W Niemczech otwarto pierwszą elektryczną autostradę

Piotr Karczmarczyk
Piotr Karczmarczyk
Elektryczna autostrada przypomina linię trolejbusową. Nad jednym z pasów rozciągnięte są kable, z których korzystać mogą samochody ciężarowe z zamontowanym na dachu kabiny pantografem, które łączy się z linią. Auta na zelektryfikowanym odcinku autostrady nie muszą w ogóle korzystać z silników spalinowych. Rozwiązanie, planowane jest w miejscach dużego zintensyfikowania transportu ciężarowego, pozwoliłoby znacznie obniżyć emisję spalin. Oprócz niemieckiej autostrady jest już testowane także w Szwecji.
Niemiecki system zasilania powstał w okolicach Frankfurtu nad Menem, na autostradzie między lotniskiem a parkiem przemysłowym. Urządzenia zaprojektowała firma Siemens, a ich montaż współfinansowały władze niemieckiego landu Hesja.
Auta napędzane prądem mogą rozpędzić się do prędkości 90 km/h. Rozwiązanie to, oprócz ograniczenia spalin, daje spore oszczędności firmom transportowym. Według wyliczeń firmy Siemens, oszczędności na dystansie 100 tys. km mogą sięgać 20 tys. euro na jednej ciężarówce.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Autor Piotr Karczmarczyk
Piotr Karczmarczyk
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!