Kamera do samochodu to jedno z tych urządzeń, które niezmiennie cieszy się ogromnym powodzeniem. I nie chodzi jedynie o coraz większą podaż (na rynku jest mnóstwo różnych firm i sprzętu) ale także o to, że nietrudno spotkać samochody ze sprzętem nagrywającym przymocowanym do szyby. Wystarczy choćby przyjrzeć się autom na dużym parkingu pod supermarketem. W wielu z nich łatwo dostrzec niewielkie obiektywy przymocowane do przedniej szyby. Równie łatwo dostrzec na drodze auta z widocznymi włączonymi białym diodami LED, które stosowane są w tańszych wideorejestratorach.

Skąd taka popularność kamer samochodowych? Mimo kontrowersji (dotyczących wykorzystania nagrań w postępowaniu dowodowym) to wciąż najprostsza forma dokumentacji, która może mieć istotne znaczenie podczas wyjaśniania przyczyn i ustalenia sprawcy wypadku, kolizji czy niewielkiej szkody parkingowej. W spornych sytuacjach, kiedy pojawi się zarzut np. wymuszenia pierwszeństwa czy niezachowania należytej odległości nagranie z kamery (lub z kamer, gdy zainwestujemy w zestaw mocowany także z tyłu) może się okazać bardzo cenne.

Od 300 zł do ponad 1000 zł

Do testu wybraliśmy łącznie 8 urządzeń. Najdroższe z nich (Alpine DVR-F800Pro) kosztuje ponad 1000 zł i stanowi punkt odniesienia do pozostałych modeli, które są znacznie tańsze. Wśród testowanych najmniej zapłacimy ok. 300 zł za sprzęt Navitel R600. Pozostałe (nie licząc Alpine) wyceniono nieco wyżej. Zależnie od modelu zapłacimy od ok. 320 zł do niemal 500 zł.

Już ponad 300 zł za kamerę samochodową to niemało. Możemy bowiem liczyć nie tylko na lepsze parametry sprzętu (sensor dobrej klasy, wyższa czułość i rozdzielczość) ale także na akcesoria wyższej jakości oraz dodatkowe funkcje takie m.in. jak łączność WiFi, alarmy o kontroli prędkości, ostrzeganie przed kolizją, odjeździe poprzedzającego auta czy przekroczeniem pasa ruchu. Pamiętajmy jednak, że nie wszystkie przydadzą się w codziennym użytkowaniu.

Z pewnością można się niekiedy obyć bez łączności WIFi i dodatkowej aplikacji w smartfonie. Pamiętajmy jednak, że jeśli w kamerze nie ma wyświetlacza to wówczas dzięki łączności ze smartfonem wybrany film możemy sprawnie pobrać do pamięci telefonu i zachować jako dodatkową kopię czy odtworzyć na miejscu zdarzenia.

Łączność WiFi w kamerze zwykle wiąże się z tym, że producent rezygnuje z wyświetlacza w urządzeniu. Dzięki temu sprzęt jest mniejszy i łatwiej go schować poza polem widzenia kierowcy (np. za lusterkiem). Wówczas jednak wszelkie ustawienia sprzętu i dostęp do menu możliwy jest tylko poprzez odpowiednią aplikację w telefonie.

Z czego można zrezygnować?

Można się również obyć bez takich funkcji jak np. ostrzeganie o przekroczeniu pasa ruchu. W codziennym użytkowaniu jest ono bowiem dość irytujące. Pamiętajmy, że alarm będzie się włączać bez względu na to, czy podczas zmiany pasa ruchu używamy kierunkowskazu czy też nie. Gdy zaczniemy ignorować alarmy dźwiękowe, to wówczas pod znakiem zapytania staje przydatność innej funkcji – ostrzegania o ryzyku kolizji czy niezachowaniu odpowiedniej odległości od poprzedzającego samochodu.

Praktycznym dodatkiem szczególnie do jazdy po mieście jest funkcja ostrzegania o odjeździe poprzedzającego pojazdu. To nic innego jak dobre przypomnienie dla tych, którym regularnie zdarza się np. zbyt późno ruszyć w korku powodując irytację innych kierowców. Czasami wystarczy choćby na chwilę odwrócić wzrok, by przegapić ruszające pojazdy.

