Logo

Kierowca pokazał trzy palce w twoją stronę? Ten gest ma swoje znaczenie

Kierowcom w niektórych sytuacjach trudno porozumieć się słownie podczas prowadzenia swoich pojazdów. Utrudnia to panujący na drogach hałas i duży ruch, a także pośpiech. Z tego powodu często "rozmawiają ze sobą" przy pomocy gestów. Wiele z nich wymyślono jeszcze w czasach PRL-u, ale używane są do dziś.
Jednym z takich gestów jest uniesiona dłoń z wyciągniętymi do góry trzema palcami: kciukiem, wskazującym i środkowym. Nie każdy wie, ale w języku kierowców używa się go, gdy chcemy za coś przeprosić, np. za wymuszenie pierwszeństwa na innym uczestniku ruchu drogowego.

Takich gestów często używają kierowcy. "Gadająca dłoń" może ustrzec przed mandatem

Innym powszechnie używanym w PRL-u gestem, który przetrwał do dziś, jest uniesiona w górę otwarta dłoń. W ten sposób można za coś podziękować, np. gdy inny uczestnik ruchu drogowego wpuszcza nas przed siebie.
Jeszcze innym gestem, który używany jest do dziś, choć wielu młodych kierowców go nie rozumie, jest "gadająca dłoń". W ten sposób można zasygnalizować komuś, że zapomniał włączyć świateł w swoim samochodzie. Dzięki temu osoba ta może uniknąć mandatu, ponieważ zgodnie z przepisami obowiązującymi w Polsce, podczas jazdy zawsze należy mieć włączone światła mijania.
Przeczytaj skrót artykułu
Zapytaj Onet Czat z AI
Poznaj funkcje AI
AI assistant icon for Onet Chat

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu