Nowy dzień, nowe ceny paliw. Olej napędowy przebije kolejną granicę

Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • Ceny paliw w Polsce, zwłaszcza oleju napędowego, gwałtownie rosną.
  • Cena benzyny 95 wzrosła z 6,00 zł/l do 7,54 zł/l, a oleju napędowego z 6,19 zł/l do 7,99 zł/l.
  • W ciągu lipca cena benzyny wzrosła o około 1,5 zł/l, a diesla o 1,8 zł/l.
  • Analitycy przewidują dalsze wzrosty, planując, że cena oleju napędowego może osiągnąć 8,20 zł/l.
  • Wakacyjne promocje na stacjach paliw mogą oferować rabaty do 35 groszy na litrze.
Jeszcze miesiąc temu niewielu spodziewało się tak gwałtownych podwyżek. Rynek wydawał się względnie stabilny — zarówno pod względem sytuacji geopolitycznej na Bliskim Wschodzie, jak i cen ropy na światowych giełdach. Wraz z końcem czerwca przestał obowiązywać tymczasowy pakiet CPN.
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Zakończenie rządowego programu wsparcia oznaczało, że ceny paliw wróciły pod standardową 23-procentową stawkę VAT. Przypomnijmy: już w połowie czerwca przywrócono pełną akcyzę. Dodatkowo minister energii nie ustala już maksymalnych cen paliw na stacjach. Eksperci zapowiadali duże wzrosty cen, jednak ich skala i tempo przerosły prognozy.

Jak mocno wzrosły ceny paliw w lipcu?

Już następnego dnia po wygaśnięciu programu CPN, tj. 1 lipca, kierowcy odczuli wyraźny wzrost cen przy dystrybutorach. Cena benzyny 95 wzrosła z 6,00 zł/l do 6,82 zł/l, a podstawowego diesla — z 6,19 zł/l do 6,99 zł/l. Było drogo, ale dziś chyba każdy kierowca chciałby płacić tyle za paliwo do samochodu.
W poniedziałek 27 lipca ceny podstawowych paliw na stacji Orlenu w Warszawie wyniosły już:
  • benzyna 95 — 7,54 zł/l;
  • olej napędowy — 7,99 zł/l.
Oczywiście w innych regionach kraju ceny mogą być nieco niższe, a przy głównych trasach drożej, szczególnie przy autostradach.
Ceny paliw w poniedziałek 27 lipca — stacja Orlen w Warszawie
Auto Świat / Krzysztof Słomski
Ceny paliw w poniedziałek 27 lipca — stacja Orlen w Warszawie
W ciągu niespełna czterech tygodni cena podstawowej benzyny Pb95 wzrosła o około 1,5 zł/l, a diesla — aż o 1,8 zł/l. Zatankowanie standardowego, 50-litrowego baku jest dziś droższe odpowiednio o 75 i aż o 90 zł. Sezon wakacyjnych wyjazdów w pełni — niestety w tym roku wydatki na paliwo będą znacznie wyższe.
Poprawy na razie nie widać. Analitycy biura Reflex w komunikacie z piątku 25 lipca przewidywali, że jeśli ropa Brent utrzyma się w okolicach 98 dolarów za baryłkę, czekają nas kolejne podwyżki. Najbardziej drożeć ma olej napędowy — nawet o kolejne 40 gr/l — którego średnia cena wzrośnie do 8,20 zł/l. Bez zmian pozostaje cena autogazu — średnio 3,16 zł/l.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Eksperci e-petrol.pl wskazują, że problemem jest już nie tylko blokada cieśniny Ormuz, ale również ryzyko ograniczenia dostaw z rejonu Morza Czerwonego z powodu zapowiadanych ataków ze strony jemeńskich Huti. Dodatkowo na rynek ropy wpływa zmniejszone wydobycie w Kazachstanie, związane z ukraińskimi atakami na rosyjski terminal eksportowy w Noworosyjsku.

Jak tankować taniej? Promocje na stacjach paliw

Sytuację mogą nieco złagodzić wakacyjne promocje na największych sieciach stacji paliw. Rabaty sięgają nawet 35 groszy na litrze, ale wymagają spełnienia określonych warunków: korzystania z aplikacji, aktywacji kuponów czy dokonania dodatkowych zakupów poza paliwem.
Zniżki obowiązują zwykle w weekendy (nie wszędzie) oraz mają limity dotyczące liczby tankowań lub ilości paliwa. Najbardziej skorzystają osoby tankujące okazjonalnie, kierowcy pokonujący długie trasy odczują ulgę jedynie w niewielkim stopniu. Warto jednak zarejestrować się w programach lojalnościowych i planować wizyty na stacji — to pozwoli choć trochę obniżyć rachunki za paliwo.
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!