Wybierając kamerę warto uważniej przyjrzeć się akcesoriom. Nie wszystkie modele są bowiem wyposażone w popularne przyssawki do szyby. W ich miejsce stosuje się klejony uchwyt co oznacza większe wymagania podczas montażu. To wiąże się z bardzo starannym wyborem miejsca zamocowania kamery do szyby. Raz przyklejony uchwyt niełatwo zdjąć, gdyż klej zwykle dość mocno trzyma się szklanej powierzchni. Stąd uznanie dla niektórych firm (np. Viofo) za pakiet dodatkowych uchwytów oraz zestaw do demontażu mocowania (przyda się np. gdy zmieniamy auto i chcemy przełożyć kamerę).

Oczywiście kluczowe w przypadku wszystkich wideorejestratorów samochodowych jest jedno: jakość nagrań. Niestety różnice pomiędzy urządzeniami są dość spore. Wbrew pozorom widać to nie tylko na nocnych ujęciach, ale także na filmach zarejestrowanych w ciągu dnia. Im gorsza kamera tym bardziej widać problemy szczególnie podczas jazdy pod słońce (zamiast szczegółów z podróży mamy mocno prześwietlone ujęcia) czy w deszczu (kamera łapie ostrość na krople deszczu na szybie).

Jak testowaliśmy sprzęt?

Wszystkie kamery zamocowano w tym samym samochodzie (ujęcia nocne przy oświetleniu ksenonowym). Filmy nagrywaliśmy przy zachowaniu ustawień fabrycznych, czyli takich z jakimi nowa kamera pracuje domyślnie po pierwszym uruchomieniu. Niemniej przed rozpoczęciem testu każde urządzenie zostało dodatkowo zresetowane do ustawień fabrycznych a karta pamięci (korzystaliśmy z jednej) sformatowana zgodnie z zaleceniami producenta. W przypadku sprzętu bez GPS datę i godzinę wprowadzaliśmy ręcznie podczas konfiguracji urządzenia przy pierwszym uruchomieniu.

Alpine DVR-F800Pro Garmin Dash Cam Mini MIO C570 Navitel R600 NavRoad myCam HD Q-Pro GPS Prido i5 Viofo A119V3 Xblitz V2 Professional
Maksymalna rozdzielczość filmów 1920x1080 (30 FPS) 1920x1080 (30 FPS) 1920x1080 (30 FPS) 1920x1080 (30 FPS) 2560x1080 (30FPS) 1920x1080 (30 FPS) 2560x1440 (30FPS) 1920x1080 (30 FPS)
Kąt widzenia 140 stopni 140 stopni 150 stopni 170 stopni 170 stopni 150 stopni 140 stopni 150 stopni
Przesłona Bd. Bd. F/1.8 Bd. F/1.8 F/2.0 F/1.6 Bd.
Format MP4 (H.264) MP4 MP4 (H.264) MOV (H.264) MOV (H.264) MOV (H.264) MP4 MOV (H.264)
Maksymalna pojemność karty pamięci 128 GB 256 GB 128 GB 256 GB 128 GB 64 GB 256 GB 128 GB
Zasilanie kondensator kondensator Bateria 240 mAh Bateria Bateria Bateria 320 mAh kondensator Bateria
Optyka Sony Exmor R Starvis Bd. Sony Starvis Sony Exmor R OmniVision OV 4689 Sony Exmor Sony Starvis Sony Starvis

Alpine DVR-F800Pro

Cena 1099 zł

Dobrze wyposażony wideorejestrator wysokiej klasy od jednego z najbardziej renomowanych producentów samochodowego nagłośnienia. Sprzęt jest przyklejany do szyby i nie zawiera wyświetlacza. Wszelkie ustawienia można zmieniać tylko poprzez aplikację w telefonie, która łączy się z urządzeniem za pośrednictwem WiFi. Uznanie za praktyczne ostrzeganie o ostrzeganiu przed kolizją czy odjazdem poprzedzającego auta oraz kartę pamięci i dodatkową wiązkę w komplecie.

