• Szlifierka taśmowa to jeden z najbardziej wydajnych rodzajów szlifierek
  • Niektóre ze szlifierek taśmowych mogą działać zarówno jako narzędzie ręczne jak i stacjonarne
  • Zalety droższych markowych szlifierek taśmowych są na pierwszy rzut oka niewidoczne, co nie znaczy, że ich nie ma

Elementem roboczym szlifierki taśmowej jest taśma (zwana też pasem) z papieru ściernego o odpowiedniej długości i szerokości, której końce są ze sobą trwale połączone. Taką taśmę zakładamy na dwa wałki szlifierki taśmowej – napędowy i prowadzący. Za pomocą dźwigni napinamy taśmę i już mamy szlifierkę gotową do pracy. Podobnie jak w przypadku innych narzędzi wykorzystujących papier ścierny, taśmy mają różne gradacje – do szybkiego szlifowania zgrubnego (np. gradacja 40) jak i dokładniejszego wygładzania elementów – np. o gradacji 100. Występuje kilka standardowych rozmiarów pasów szlifierskich np. 75x457 mm, 100x610 mm itp. oferowanych przez wielu producentów. W każdym razie do większości szlifierek taśmowych można kupić papiery ścierne wielu marek. Co ważne: dobry pas szlifierski zamontowany na dobrej szlifierce taśmowej wystarcza na bardzo długo: Ważna rzecz: o trwałości pasów szlifierskich decyduje nie tylko rodzaj obrabianego materiału i jakość samego pasa/taśmy (to oczywiście też), lecz także dopracowanie narzędzia.

Foto: Maciej Brzeziński / Auto Świat
Za pomocą szlifierki taśmowej można np. wygładzać większe powierzchnie – ale nie każdy model będzie w przypadku takiego zadania łatwy w obsłudze

Kupujemy szlifierkę taśmową: na co zwrócić uwagę w pierwszej kolejności?

  • Łatwo sobie wyobrazić, że jeśli taśma ścierna porusza się na dwóch wałkach, to wystarczy minimalna niedokładność położenia względem siebie obu wałków, by taśma (pas) miała tendencję do zsuwania się na zewnątrz lub ocierania o wewnętrzne elementy szlifierki, co błyskawicznie niszczy papier ścierny. Z tego względu każda szlifierka ma jakiś rodzaj regulacji położenia obu wałków i w najtańszych modelach jest to regulacja manualna (za pomocą pokrętła). Owszem, to może działać, ale jest zdecydowanym utrudnieniem! Mając szlifierkę taśmową z ręczną regulacją, musimy zwracać uwagę, czy pas ścierny się nie zsuwa (to może też być niebezpieczne!), co jakiś czas korygować położenie wałków, znów sprawdzać... Warto traktować automatyczną regulację jako warunek progowy – szlifierki z tą funkcją (w dodatku działającą) pojawiają się już w cenach ok. 200 zł.
  • Kolejna rzecz to możliwość podłączenia odkurzacza: jakkolwiek większość szlifierek ma możliwość współpracy z workiem na kurz, to – aż trudno uwierzyć! – niektóre nie mają adaptera z rurką o przekroju okrągłym, do której można podłączyć zwykły odkurzacz. Owszem, przy mniejszych pracach wystarczy worek na kurz, ale robiąc coś większego, szybko zapragniecie podłączenia szlifierki pod odkurzacz – inaczej sąsiedztwo miejsca pracy pokryje się kurzem, o wdychaniu pyłu nie wspominając. Musi być możliwość podłączenia odkurzacza!
Foto: Maciej Brzeziński / Auto Świat
Dedykowane zaciski pozwalające umocować szlifierkę do stołu to rzecz przydatna, ale cena w niektórych przypadkach na poziomie 100 zł za zestaw to przesada. Niektórzy producenci dołączają je jako wyposażenie seryjne szlifierki taśmowej, inni w ogóle nie przewidują takich akcesoriów.
  • Moc: wysoka moc narzędzia jest ważna, ale nie zawsze i bez przesady: w przypadku szlifierki stacjonarnej wyposażonej w regulację obrotów wiadomo, im wyższa – tym lepsza, ale po pierwsze, markowe szlifierki o mocny 600W miewają zbliżone osiągi to tanich dalekowschodnich szlifierek 1000-watowych, a po drugie, jeśli szlifierką będziemy pracować, trzymając ją w ręku, bardzo liczy się masa: im niższa – tym lepiej.

