Z bałkańskich podróży motocyklowych Michała Mazurka

Od czasu do czasu, do redakcji Motogenu przychodzą książki, których autorzy piszą o motocyklach albo dla motocyklistów. O ile czytamy wszystkie, o tyle recenzujemy niewiele. Z prostej przyczyny. Wszystkie są dokładnie takie same. Różnią się jedynie autorzy, a schemat pozostaje bez zmian. Podróż, motocykl, mniej lub bardziej wciągająca przygoda, przepleciona umiarkowanym poczuciem humoru. Na szczęście pośród powielonych historii, tych samych dowcipów i podobnych wypadków, zdarzają się książki, które są inne od wszystkich.

Bałkany w obiektywie motocyklowego podróżnika

„Bałkany zebrane z asfaltu” to zbiór opowieści o pięknie i prostocie podróży na motocyklu. O wolności i oderwaniu od świata, jaką daje jazda na motocyklu, kiedy wraz z nawijanymi kilometrami, wszystkie wyuczone reguły i schematy korporacyjne spływają, jak pisze sam autor „z głowy do dupy”.

Mazurek zabiera nas w podróż po Europie południowo-wschodniej prezentując ją z różnej prespektywy, przez pryzmat kilkunastu lat i z siodła 8 różnych motocykli. Udowadnia, że można czerpać taką samą radość z jazdy na MZ-tce jak i BMW K 1600 GTL. Książka  nie jest jednak żadnym manifestem ani cichą promocją marki. Jest za to wyrazem  pasji do techniki i historii motoryzacji.

To jedna z tych książek, w których autor ma władzę nad czytelnikiem. Przyspiesza i zwalnia opowieść, a wraz z nią tętno czytelnika, które dostosowane zostało do przypieszenia motocykla. Gwarantuję, że doświadczycie tych samych smaków, zapachów i emocji jakie towarzyszą uczestnikom tych historii.

Z bałkańskich podróży motocyklowych Michała Mazurka

Wszystko podane w zbalansowany sposób aby wyrównać poziom piękna i dziadostwa zarazem. Istnieje natomiast ryzyko, że kiedy dobrniecie do końca tej książki, zaczniecie ją czytać od nowa, gdyż powroty do domu są z reguły trudne :)

Książkę można nabyć w dobrych księgarniach internetowych.