ZDJĘCIE W DZIEŃ ****

Dobre odwzorowanie barw i wyraźne tablice rejestracyjne. Obraz powinien być nieco jaśniejszy.

ZDJĘCIE W NOCY ***

Świetny poziom jasności. Niestety odczytanie tablic rejestracyjnych jest bardzo trudne

+ bogate wyposażenie

+ wysoka jakość wykonania

- klejony uchwyt utrudnia montaż

- bardzo wysoka cena

OCENA - 4

Garmin Dash Cam Mini

Cena 399 zł

Oto jedno z najmniejszych urządzeń na rynku. Garmin stworzył świetnie wykonaną miniaturową kamerę. To sprzęt bez wyświetlacza, więc wszelkie ustawienia zmienia się poprzez aplikację w smartfonie. Niewielki uchwyt trzeba przykleić do szyby (brak przyssawki), więc trzeba poświęcić więcej uwagi na dobór miejsca. Na pocieszenie w komplecie jest zapasowy uchwyt.

ZDJĘCIE W DZIEŃ ****

Obraz nadmiernie rozjaśniony. Szczegółów jednak jest mnóstwo. Tablice są bardzo wyraźne.

ZDJĘCIE W NOCY ***

Nocne ujęcia są dość jasne (widać sporo), ale niestety szczegółów tablic nie da się odczytać.

+ miniaturowe rozmiary urządzenia

+ współpraca z aplikacją

- uchwyt tylko na klej

- problemy z odczytem tablic w nocy

OCENA - 4

MIO C570

Cena 449 zł

Porządny produkt. MIO jest bardzo dobrze wykonane i wygodne w obsłudze. Kamera mocowana jest do szyby przy użyciu praktycznego i kompaktowego uchwytu z przyssawką co znacząco ułatwia instalację w aucie. Nie zabrakło nawet ostrzegania o fotoradarach. Szkoda, że producent zastosował ładowarkę bez dodatkowego gniazda USB, które można wykorzystać np. do ładowania telefonu.

ZDJĘCIE W DZIEŃ *****

Świetnie! Zdjęcia za dnia są wyśmienite. Podobnie jak w nocy to jedna z najlepszych propozycji.

ZDJĘCIE W NOCY ****

Jedne z najlepszych filmów w teście. W wielu przypadkach odczytanie tablic jest dziecinnie łatwe

+ wysoka jakość wykonania

+ bardzo dobre nagrania

- problem z odczytem mocno oświetlonych tablic

- brak dodatkowego gniazda USB w zasilaczu

OCENA - 5

Navitel R600

Cena 299 zł

Jedno z najtańszych urządzeń wypada całkiem dobrze na tle droższej konkurencji. Navitel jest bardzo dobrze wykonany. Obsługa jest dość łatwa przy użyciu przycisków z boku obudowy. Nie zabrakło nawet modułu GPS. Niestety sprzęt mocowany jest tylko na klej. Przydałaby się przyssawka oraz zasilacz z osobnym gniazdem USB do ładowania innych urządzeń.

ZDJĘCIE W DZIEŃ ***

Obraz niezbyt ostry i przeciętnie doświetlony. Z odczytem tablic nie będzie jednak problemów

ZDJĘCIE W NOCY **

Choć detali nie brakuje to odczytanie tablic jest bardzo trudne (szczególnie przy mocnym oświetleniu)

+ dobra jakość wykonania

+ wygodna obsługa kamery

- mocowanie tylko na klej

- brak dodatkowego gniazda USB w zasilaczu

OCENA - 3

NavRoad myCam HD Q-Pro GPS

Cena 359 zł

Na wykonanie urządzenia i zastosowane materiały nie można narzekać. NavRoad można pochwalić za wygodną obsługę przy użyciu czytelnie oznaczonych przycisków. Cieszy, że sprzęt można łatwo mocować poprzez uchwyt z przyssawką. Trzeba jednak uważać, by nie uszkodzić dźwigni z wbudowaną anteną GPS - lepiej nie używać zbyt dużej siły podczas montażu.

