Koncepcja jest prosta: niewielkie uszkodzenie, szybka usługa. Klient pojawia się rano, a po kilku godzinach wyjeżdża już naprawionym samochodem. Warsztaty typu smart to coś dla tych, którzy z powodu drobnej nieuwagi, pecha lub czyjejś niechlujności nie chcą marnować czasu ani tracić zniżek ubezpieczeniowych. Zakres usług jest szeroki i obejmuje m.in.: wgniecenia parkingowe, porysowane zderzaki, uszkodzenia po gradzie, połamane plastiki, odpryski na szybie, poniszczoną tapicerkę i – w zależności od warsztatu – proste naprawy blacharsko-lakiernicze. Uwaga: tych ostatnich często na poczekaniu wykonać się oczywiście nie da, bo nawet w uproszczonej technologii takie zabiegi wymagają sporo czasu.
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Naprawa wgnieceń karoserii: krok po kroku
Sposób naprawy zależy głównie od tego, w którym miejscu na karoserii jest zlokalizowane uszkodzenie. Szybciej i łatwiej naprawia się wgniecenia na elementach, do których można dostać się od tyłu, czyli np. te na masce (demontaż wygłuszeń) lub drzwiach (otwory technologiczne). W takim wypadku fachowiec wypycha wgniecenie specjalnym narzędziem, a potem likwiduje za pomocą tzw. pobijaka ewentualne naddatki.
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Naprawa wgnieceń karoserii: krok po kroku
Więcej czasu i umiejętności wymaga naprawa wgnieceń zlokalizowanych na rantach i profilach zamkniętych – w takim wypadku możliwe jest jedynie wyciągnięcie uszkodzenia. Ceny zaczynają się od ok. 180 zł za jedno wgniecenie, ale im jest ich więcej, tym wyższy potencjalny rabat.
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Naprawa wgnieceń karoserii: krok po kroku
Pierwszy krok to rozprężenie blachy: należy delikatnie opukać okolice uszkodzenia, żeby zlikwidować naprężenia. Używa się do tego specjalnego narzędzia.
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Naprawa wgnieceń karoserii: krok po kroku
Przyklejenie „grzybków”: nawet jeśli wgniecenie jest duże, fachowiec przykleja „grzybki” pojedynczo, a potem – jeśli trzeba – powtarza operację.
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Naprawa wgnieceń karoserii: krok po kroku
Wstępne wyciąganie wgniotki: w tym wypadku uszkodzenie było na tyle duże, że najpierw trzeba je wstępnie wyprostować.
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Naprawa wgnieceń karoserii: krok po kroku
Wymiana „grzybków”. Zasada jest taka: jeden „grzybek”, jedno pociągnięcie. Zużyty element należy zdjąć – klej nie zostawia żadnych śladów.
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Naprawa wgnieceń karoserii: krok po kroku
Praca z lampą: dopiero po zastosowaniu dodatkowego oświetlenia fachowiec może ocenić, czy i w którym miejscu konieczny jest montaż kolejnych „grzybków”.
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Naprawa wgnieceń karoserii: krok po kroku
Młotek bezwładnościowy pozwala z dużą siłą i precyzją wyciągnąć blachę. I to nawet w tak trudnym miejscu, jak profil zamknięty dachu.
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Naprawa wgnieceń karoserii: krok po kroku
Naddatki: wgniecenia usuwa się z reguły pobijakiem (na fot.). Urządzenie ma gumową końcówkę, całkowicie bezpieczną dla lakieru.
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Naprawa wgnieceń karoserii: krok po kroku
Oczyszczenie i zabezpieczenie: na koniec naprawiane miejsce należy oczyścić i jeszcze raz pod światło sprawdzić, czy operacja się powiodła.
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Zaprawki lakiernicze: krok po kroku
Naprawy typu smart to nie tylko wgniecenia, lecz także drobne zaprawki. Zwłaszcza te, które nie wymagają lakierowania całego elementu, a sprowadzają się do naprawy małego otarcia. Pierwszym krokiem takiej naprawy jest ocena zakresu szkody: przed przystąpieniem do pracy lakiernik szacuje obszar, który trzeba będzie pomalować. Niekiedy elementu nie trzeba nawet demontować z samochodu.
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Zaprawki lakiernicze: krok po kroku
Rozcieranie nierówności, zdjęcie starego lakieru: malowaną powierzchnię trzeba najpierw przygotować, czyli usunąć z niej wszelkie niedoskonałości i część starej farby wraz z podkładem.
