Logo

Opac Contender - Szwajcarska zagadka

Piotr Ceran
Piotr Ceran
Sześciocylindrowy rzędowy silnik, 211 koni mechanicznych – to brzmi nieźle i zapowiada całkiem szybką jazdę. Jednak w przypadku OPAC Contendera (nazwa oznacza wojownika, zdobywcę) nie wszystkie obietnice się spełniają. Kto wskoczy do wysokiego samochodu i usadowi się w fotelu, złapie za prawie prostopadle ustawione koło kierownicy i mocno wciśnie pedał gazu, będzie zaskoczony.
Samochód rusza dość leniwie, napęd raczej nie poraża skutecznością. Przyczyna jest prosta: automatyczna skrzynia biegów z lat 90. XX wieku chyba połowę momentu topi w oleju przekładniowym. Tempem rozpędzania i reakcjami na wciskanie gazu Contender przypomina zaspanego leniwca. Technicznie jest taki jak krótki Mercedes G 320 z 1996 r. I jest podobnie mało dynamiczny jak ta terenówka. Trochę lepiej robi się dopiero wtedy, gdy silnik pracuje powyżej 3500 obrotów.
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Mocniejszemu wciskaniu gazu towarzyszy wówczas basowe brzmienie przypominające typowe brytyjskie sześciocylindrowe rzędówki z lat 60. Kiedy już uda się rozpędzić to ciężkie coupé, przy wyższych prędkościach zaczyna wibrować. Lepiej nie przekraczać 180 km/h. Po pierwsze, ze względu na ogumienie. Opony nie są fabrycznie nowe i lekko zdeformowały się od długiego stania. Po drugie, przy prędkościach autostradowych wyraźnie słychać szum wiatru. To typowe dla ręcznie robionych samochodów. Na pocieszenie kanciasty Mercedes G hałasuje jeszcze bardziej.
Prezentowany na zdjęciach Contender będący jeszcze w fazie projektowej może przypominać słusznie zapomniane sportowe coupé z Azji. W naturze wygląda lepiej i bardzo spektakularnie. Jak na wóz o sportowej linii jest bardzo wysoki i toczy się na oponach w rozmiarze 275/60 ​​R17. Kształt karoserii nawiązuje do modnej przed ćwierćwieczem stylizacji nazywanej biodesign.
Aranżując wnętrze, projektant musiał fascynować się elipsą. Płynne linie, zaokrąglenia można dostrzec w każdym miejscu kabiny. Do tego wiele chromu pełniącego funkcję wzmacniacza smaku. Towarzyszą mu niebiesko-zielone tworzywa z lekko marmurkowym deseniem, który przypomina powierzchnię starych mebli.
Gdyby ktoś zorganizował konkurs „Czy znasz ten samochód?”, OPAC byłby wyzwaniem nawet dla znawców tematu. Szwajcarska firma Status & Class zajmująca się sprzedażą dóbr luksusowych zaprezentowała to auto na genewskim salonie samochodowym w 1996 roku. Wystawiona cena też była luksusowa – równowartość 270 000 euro.
Auto zbudowali specjaliści od produkcji małoseryjnej z OPAC z siedzibą nieopodal Turynu. Firma nadal istnieje, ale skupia się na konstruowaniu i produkcji jachtów. Chwali się też, że w ponad 1,5 mln kabrioletów na całym świecie można znaleźć miękkie i twarde dachy jej autorstwa.
Contender miał jednak mniej szczęścia i znalazł jedynie pięciu nabywców. Powodem niewielkiej popularności była nie tylko kosmiczna cena. Coupé było dziwnym kompromisem. Kierowca siedzi nieprzyjemnie blisko podłogi pojazdu. Zaokrąglony, wysoki przód utrudnia ocenę odległości i obserwację drogi. Spora masa i wysoko umieszczony środek ciężkości, sztywne osie i mało bezpośredni układ kierowniczy – wszystko to spadek po Mercedesie G – sprawiają, że jazda jest nieprzyjemna. Brakuje też mocniejszego silnika V8, bo G 500 nie był dostępny z krótkim rozstawem osi.
Co innego w terenie. Technika klasy G pozostała nietknięta, są nawet blokady trzech dyferencjałów. bez problemu można zdobywać kamieniste zbocza, taplać się w błocie. Kąty natarcia i zejścia mają bardzo dobre wartości, a nadwozie solidną konstrukcję. Wykonano je bowiem nie z tworzywa sztucznego, ale z solidnej blachy i aluminium. Z tego ostatniego materiału wyklepano pokrywę silnika i bagażnika.
Prezentowane auto pochodzi ze zbiorów niedawno zmarłego włoskiego kolekcjonera i trafiło na sprzedaż z ceną 150 000 euro. To interesująca propozycja. Miało tylko jednego właściciela i przejechało zaledwie 11 tys. km. Jego stan jest również bardzo dobry, z wyjątkiem nieco zużytego ogumienia. Jasnobeżowa skóra jest czysta i tylko lekko spatynowana, lakier bez zarzutu.
Data utworzenia:
Autor Piotr Ceran
Piotr Ceran
Powiązane tematy:FascynacjeSUV4x4
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!