Jaki polecacie smar do panoramy, strasznie u mnie trzeszczy na nierównościach – takie pytanie użytkownika chińskiego SUV-a, marki uznanej za "tę z lepszych", wyświetliło mi się a Facebooku. Poszukałem podobnych postów. Okazuje się, że podobne problemy ma wielu właścicieli chińskich SUV-ów. Można to naprawić?
Posłuchaj artykułu
00:00/00:00
Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
BoJack / Shutterstock
Szklany dach z funkcją otwierania
Duże okno dachowe ma jedną zaletę i całkiem sporo wad. Trzeszczenie, skrzypienie, stukanie elementów dachu panoramicznego na nierównościach to tylko wybrane problemy, które mogą pojawić się w samochodzie praktycznie każdej marki. A jednak w chińskich SUV-ach, zwłaszcza niektórych marek, problemy te pojawiły się dość wcześnie — w samochodach kilkumiesięcznych lub niewiele starszych niż rok. Przypadek? Raczej nie: po prostu ten element wyposażenia jest w nich montowany bardzo często, zwykle nie wymaga dopłaty, w przypadku niektórych modeli towarzyszy droższym wersom samochodu. Jest wiele takich aut, których nie da się kupić bez tego elementu wyposażenia. W przypadku większości tych aut nie mówimy jednak o wyrobach premium.
Czy warto kupić samochód z panoramicznym dachem?
Szklany dach, zwłaszcza wyposażony w roletę, którą można go zasłonić, to bardzo miły gadżet. Jednocześnie jest to potencjalne źródło poważnych awarii.Krzysztof Wojciechowicz / Auto Świat
Walczę z trzeszczącym dachem, podsufitką. Niestety w serwisie nic nie poradzili, nie pomogło luzowanie śrub po zimie. Macie może jakiś pomysł?
Zaletą dachu panoramicznego jest widok na niebo, więcej światła w aucie, dodatkowe pole do obserwacji dla dzieci. Wad albo potencjalnych wad to rozwiązanie ma jednak całkiem sporo w zależności od tego, jaki jest to rodzaj dachu panoramicznego.
Od razu podpowiem, że brak możliwości otwierania dachu to wcale nie wada. W zdecydowanej większości przypadków i tak nie da się jeździć z otwartym dachem: zimą jest zimno, latem w słońcu robi się natychmiast gorąco, już przy prędkości kilkudziesięciu km na godz. w samochodzie robi się nieznośnie głośno.
Typowe wady użytkowe dachu panoramicznego, z powodu których nie chciałbym auta wyposażonego w ten "luksusowy" dodatek są całkiem liczne:
Pojawia się problem z wykorzystaniem bagażnika dachowego. Montując na dachu rowery lub cokolwiek innego, zdecydowanie trzeba zachować ostrożność i zdrowy rozsądek. Raczej nie należy przekraczać prędkości określonych w instrukcji bagażników (120-130 km na godz.), bo to, co zazwyczaj uchodzi na sucho w samochodach ze stalowym dachem, w autach z "panoramą" powoduje kumulowanie się naprężeń, które potrafią doprowadzić do pęknięcia szyby dachowej — czasem po kilku godzinach po zakończeniu jazdy. Wiem, sprawdzałem... Raczej należy zrezygnować z używania namiotu dachowego — obciążenia statyczne są zbyt wysokie. Poważne firmy, takie jak Thule, oferujące namioty dachowe, zdecydowanie odradzają używanie namiotów dachowych na autach z dachem panoramicznym.
W autach z dachem panoramicznym bez rolety jazda w słońcu może okazać się niekomfortowa. Tego problemu nie ma w szklanych dachach bez rolety, wyposażonych w szyby z opcją "elektronicznego zasłaniania" — po włączeniu tej funkcji szkło przestaje być przezroczyste.
W autach, w których dach panoramiczny ma roletę, jest mniej miejsca nad głową.
Kiedy macie to trzeszczenie? U mnie pojawia się na szutrze, ale jak wjeżdżam na normalny asfalt, jest elegancko. Na dziurach trzeszczy, ale to chyba normalne?
Wielu właścicieli chińskich SUV-ów już zna odpowiedź na to pytanie. Tak, szklany dach może się zepsuć, a najczęstszą usterką są pojawiające się odgłosy: trzeszczenie, stukanie, piszczenie, zwykle podczas jazdy na nierównościach. Przyczyn jest kilka — jedne zwalczyć jest łatwiej, inne trudniej.
