Wszyscy dobrze znacie ten samochód. To trzecia generacja najchętniej kupowanego auta segmentu B w Polsce. Doceniły ją osoby prywatne jak i menadżerowie firmowych flot. Skoda Fabia zadebiutowała na rynku w 1999 roku.

Szybko przypadła do gustu klientom z mniej zasobnym portfelem, oferując dość dobrą jakość i wysoką trwałość w przystępnej cenie. W 2007 roku Fabia doczekała się drugiej generacji, która okazała się rynkowym asem. Samochód zmienił kształty i otrzymał skrzynię DSG oraz silniki TSI. Po siedmiu latach przyszedł czas na zmianę warty – do akcji wkracza odmieniona Fabia III, którą mieliśmy okazję pojeździć jeszcze przed oficjalną premierą. Skoda chcę poszerzyć grupę klientów i dotrzeć nowym modelem do młodszych osób.

Styliści Skody z Jozefem Kabanem na czele wykonali dobrą robotę. Nowa Fabia ma lepsze proporcje i zgrabniejsze kształty. Jest niższa o 31 mm (1467 mm) i szersza o 90 mm (1732 mm) od drugiej generacji modelu. Podobają nam się ostrzejsze linie i charakterystyczne dla obecnych Skód przetłoczenia.

Dobrze wygląda tylna klapa bagażnika nawiązująca do pierwszej Fabii. Przednie reflektory wyposażono w ledowe światła do jazdy dziennej, a na maskę trafił chromowany logotyp marki. Generalnie auto nabrało sportowego, ale eleganckiego sznytu. Przynajmniej takie wrażenie wywarł na nas egzemplarz demonstracyjny w niebieskim kolorze z białym dachem, białymi lusterkami i 17-calowymi felgami. Zapewne bazowa wersja nie będzie wyglądać tak atrakcyjnie.

Skoda Fabia III - Wnętrze i wyposażenie

We wnętrzu Skoda użyła dobrej jakości materiałów do wykończenia deski rozdzielczej i środkowego tunelu. Nieco gorzej prezentują się boczki drzwi, która jakością przypominają poprzednią Fabię. Kierownica pochodzi od innych członków rodziny VW i dobrze leży w dłoniach. Może być wyposażona w przyciski do sterowania multimediami itd. Środkowy pas dekoracyjny na kokpicie jest dobierany indywidualnie (dostępne są 4 kolory) i znacząca wpływa na lepszy wizerunek wnętrza.

Docenić należy także fotele w wersji wyposażenia Dynamic – są świetnie wyprofilowane i mają gustowną, pikowaną tkaninę. Fotele w pozostałych wersjach też są ok, choć nieco za miękkie w dłuższą podróż. Spędzanie czasu w Fabii na pewno nie doprowadzi was do depresji. Wszystkie przyciski znajdują się na swoim miejscu, panują niemiecki porządek i estetyka. Klienci będą mieć możliwość wyboru ciekawych i kolorowych tapicerek, aby samochód jak najbliżej odpowiadał upodobaniom właścicieli.

 Foto: Auto Świat

Nowa Fabia oferuje wyjątkowo bogate wyposażenie jak na tę klasę samochodu. Otóż Fabię trzeciej generacji można uzbroić m.in. w system MirrorLink (bezpośrednie przeniesienie funkcji telefonu na dotykowy ekran o przekątnej 6,5 cala), SmartGate, automatyczną klimatyzację, system bezkluczykowy Kessy, czytnik USB, Hill Hold, czujnik deszczu i świateł, start/stop, czujniki parkowania, szklany dach, podgrzewane fotele, bluetooth, system Surround, tempomat, elektryczne szyby i lusterka i jeszcze kilka innych funkcji.

Nie możemy natomiast kupić oryginalnej nawigacji, ponieważ służy do tego system MirrorLink – jeśli masz aplikację z nawigacją na telefonie, bez problemu możesz odtworzyć ją na ekranie Skody. Zresztą aplikacji w przyszłości będzie wiele. Póki co oprogramowanie Skody jest kompatybilne z większością smartfonów na rynku. Jeśli natomiast masz iPhone'a, będziesz musiał jeszcze trochę poczekać.

Skoda Fabia III - Zmiany pod karoserią

Przedstawiciele Skody chwalą się o 100 kg mniejszą masą auta (teraz waży 980 kg), poprawionym zawieszeniem i układem hamulcowym, seryjnie montowaną elektryczną blokadą mechanizmu różnicowego XDS, nowym elektrohydraulicznym wspomaganiem kierownicy, nową paletą silników i ich umiejscowieniem.

Jednostki napędowe zostały przesunięte lekko do tyłu, co wpłynęło na lepsze wyważenie oraz podniosło bezpieczeństwo przechodniów. Pytamy więc, co z platformą MQB, tak mocno lansowaną przez grupę VW? I w tym miejscu pojawiają się wymijające odpowiedzi. Bo niby znajdziemy jej elementy w nowej Fabii, ale generalnie samochód bazuje na poprzedniej płycie podłogowe, lecz zmodyfikowanej. Bardziej nowoczesnej.

 Foto: Auto Świat

Jednak czy brak MQB wpływa negatywnie na nową Fabię? Jeśli mowa o przestrzeni pasażerskiej i bagażowej (pojemność bagażnika 330 l), to nowa platforma pewnie poprawiłaby wydajność. Nie jest jednak źle. Kierowca i pasażer przedniego prawego fotela nie mogą narzekać na brak miejsca.

