Dlaczego zjawisko zaparowanych szyb dotyka większości modeli praktycznie wszystkich marek samochodów dostępnych na rynku, ale nie wszystkich egzemplarzy? Dlaczego niektórzy użytkownicy aut wożą ze sobą dyżurną irchę do przecierania szyb, kupują specjalną chemię do nakładania na szyby od wewnątrz, a inni kierowcy niemal identycznych samochodów w ogóle nie znają tego problemu? O odpowiedzi na te pytania poprosiliśmy ekspertów sieci Q Service Castrol.

Dobry mechanik zna problem i wie, jak go rozwiązać

Sieć Q Service Castrol to ponad 600 warsztatów rozsianych po całej Polsce. Pracują w nich tysiące mechaników korzystających ze wspólnego know-how oraz sprawnej sieci dystrybucji części zamiennych i materiałów eksploatacyjnych. Okazuje się, że mechanicy Q Service Castrol doskonale znają problem zaparowanych szyb. Niektórzy klienci wspominają o nim mimochodem, często nie zdając sobie sprawy z tego, że jest to usterka, którą warsztat potrafi sprawnie usunąć.

Źródłem problemu jest w zdecydowanej większości przypadków zatkany filtr kabinowy. W skrajnych przypadkach zdarza się, że zapycha się już po kilku miesiącach od jego wymiany. Zaburza to cyrkulację powietrza we wnętrzu auta, przez co po pierwsze, nie ma w samochodzie dość powietrza, aby swobodnie oddychać, a po drugie szyby pokrywają się parą od wewnątrz tak intensywnie, że z czasem nie pomagają żadne środki chemiczne.

Każdy filtr w końcu się zatyka. Co wtedy?

O tym, jak bardzo filtr się przydaje, można przekonać się podczas jego wymiany: stary element jest mocno wypełniony materią organiczną: drobinkami piasku, gnijącymi resztkami owadów, nasionami spadającymi z drzew, pyłkami roślin itp. Te wszystkie zanieczyszczenia blokują przepływ powietrza.

Nie ma uniwersalnej zasady mówiącej o tym, jak długo filtr kabinowy spełnia swoje zadanie w samochodzie – zależy to od warunków eksploatacji. Jeśli dużo jeździmy po drogach nieutwardzonych albo np. latem w pobliżu placów budowy, zatyka się on szybciej.

Ciekawostka: na ogół wyższy komfort zapewnia filtr węglowy, który zatrzymuje nie tylko ciała stałe zasysane przez układ wentylacji auta, ale też nieprzyjemne zapachy. Te zazwyczaj jednak zapychają się szybciej, a zatem jeśli eksploatujemy auto w trudnych warunkach, lepszą opcją może okazać się zwykły filtr kabinowy wysokiej jakości.

Czy wymiana filtra kabinowego jest kłopotliwa?

Wymiana filtra kabinowego Foto: Q Service Castrol
Wymiana filtra kabinowego

Dla profesjonalnego serwisu samochodowego wymiana filtra kabinowego jest jednym z najbardziej podstawowych, rutynowych zadań. Sama wymiana starej części na nową to w wielu przypadkach kwestia zaledwie kilku minut. Mechanicy warsztatów Q Service Castrol przestrzegają jednak przed samodzielną próbą wymiany filtra, jeśli mamy w tym znikome doświadczenie. W niektórych samochodach wymaga to np. wymontowania pedału gazu albo wielu elementów podszybia, mechanizmu wycieraczek itp.

Ponadto w każdym, bez wyjątku, układzie wentylacji rozwijają się grzyby i inne szkodliwe drobnoustroje. Należy więc ten układ co najmniej raz w roku oczyścić i zdezynfekować. To już wymaga bardziej skomplikowanych zabiegów oraz użycia specjalistycznych narzędzi, choć to wciąż zadanie całkowicie rutynowe. W każdym razie wymiana filtra kabinowego jest dobrą okazją do przeprowadzenia kompleksowego serwisu klimatyzacji.

To prawdopodobnie problem z filtrem, ale nie na sto procent

Z doświadczeń warsztatów Q Service Castrol wynika, że choć problem z parowaniem szyb w samochodzie wynika z zatkania filtra kabinowego w ponad 90 proc. przypadków, to nie jest tak jednak zawsze.

— W starszych samochodach problemy związane z parowaniem szyb mogą brać się z dostawania się wody do wnętrza np. z powodu korozji podszybia. To usterka, która z zewnątrz jest niewidoczna. Może też tak się dziać w przypadku np. uszkodzenia układu odprowadzania wody z szyberdachu — przyznaje Krzysztof Hanzel, właściciel znajdującego się w Nowym Sączu serwisu HAN-BIG należącego do sieci Q Service Castrol.

Zdarzają się też usterki sterowania układem nawiewu – w większości współczesnych samochodów klapy otwierające i zamykające dopływ powietrza na szybę sterowane są nie mechanicznie, a za pomocą siłowników elektrycznych.

Jedno jest pewne: notoryczne parowanie szyb nie jest zjawiskiem normalnym i nie należy go lekceważyć nie tylko ze względu na komfort podróży, lecz także z powodu zagrożenia dla bezpieczeństwa jazdy.