Szklany dach bez opcji otwierania ma inną sztywność niż konstrukcja auta i delikatnie pracuje podczas jazdy — przesuwa się względem stalowych elementów nadwozia, a jego ruchy amortyzowane są przez gumowe uszczelki. Jeśli tego typu dach powoduje nietypowe odgłosy, zwalczanie ich jest trudne, gdyż często wynika z nie dość precyzyjnie wykonanego otworu dachowego.
Szklany dach z opcją otwierania ma dodatkowe elementy ruchome, które przemieszczają się względem siebie i mogą powodować hałas. Często to kwestia regulacji elementu ruchomego. Jeśli serwis nie poradził sobie za pierwszym i drugim razem, nie zniechęcajcie się: niech próbuje dalej, zwłaszcza jeśli samochód jest na gwarancji.
Hałasować może też podsufitka, która — jak donoszą użytkownicy budżetowych chińskich SUV-ów z luksusowym wyposażeniem — lubi się odklejać.
U mnie była błoga cisza od nowości i nagle z dnia na dzień zaczęło piszczeć, skrzypieć i trzeszczeć, zgłaszałem do ASO (...), zignorowali mnie zupełnie, w innym serwisie jedną uszczelkę popsikali i tyle, przyjęli na serwis bardzo niechętnie, podsufitki nie przykleili, bo to nie wada — tak usłyszałem. Generalnie ogarnąłem samemu, podsufitkę przykleiłem na super glue (...)
Warto wiedzieć: jeśli dach zaczyna trzeszczeć i piszczeć po kilku miesiącach użytkowania samochodu, szansa, że posmarowanie elementów ruchomych i uszczelek wazeliną pomoże dłużej niż na jakiś czas, jest znikoma. To nie jest docelowe rozwiązanie problemu.
Prawdziwe problemy z dachem panoramicznym pojawiają się po latach
Natężenie hałasów związanych z dachem panoramicznym zmienia się wraz z porami roku i temperaturą otoczenia, np. zimą rośnie, ale ogólnie rzecz biorąc, nie są to największe problemy, jakie można mieć w związku ze szklanym dachem — zwłaszcza ruchomym.
Największy problem — pomijając pęknięcia — stanowi przeciekanie wody do wnętrza. Bardzo rzadko takie rzeczy pojawiają się w nowych samochodach, ale w kilkuletnich już dość często. Jeśli już cieknie, zwykle problem jest bardzo poważny i nie da się go rozwiązać za pomocą silikonu. Rzecz w tym, że wokół szklanego dachu, pod podsufitką, jest duży element z tworzywa odpowiedzialny za odprowadzanie wody. Element ten bywa narażony na działanie wysokich temperatur, zimą jest silnie schładzany. Z czasem plastik staje się kruchy i któregoś dnia może pęknąć. Wtedy przeciekanie wody do wnętrza auta może dać o sobie znać w najróżniejszych miejscach: woda pojawia się pod stopami kierowcy, w bagażniku... naprawy są skomplikowane, dodatkowo raz zdemontowana podsufitka może nie nadawać się do ponownego montażu. O części zamienne potrzebne do naprawy dachów panoramicznych i szyberdachów w "uczciwych" cenach jest trudno, a warsztatów, które sprawnie radzą sobie z tego typu usterkami, jest niewiele.
Z tych powodów byłbym nie tylko skłonny poskąpić jakiejkolwiek dopłaty do dachu panoramicznego w samochodzie, lecz wręcz gotów byłbym dopłacić, by z niego zrezygnować. Korzyści z posiadania takiego "gadżetu" w aucie są bowiem dość umowne, a wystąpienie usterek jest bardzo prawdopodobne, o czym niektórzy przekonują się bardzo szybko.
Czy używany samochód z szyberdachem lub dachem panoramicznym to dobry pomysł?
Rada na koniec: jeśli kupujesz używany samochód wyposażony w dach panoramiczny jednoelementowy albo otwierany, bardzo dokładnie obejrzyj podsufitkę wokół okna dachowego i koniecznie przejedź się autem po nierównościach. Jeśli na podsufitce widzisz jakiekolwiek zacieki lub, co gorsza, wilgoć, nie kupuj tego samochodu – problem może być znacznie większe niż się wydaje.
Jeśli podczas jazdy po nierównościach słyszysz trzaski albo stuki z okolic dachu, miej świadomość, że być może nie da się ich całkowicie usunąć.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.