• Polska policja odebrała lekkie transportery opancerzone Tur VI zbudowane w Polsce przez AMZ Kutno.
  • Dwa pojazdy wyposażono w polskie rampy Concept. Rampy szturmowe przydadzą się do działań snajperskich, szturmowych i rozpoznawczych na wysokościach
  • W kraju dostęp do wyjątkowych pojazdów z rampą szturmową miały do tej pory jedynie wyselekcjonowane oddziały wojska i żandarmerii.

Policyjne garnizony w Polsce wzbogaciły się o nowe specjalistyczne pojazdy. Komenda Główna odebrała kilka opancerzonych lekkich transporterów Tur VI (zbudowane przez AMZ Kutno na podwoziu MAN z napędem 4x4), z których dwa wyposażono w specjalną rampę dla oddziałów szturmowych (zbudowała ją polska firma Concept z Bielska-Białej). Z podobnej konstrukcji od lat korzystają amerykańskie oddziały specjalne policji. W kraju dostęp do wyjątkowych pojazdów miały do tej pory jedynie wyselekcjonowane oddziały wojska i żandarmerii.

„Zadanie nie było łatwe, ale doświadczenie Concept w budowie ramp szturmowych pozwoliło nam w pełni sprostać wymaganiom zamawiającego. Rampy szturmowe są w pełni funkcjonalne, zostały przetestowane i przebadane w Wojskowym Instytucie Techniki Pancernej i Samochodowej, policjanci odebrali je bez zastrzeżeń” – wyjaśnia Tomasz Kłeczek, prezes Concept.

Rampy szturmowe przydadzą się do działań snajperskich, szturmowych i rozpoznawczych na wysokościach (z polskiej konstrukcji już korzystają służby w Czechach). Można je użyć m.in. do odbijania zakładników z porwanego samolotu (tradycyjne wspinanie na kadłub maszyny czy po skrzydle jest bardzo niebezpieczne) czy przeprowadzanie akcji na wyższych piętrach budynków (działanie możliwe na wysokości do 7 mm lub przy użyciu drabiny o 2m wyżej).

Konstrukcję rampy tworzą 2 niezależnie poruszające się pomosty. Można je wysuwać w górę lub w doł pod dowolnie wybranym kątem, by dopasować się do danego terenu. Całość opracowano tak, by w ciągu zaledwie kilkudziesięciu minut można było przełożyć konstrukcję z jednego auta do drugiego (np. na czas serwisowania czy remontu pojazdu).