mateusz Pokorzyński
Otwieranie samochodu kartą
Odtwarzacz CD — muzyczna rewolucja w aucie
Era płyt CD dobiegła końca. Współczesne samochody oferują Android Auto, Apple CarPlay i radia internetowe. Odtwarzacz CD staje się zbędny — muzyka w aucie to dziś przede wszystkim streaming. Czy jeszcze gdzieś pojawiają się odtwarzacze CD? Być może w pojedynczych modelach, jednak to już przeszłość.
Kiedy ostatnio myślałeś o tym, żeby włożyć płytę do czytnika, zamiast połączyć się przez Bluetooth? No właśnie, dlatego czytniki płyt to dziś tylko niepotrzebne zajmowanie miejsca.
Maciej Brzeziński / Auto Świat
Kiedy ostatnio chciałeś posłuchać muzyki z płyty CD? Zapewne było to gdzieś 10 lat temu. Wtedy zaczęły wymierać czytniki CD w autach
- Przeczytaj także: Masz elektryczny ręczny w samochodzie? Działa inaczej niż myślisz, szczególnie przy dużej prędkości
Czy włącznik świateł jest jeszcze potrzebny w samochodzie?
Nowoczesne auta wyposażone są w systemy, które same włączają światła. Czujniki jasności monitorujące otoczenie uruchamiają oświetlenie, gdy zapada zmrok. W starszych modelach kierowca nadal musi pamiętać o ręcznym włączaniu świateł, ale to rozwiązanie powoli odchodzi do przeszłości. Warto jednak pamiętać, że automatyka nie zawsze wykryje każdą sytuację — na przykład podczas mgły decyzja nadal należy do kierowcy.
Co gorsza, jest to element, którego naprawdę szkoda. Producenci, usuwając przełącznik od świateł, starają się oszczędzić na produkcji, ale warto pamiętać, że w każdym samochodzie można wybrać, jaki rodzaj świateł ma być włączony. Jeśli nie ma manetki, to na pewno można to zmienić w ekranie centralnym.
Policja
Przełącznik świateł w samochodzie jest coraz rzadziej spotykany. Nie dlatego, że jest niepotrzebny, ale po to, by oszczędzić, bo w założeniu samochód sam ma sobie radzić. Z tym bywa różnie
Tradycyjny hamulec ręczny
Jeśli wiesz, jak wygląda tradycyjna wajcha od hamulca ręcznego, to zapewne jesteś już przynajmniej po szkole. W zasadzie od 10 lat obserwujemy systematyczne odejście producentów od dużego tradycyjnego hamulca ręcznego. Zamiast tego, jest elektryczny hamulec postojowy z przyciskiem. Dlaczego producenci tak robią? To oszczędza masę miejsca w środku samochodu, dzięki czemu można dać dodatkowy schowek czy uchwyt na napój. Ergonomia znacznie się poprawia, a technologia ta jest już na tyle znana, że koszt naprawy elektrycznego ręcznego jest nieznacznie wyższy niż w przypadku tradycyjnej wajchy.
fongbeerredhot / Shutterstock
Hamulec ręczny to dziś malutki przycisk. Duże wajchy już dawno przestały być popularne
Kolumna kierownicza niedługo zniknie
Dla kierowcy teoretycznie nic się nie zmienia, bo przed sobą dalej ma kierownicę, ale w środku samochodu zmiany są ogromne. Już lata temu producenci starali się usunąć fizyczny łącznik między kierownicą a kołami i to się udało. Dziś pojawiają się już pojazdy, które zamiast kierownicy mają wolant, a maksymalny skręt kierownicą jest nieco większy niż 90 st. To prawdopodobnie będzie trend, który pojawi się w coraz większej liczbie modeli. Może niekoniecznie wolant, ale na pewno usuwanie kolumny kierowniczej.
Lexus
To jest ogromna zmiana. Wolant, zamiast kierownicy? Zapewne w przyszłości będzie to coraz popularniejsze rozwiązanie