Nie będzie w tym cienia przesady, jeśli powiemy, że Citroën to specjalista od budowania rodzinnych vanów. Zaprezentowana w 1998 roku Xsara Picasso stała się prawdziwym hitem, nie inaczej jest z obecnym C4 Picasso. Przez ten czas rynek jednak bardzo się zmienił i kompaktowe vany straciły nieco na znaczeniu. Jak na taki spadek zareagował Citroën?

Druga generacja C4 Picasso została zbudowana na zupełnie nowej platformie podłogowej Efficient Modular Platform 2, dzięki której przy zachowaniu kompaktowych wymiarów (długość 4,43 m, szerokość 1,83 m) udało się stworzyć wygodne i przestronne wnętrze dla 5 osób, a samochód stał się aż o 140 kg lżejszy od poprzednika! Ma za to o 40 l większy bagażnik.

Mniejsza masa Citroena C3 Picasso oczywiście cieszy (bo wpływa na ograniczenie spalania), ale patrzący na auto w salonie klient musi wiedzieć, za co płaci. Dlatego też Citroën włożył do C4 Picasso wszystko to, co poprawia funkcjonalność i sprawia, że podróż staje się jeszcze przyjemniejsza. Do standardowego zestawu stolików, półek i schowków dołączono m.in. podpórkę wspierającą łydki pasażera z przodu (na wzór luksusowych limuzyn), gniazdo 230 V w centralnym schowku (umożliwia np. podłączenie ładowarki do laptopa) czy fotele z funkcją masażu.

Nad bezpieczeństwem podróżujących czuwają liczne systemy: aktywny tempomat utrzymujący stały odstęp od poprzedzającego auta, układ automatycznie uruchamiający i gaszący światła drogowe oraz alarm niezamierzonego przekroczenia linii wybranego pasa ruchu. Do przełomowych nowości elementów tych zaliczyć nie można, ale w Picasso są one dostępne dopiero od tej generacji.

Nowy Citroën C4 Picasso będzie też pierwszym autem firmy korzystającym z techniki oczyszczania spalin diesla, zapewniającej spełnianie normy Euro 6. Pierwsze egzemplarze nowego Citroena C4 Picasso pojawią się w salonach sprzedaży w okolicach lipca. Trudnoprognozować, jaka będzie cena nowej generacji, ale biorąc pod uwagę liczbę nowości w aucie, nie należy się raczej spodziewać obniżki. Pod koniec roku zostanie zaprezentowana także wersja Grand (7-osobowa).

Podsumowanie

Wraz z nowym Citroenem C4 Picasso Francuzi nie wymyślili prochu, ale trzeba przyznać, że w wyposażeniu auta znalazło się wszystko to, co może uprzyjemnić długą rodzinną podróż. Pod względem zastosowanej techniki postęp jest jednak znaczny – inni producenci, redukując masę aut nawet o 50 kg, głośno się tym chwalą, a francuskiej firmie udało się znacznie więcej. Do tego auto jest po citroënowsku delikatnie designersko udziwnione.