ZDJĘCIE W DZIEŃ ***

Przyzwoicie mimo wyraźnych problemów z ostrością. Tablice są jednak dość widoczne.

ZDJĘCIE W NOCY ***

Poziom jasności skromniejszy niż u rywali, ale dość często da się odczytać tablice rejestracyjne

+ wbudowany odbiornik GPS

+ dobre nagrania

- niezbyt wygodny uchwyt z przyssawką

- brak gniazda USB w zasilaczu

OCENA - 3

Prido i5

Cena 319 zł

Przystępna cena i dobre parametry oraz niezłe komponenty. Choć sam producent jest praktycznie nieznany w naszym kraju, to jego urządzenia nie trzeba się bać. Prido i5 jest dobrze wykonane. Uważać trzeba tylko na blokadę przyssawki, którą lepiej delikatnie mocować niż na siłę. Sama obudowa mogłaby być trochę mniejsza, jeśli wziąć pod uwagę rozmiary wyświetlacza.

ZDJĘCIE W DZIEŃ ****

W swojej cenie wystarczająco dobrze. Sporo szczegółów i dobre odwzorowanie barw.

ZDJĘCIE W NOCY ***

Całkiem dobrze. Tablice rejestracyjne da się odczytać w niektórych przypadkach.

+ dobra jakość wykonania

+ obsługa, ładowarka z 2 gniazdami USB

- tablice nieczytelne w silnym świetle

- przyssawkę łatwiej uszkodzić niż u rywali

OCENA - 4

Viofo A119V3

Cena 489 zł

Produkt wysokiej jakości. Kamera jak i dołączone do niej akcesoria są porządnie wykonane. Trzeba jedynie przywyknąć do sporych rozmiarów urządzenia. Niemniej, gdy uda nam się ją schować za lusterkiem to obsługa może być nieco trudniejsza niż u podobnych rywali. Na tle testowanych konkurentów Viofo imponuje jakością nagrań. To jedna z najlepszych propozycji w teście.

ZDJĘCIE W DZIEŃ *****

Łagodny i przyjemny dla oczu obraz wysokiej jakości. Na tle konkurencji wyśmienicie.

ZDJĘCIE W NOCY ****

Bardzo dobre ujęcia nocne z wieloma detalami. Tablice rejestracyjne niekiedy da się odczytać.

+ wysoka jakość wykonania

+ dobry poziom nagrań za dnia i w nocy

- mocowanie tylko na klej

- spore rozmiary urządzenia

OCENA - 5

Xblitz V2 Professional

Cena 499 zł

Dobrze wykonane urządzenie łatwo schować za lusterkiem. Trzeba jednak wówczas przywyknąć do tego, że obsługa może być nieco utrudnienia. Sprzęt mocowany jest na klejony uchwyt do szyby, więc lepiej starannie dobrać miejsce montażu. Uznanie za ładowarkę (2xUSB) i uchwyt magnetyczny, co bardzo ułatwia codzienne użytkowanie. Uznanie za niewielki odbiornik GPS, który również mocuje się na magnes.

ZDJĘCIE W DZIEŃ ***

Sporo detali na pierwszym planie. Ostrość obrazu jednak tylko satysfakcjonująca. Tablice wyraźne.

ZDJĘCIE W NOCY ***

W niektórych przypadkach numery na tablicach są widoczne. Jasność obrazu satysfakcjonująca

+ dobra jakość wykonania

+ wygodny uchwyt magnetyczny

- obsługa wymaga przyzwyczajenia

- klejony uchwyt do szyby

OCENA - 3

Podsumowanie

Na porządną kamerę samochodową trzeba przeznaczyć ponad 400 zł. Wówczas powinniśmy być bardzo zadowoleni. Tańsze urządzenia bronią się jednak bardzo dobrze. Choć jakość obrazu jest wyraźnie słabsza to jednak, na co dzień wystarczy. Niestety z odczytaniem tablic rejestracyjnych w nocy problemy mają wszyscy bez względu na to czy wydamy 300 zł, 500 zł czy ponad 1000 zł.

Kamery samochodowe w najlepszych cenach

Foto: Auto Świat