Z technologicznego punktu widzenia to znacznie więcej niż tylko rozciągnięcie i usztywnienie płyty podłogowej oraz dodanie dodatkowej pary drzwi. Pod fantazyjnie ukształtowana karoserią kryje się nowa platforma i hybrydowy napęd, którego sercem jest rasowe podwójnie doładowane i dobrze nam znane V8. Sumaryczna moc hybrydowego napędu to 800 KM.

To więcej niż wycisnęło Porsche z najnowszej Panamery Turbo S E-Hybrid. Z tym, że Porsche jest samochodem, który za moment wyjedzie na drogi, a Mercedes koncepcją, która zanim trafi do salonów przejdzie niejedną weryfikację. Mercedes deklaruje, że AMG GT Concept potrafi rozpędzić się do setki w czasie krótszym niż 3 sekundy. A to oznacza, że zbliża się do najdynamiczniejszych samochodów na ziemi. Nie bez powodu Mercedes zdecydował się skorzystać z aktywnej aerodynamiki, która daje temu eleganckiemu pojazdowi maksimum stabilności podczas szybkiej jazdy. By dodatkowo zmniejszyć opór powietrza zamiast klasycznych lusterek zamontowano kamery o estetyce szminki.

Najnowsze dzieło Mercedesa rzeczywiście wygląda spektakularnie, ale jak twierdzą władze firmy trafi o salonów w jedynie nieznacznie zmienionej formie. Trzymamy kciuki.