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Zaprawki lakiernicze: krok po kroku
Mieszanie lakieru: dobre warsztaty mają własne mieszalnie, co pozwala dobrać odcień najlepiej pasujący do naprawianego elementu.
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Zaprawki lakiernicze: krok po kroku
Lakierowanie: dwie warstwy podkładu, następnie lakiery właściwy i bezbarwny. Wraz z suszeniem naprawa takiego uszkodzenia zajmuje wprawnemu lakiernikowi maksymalnie kilka godzin.
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Szybka naprawa plastikowych elementów nadwozia
Wgnieciony zderzak? Żaden kłopot, takie uszkodzenie też da się bez większego problemu usunąć. Element trzeba najpierw zdemontować, wyprostować na gorąco i ponownie polakierować. A co, gdy plastik pękł lub się połamał? W takiej sytuacji macie dwa wyjścia: zakup nowego albo „spawanie” starego. To usługa, którą zaczyna oferować coraz więcej warsztatów typu smart. Cała naprawa, bez lakierowania, zajmuje w tym wypadku z reguły nie więcej niż dwie godziny. Uwaga: nie naprawia się zderzaków roztrzaskanych w drobny mak. – Usuwamy też drobne niedociągnięcia we wnętrzu, np. dziury po wierceniu uchwytu na telefon komórkowy – podkreśla Andrzej Budziak.
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Szybka naprawa uszkodzonej szyby
Odpryski na szybie da się naprawić, ale tylko pod warunkiem, że nie mają więcej niż 2 cm. Dlatego gdy zauważycie nawet niewielkiego „pajączka”, od razu zabezpieczcie go przynajmniej kawałkiem bezbarwnej taśmy klejącej – mniejsze ryzyko, że uszkodzenie się powiększy, zanim zdążycie odstawić auto do warsztatu. Pęknięcia warto naprawiać głównie ze względów finansowych, bo zwłaszcza dziś, w nowoczesnych samochodach wyposażonych w różnorakie systemy asystujące (np. rozpoznawanie znaków), nowa szyba wraz z wymianą potrafi kosztować grube tysiące. Naprawa polega na uzupełnieniu ubytku specjalną żywicą, która następnie jest utwardzana lampą UV. Uwaga: po naprawie może zostać minimalny ślad.
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Uszkodzenia tapicerki/wykładzin - też można naprawić
Dziura po żarze z papierosa, przetarcie, przecięty skórzany boczek fotela: każde uszkodzenie tego typu sprawia, że do auta wsiada się bez przyjemności. Dobra wiadomość jest taka, że większość wad tego typu da się dość łatwo usunąć, i to nawet bez wysyłania fotela do tapicera. Przykład: pod dziurę wypaloną papierosem podkłada się łatkę, następnie wypełnia się ją, a wykańcza, naprószając na wierzch włókno imitujące oryginalną strukturę materiału. Z daleka ślad po operacji jest niewidoczny, z bliska... można się go dopatrzeć.
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Uszkodzenia tapicerki/wykładzin - też można naprawić
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Uszkodzenia tapicerki/wykładzin - też można naprawić
Naprawa skórzanej tapicerki obejmuje m.in. odtworzenie tzw. lica i nałożenie wastwy lakieru ochronnego. Z reguły taka operacja wymaga czasu – jeden dzień roboczy to za mało.
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Uszkodzenia tapicerki/wykładzin - też można naprawić
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Większe naprawy blacharsko-lakiernicze
Przeciwnicy serwisów typu smart twierdzą, że każdą dużą szkodę blacharsko-lakierniczą lepiej naprawiać w zwykłym warsztacie, bo będzie i taniej, i lepiej. A to nie zawsze prawda, gdyż warsztaty smart proponują również i takie usługi – odpada w tym wypadku jednak m.in. zaleta krótkiego czasu oczekiwania. Co oczywiste, naprawa wykonana zgodnie z zasadami sztuki musi swoje też kosztować. Nasza rada: jeżeli chcecie przy okazji wyciągania wgniotek zlecić też wykonanie drobnych zaprawek, możecie swobodnie skorzystać z dobrego serwisu smart. Duża naprawa blacharska to już jednak naszym zdaniem najczęściej zadanie dla typowego serwisu blacharsko-lakierniczego. Przed naprawą zawsze warto zrobić zdjęcia szkód!