Nie trzeba daleko szukać, aby zobaczyć jak wygląda typowy plac budowy przez 3/4 czasu w roku.

Dziurawe szutrowe drogi, błoto, kałuże i pozorny nieład, w którym doskonale odnajdują się tylko pracownicy. Pani Marta jest tam częstym gościem, ponieważ wykonuje zawód architekta i odpowiada za powstające konstrukcje w różnych krańcach Polski. Warunki panujące na budowie oraz dalekie dojazdy, sprawiły że zaczęła rozglądać się za autem, które sprosta jej zawodowym wymaganiom.

Pani architekt od razu odrzuciła sedany, vany czy kombi i zawęziła grupę do SUV'ów z prostej przyczyny: auto musi poradzić sobie w trochę trudniejszym terenie niż asfaltowe drogi, a przy tym powinno być bezpieczne i zachowywać duży komfort podróży ze względu na pokonywane kilometry. Następnie pani Marta wykorzystała „kobiecą intuicję” i zmysł estetyczny, które razem potwierdziły wybór Chevroleta Captivy w najbogatszej wersji LTZ z napędem AWD.

Foto: Auto Świat
Chevrolet w firmie: Captiva dla architekta

Rzeczywiście Captiva wyróżnia się designem pośród pozostałych SUV'ów tej klasy. Jest zdecydowany, dynamiczny i pewny siebie. Oddaje wrażenie solidności oraz nawołuje do wykorzystania potencjału auta w trudniejszym terenie. Poza tym Captiva niczego nie udaje. Jest dużym autem o podwyższonym standardzie i tak właśnie wygląda.

Pani Marta przywiązuje również dużą uwagę do wnętrza samochodu, ponieważ od tej strony najczęściej je ogląda. Spodobała jej się skórzana tapicerka oraz przejrzysty i czytelny kokpit ozdobiony elementami dekoracyjnymi w kolorze aluminium. W długim podróżach bardzo wygodne okazały się podgrzewane i automatycznie regulowane fotele, przyjazne sterowanie multimediami z kierownicy, aktywny tempomat i prosta w obsłudze nawigacja. Duży plus otrzymał także system Start/Stop, dzięki któremu auta mniej pali i wycisza się na postojach.

W Captivie nie sposób się pogubić, tak samo jak niemożliwym jest cokolwiek zgubić, ponieważ auto ma sporo przydatnych schowków. Architektka docenia również sam komfort podróżowania, który niczym nie odbiega od aut typu sedan czy kombi. Samochód pozwala na pokonywanie długich tras w przyjaznych warunkach.

Foto: Auto Świat
Chevrolet w firmie: Captiva dla architekta

Pod maską opisywanego Chevroleta Captivy znajduje się bardzo wydajny silnik diesla. Jednostka o pojemności 2.2 litra z turbodoładowaniem rozwija aż 184 KM, co doskonale sprawdza się w aucie o tak dużych gabarytach. Po pierwsze samochód ma wystarczające zasoby mocy, aby dynamicznie pokonywać kilometry. Po drugie, dzięki temu nie potrzebuje porażających ilości paliwa, aby sprawnie się przemieszczać. Pani Marta przyznaje, że nie lubi „zawalidróg”, a jej średnie spalanie w cyklu mieszanych wyniosło tylko 9l/100 km.

Choć współcześnie głównym narzędziem pracy architekta jest komputer, warto wspomnieć o możliwościach załadunkowych Chevroleta Captivy. SUV oferuje 477 litrów pojemności bagażnika lub trzeci dodatkowy rząd siedzeń. Dzięki temu to również doskonała propozycja jako samochód rodzinny do domu, który sprawdzi się na co dzień jak i na wakacjach w różnych warunkach: górskich wycieczkach lub wypadach nad jezioro, do lasu czy nad morze. Pani Marta nie ukrywa, że cena przy wyborze auta ma duże znaczenie. Chevrolet Captiva nawet w najbogatszej wersji LTZ stanowi pomost między dużo uboższymi autami klasy premium, a konkurentami ze swojego segmentu.

CHEVROLET CAPTIVA LTZ

SILNIK: 2.2D/184 KM, manualna skrzynia biegów

DODATKOWE WYPOSAŻENIE: lakier metalizowany (2800 zł)

CENA: 131 790 zł

Sprawdź cennik i inne wersje Chevroleta Captivy na www.chevrolet.pl