Poza tym pozycja za kierownicą jest bardzo dogodna – siedzi się stosunkowo nisko i dobrze czuje się samochód. Z tyłu kanapa w miarę komfortowo zmieści dwie osoby – nie powinny stykać się łokciami w trakcie pokonywania zakrętów. Przejdźmy do wrażeń z jazdy.

Nowa Skoda Fabia pewnie się prowadzi

Z jednej strony to tylko Skoda Fabia, a jednak jazda nią potrafi sprawiać przyjemność. Po pierwsze zaskakuje praca zawieszenia. Jest zestrojone dość komfortowo i bardzo dobrze tłumi nierówności. Ma jednak tendencję do wychylania się w zakrętach, ale tylko przy dynamicznych ruchach kierownicą. Jeśli zechcemy Fabią nieco szybicej pokonywać zakręty, nie musimy martwić się o niespodziewane sytuacje.

Pomagają w tym lepsze wyważenie samochodu oraz usztywniona konstrukcja zawieszenia. Łatwo wyczuć odpowiedni balans i wpaść w rytm tego auta. Ponadto żwawo reaguje na polecenia kierowcy, dzięki nowemu układowi kierowniczemu. Naprawdę byliśmy zaskoczeni jak dobrze prowadzi się nowa Fabia i cieszyliśmy się, że można się nią bawić. Koneksje z Rajdowymi Mistrzostwami Świata w końcu zostały wykorzystane w cywilnej wersji tego modelu.

Silniki w Fabii III

Skoda Fabia III otrzymała całkowicie nową paletę jednostek napędowych i skrzyni biegów (wszystko produkowane w Czechach). Dostępne będą następujące silniki:

Benzynowe:

1.0 MPI / 44 kW (skrzynia 5MT)

1.0 MPI / 55 kW (skrzynia 5MT)

1.2 TSI / 66 kW (skrzynia 5MT)

1.2 TSI / 81 kW (skrzynia 6MT lub 7DSG)

Diesel:

1.4 TDI / 66 kW (skrzynia 5MT lub DSG)

1.4 TDI / 77 kW (skrzynia 5MT)

1.4 TDI / 55 kW GreenLine (skrzynia 5MT) – pojawi się w 2015 roku

Mieliśmy okazję przejechać się Fabią z motorami 1.0 MPI (55 kW 5MT), 1.2 TSI (81 kW 6MT) oraz 1.4 TDI (77 kW 5MT). Trzycylindrowy silnik 1.0 MPI naszym zdaniem nie pasuje do tego auta. Jest po prostu za słaby. Aby nadążyć za pozostałymi dziennikarzami w innych Fabiach, musieliśmy trzymać cały czas gaz w podłodze, a oni i tak się oddalali. Zastanawialiśmy się dla kogo przeznaczony jest ten motor. Może dla osób, które poruszają się tylko w obrębie miasta? Albo dla tych, którzy za kierownicą zawsze trzymają prawą nogę wyprostowaną.

Następnie przesiedliśmy się do Fabii z silnikiem 1.2 TSI i to był dosłownie przeskok w inny wymiar. Ten samochód rozpędzał się i to nie tak wolno. Jednostka kręci się do 7 tys. obrotów, a skrzynia biegów ma bardzo długie przełożenia.

 Foto: Auto Świat

Dzięki temu na dwójce można pędzić prawie „stówą”. 110 KM w zupełności wystarczy ważącej 980 kg Skodzie. Silnik jest żwawy, nie strach nim wyprzedzać, a w kabinie panuje przyjemna cisza (czego nie można powiedzieć o 1.0 MPI). O średnim spalaniu nie możemy zbyt wiele napisać, ponieważ przejechaliśmy jakieś 50 km wersją z tym silnikiem. To godna uwagi jednostka, chyba, że ktoś preferuje diesla.

I tu do akcji wkracza nowy trzycylindrowy diesel 1.4 TDI / 105 KM, którego blok wykonano z aluminium. Pierwsze wrażenie: ale tu cicho. Drugie wrażenie: wysoki moment obrotowy i odpowiednio skalibrowana skrzynia biegów. Odnieśliśmy wrażenie, że niewielka jednostka wysokoprężna najchętniej się rozpędza i robi to w najbardziej elastyczny sposób.

Praca malutkich trzech tłoków jest dość zrównoważona i samochód nie trzęsie się na wolnych obrotach. Poza tym kabina jest dobrze wyciszona i nawet przy wyższych prędkościach (140 – 150 km/h, które osiąga bez problemów) nie słychać wysokoprężnej jednostki. Szybciej zwrócimy uwagę na hałas wiatru opływającącego karoserię.

Ponownie nie napiszemy nic o średnim spalaniu, ale producent twierdzi, że w cyklu mieszanym można osiągnąć wynik wynoszący 4 l/100 km. Jesteśmy w stanie to uwierzyć, ponieważ piąty bieg działa trochę jak nadbieg. Podczas jazdy autostradą z prędkością 140 km/h silnik nie przekraczał 3 tys. obr/min.

Czy nowa Skoda Fabia jest godna zainteresowania?

Uważamy, że tak. Prezentuje się zdecydowanie lepiej od poprzednika. Nie brakuje jej niczego we wnętrzu i oferuje stosunkowo bogate wyposażenie. Dostępne silniki powinny zadowolić większość klientów interesujących się autami segmentu B. Młode osoby może przyciągnąć indywidualizacja Fabii – 15 lakierów podstawowych + 4 lakiery do wykończenia elementów dekoracyjnych. Nam nowa Fabia się podoba, ale nie wiemy czy jest warta swojej ceny. Cennik poznamy dopiero po oficjalnej premierze w październiku 2014 roku, która odbędzie się na salonie samochodowym w Paryżu.