Kupujemy szlifierkę taśmową: wymagania bardziej zaawansowane

  • Ręczna szlifierka taśmowa może być wyposażona w zaciski, które umożliwiają umocowanie jej do stołu powierzchnią roboczą skierowaną do góry. To prosty gadżet, a pozwala używać naszej szlifierki jako narzędzia stacjonarnego. W przypadku niektórych narzędzi (i to zwykle tych tańszych) zaciski dostarczane są jako wyposażenie seryjne, producenci narzędzi profesjonalnych zaciski często oferują w opcji (np. za 100 zł – to zdzierstwo, ale ważne, że jest taka opcja), w większości przypadków zaciski są jednak niedostępne i należy to traktować jako wadę (niektóre szlifierki taśmowe da się umocować do stołu za pomocą ścisków stolarskich, ale nie wszystkie).
  • Regulacja obrotów: rzecz przydatna, ale jednak głównie w przypadku szlifierek o dużej mocy – pozwala zmniejszyć prędkość przesuwu taśmy, gdy szlifujemy materiał podatny na przegrzanie.
  • Kuferek transportowy – profesjonalne narzędzia kupujemy w kuferku albo pasujący kuferek możemy dokupić osobno. To ważna rzecz – szlifierce towarzyszą zapasowe taśmy, zaciski, worek na pył i czasem inne drobiazgi, warto trzymać je w jednym zamykanym pojemniku (pył przyklejony do szlifierki od pierwszego użycia!).
Foto: Maciej Brzeziński / Auto Świat
Kuferek transportowy jest o tyle ważny, że szlifierka już po pierwszym użyciu jest brudna i zapylona, w dodatku towarzyszą jej papiery ścierne i akcesoria
  • Możliwość szlifowania do samej krawędzi – wbrew pozorom nie każda szlifierka taśmowa to potrafi, niektóre wyposażone są w nieusuwalne ramki, które wystają na bok o centymetr-dwa. Nie zawsze to przeszkadza, ale czasem tak.

Czym się różnią dobre i kiepskie szlifierki taśmowe?

Wydaje się, że na dobrą sprawę szlifierka taśmowa jest tak prostym narzędziem, że – jeśli już ma oczekiwane przez nas funkcje i akcesoria – nie może być lepsza lub gorsza. A jednak... może! Bardzo, bardzo ważne jest wydajne wydmuchiwanie pyłu do worka albo do przyłączonej rury odkurzacza, dzięki temu nie tylko nie ma pyłu w powietrzu, lecz także papier ścierny jest oczyszczany na bieżąco i starcza nawet na kilka razy dłużej niż wtedy, gdy nie jest oczyszczany. Dobre szlifierki mają w obudowie duże wentylatory służące tylko do tego.

Ważna jest też hałaśliwość – niektóre szlifierki taśmowe są naprawdę głośne, inne są na tyle ciche, że można pracować bez słuchawek – przynajmniej jeśli nie trwa to zbyt długo.

Stabilność ułożenia taśmy szlifierskiej – to kolejna rzecz mająca wpływ na trwałość papieru ściernego i na bezpieczeństwo. Co ważne, za pomocą dobrej szlifierki da się uzyskać dużą, płaską szlifowaną powierzchnię, za pomocą kiepskiej łatwiej wykonać „górki i dołki”. Kolejna rzecz to trwałość – w praktyce tanie szlifierki narażone są na uszkodzenie podczas długotrwałej pracy ciągłej, gdy pracujemy często, ale krótko, niektóre tanie też wytrzymują lata.

Dobrą szlifierkę kupimy, wybierając jeden z produktów renomowanych producentów elektronarzędzi, co oznacza zwykle z 2-3-krotnie wyższym wydatek niż ten, który wiąże się z kupnem niemarkowego odpowiednika. Niemniej – jak już powiedziano – szlifierka taśmowa to proste narzędzie i do okazjonalnego użytku nie trzeba kupować sprzętu za 600zł – 250 zł w zupełności wystarczy, za 100 zł raczej kupimy szlifierkę z mnóstwem wad .