Czy w samochodzie można zmieścić wielki ekran o długości 1,2 metra? Można. W najnowszym samochodzie Rinspeed Xchange Harman zmieścił niezwykły ekran do wyświetlania kluczowych informacji samochodu, systemu multimedialnego i nawigacji GPS nowej generacji. Wzdłuż całej deski rozdzielczej. A prócz długiego ekranu jeszcze trzy dodatkowe.

Nowy system multimedialny może służyć jako wyposażenie sali kinowej. Xchange jest prawdopodobnie pierwszym samochodem na świecie, w którym zainstalowano 32 calowy ekran o rozdzielczości 4K: by oglądać filmy w najwyższej jakości. Póki co wybór materiałów jest dość skromny bo telewizja 4K jak i filmy w 4K są dostępne niemal jak na lekarstwo.

System multimedialny zaprojektowano tak, by mogli z niego korzystać wszyscy na pokładzie. Także kierowca, który może łatwo stać się pasażerem. Koncept Rinspeed to samochód, który może jechać i prowadzić samodzielnie. A to oznacza, że wszyscy na pokładzie mogą w trakcie jazdy oglądać film. I najlepiej zwróceni do tyłu samochodu, gdzie zainstalowano duży ekran o rozdzielczości 4K.

Alternatywą dla rozrywki ma być możliwość pracy. Stąd sprzęt z najnowszym kafelkowym Windows 8. Niestety Rinspeed nie wspomina zbyt wiele na temat dodatkowego wyposażenia umożliwiającego m.in. korzystanie z zasobów sieci. Prócz przeglądania stron czy korzystania z zasobów multimedialnych przewidziano jeszcze możliwość zabawy z grami. Prawdopodobnie sieciowymi.

Harman chwali się, że cała platforma bazuje na HTML 5 co oznacza lepszą ochronę przed włamaniami hakerów. To tym bardziej istotne, że większość funkcjonalności systemu jest ściśle uzależniona od połączenia z siecią. Wsparcie zapewnia Deutsche Telekom poprzez szybki internet LTE. A to oznacza usługi w chmurze takie dostęp do kolekcji muzyki czy filmów. I nie tylko. W pakiecie jest także dostęp do ostrzeżeń o utrudnieniach na drogach a także rekomendowanych trasach.

Samochód jak i jego wyposażenie dostosowano do systemu komunikacji Car2X. A to oznacza wzajemne ostrzeganie użytkowników dróg. O różnych niebezpieczeństwach na jakie można natrafić w trakcie podróży. Choćby śliską nawierzchnię, czy nieoczekiwane zwężenie drogi czy niebezpieczne ubytki w nawierzchni. Czyżby przyszli następcy takich rozwiązań jak AutoRadar, Coyote, Waze czy Yanosik?