No właśnie, rynek przecież jest pełen różnego rodzaju zimowych płynów do spryskiwaczy, a przecież teoretycznie to tak naprawdę woda z chemią czyszczącą i alkoholem. Jednak to nie jest wcale takie oczywiste, bowiem w płynie do spryskiwaczy, zwłaszcza zimowym mamy więcej składników, stąd też wynika (poza oczywiście marketingiem) ich duża różnica w cenie.
- Przeczytaj także: Letni płyn do spryskiwaczy zamarzł? Jest sprawdzony sposób na szybkie rozwiązanie problemu
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Poznaj kontekst z AI
Czym różnią się tanie płyny od droższych?
Jakie składniki zawiera zimowy płyn do spryskiwaczy?
Jaką temperaturę krystalizacji powinny mieć płyny?
Dlaczego tanie płyny mogą uszkadzać lakier samochodu?
Jaki skład ma płyn do spryskiwaczy? To musisz sprawdzić
Zacznijmy od tego, co znajduje się w zimowym płynie do spryskiwaczy. Przede wszystkim ma on w sobie skażony etanol, którego jest od 30 do 35 proc. i jest on oczywiście po to, by płyn do spryskiwaczy nie zamarzał. Jako dodatek lub uzupełnienie w składzie znajduje się izopropanol, czyli rozpuszczalnik organiczny. Do tego mamy glicerynę i glikol (ok. 5 proc.), które mają za zadanie nasmarować szybę, by zmniejszyć zużycie wycieraczek i rysowanie szyby. Przy okazji pomaga również w niezamarzaniu szyby, bowiem długo odparowuje. Dodatkowo mamy środki myjące i antypieniące, dodatek zapobiegający tworzeniu i namnażaniu się bakterii w zbiorniku i oczywiście wodę demineralizowaną.
Niestety, w niektórych płynach znajdziemy również metanol, który co prawda także szybko radzi sobie z lodem, jednak powoduje także bardzo mocny i nieprzyjemny zapach. Jego powinno być maksymalnie 0,6 proc., by właśnie nie powodować brzydkiego zapachu w kabinie. To z kolei źle wpływa na koncentrację, a niektórzy kierowcy wręcz mogą po nim się słabiej poczuć, może źle wpłynąć na bezpieczeństwo. Oczywiście takie płyny są tańsze.
Płyn płynowi nierówny. Często ten tani jest podobny do drogiego koloremAuto Świat
Przy jakiej temperaturze zamarza płyn do spryskiwaczy?
Dodatkowo warto też sprawdzać, do jakiej temperatury płyny pozostają... płynne, czyli jaka jest ich temperatura krystalizacji. Większość powinna utrzymywać swoje parametry do ok. -20 st. C. Są jednak takie, które są płynne np. do -11 st. C, a i takie, które dochodzą do -30 st. C. I o ile w dzisiejszych czasach raczej nie zdarza się często, że temperatura spada poniżej -20 st. C, tak nocami czasem mamy mniej, niż -11 st. C.
- Przeczytaj także: ITS przebadał płyny do spryskiwaczy. Wyniki są skandaliczne
Czy warto kupować tani płyn do spryskiwaczy?
Z tego powodu warto sprawdzać skład płynu do spryskiwaczy i weryfikować, czy spełnia on wymagania. Z reguły te najtańsze płyny są pozbawione niektórych składników lub jest ich bardzo mało, dlatego nie tylko śmierdzą, ale także mają gorsze właściwości myjące i powodują szybsze zużycie wycieraczek. Pamiętajmy bowiem, że jeśli wycieraczka pracuje po suchej i szorstkiej powierzchni, to guma na piórze dużo szybciej ulega zużyciu. Tani płyn może też przebarwiać lakier, czyli go po prostu uszkadzać.
W przypadku letnich płynów do spryskiwaczy również zachodzą różnice między tymi tańszymi i droższymi, jednak już "na starcie" odpada nieprzyjemny zapach i temperatura krystalizacji, zatem płyny tego typu są dużo prostsze w swoim składzie, z tego powodu tańsze.
Mimo wszystko także mogą powodować uszkodzenia lakieru i mieć różne właściwości myjące. Warto więc zastanowić się, czy wlewać najtańsze płyny, szczególnie jeśli mamy auto, o które dbamy.