Naklejka czy znaczek "Baby on board" na samochodzie nie zostały wcale pomyślane po to, żeby wzbudzać sympatię innych uczestników ruchu, albo żeby skłonić ich do większej ostrożności czy wyrozumiałości. Wymyślono je w innym celu. Czasem należy je zdejmować z auta i czego nie powinno się na nich nigdy umieszczać. One mają konkretny cel! Pomagać służbom.
Auta z naklejkami "Baby on Board" czy "Dziecko w samochodzie" to częsty widok na drogach. Wiele takich tabliczek czy naklejek zostało umieszczonych na samochodach przez rodziców dzieci bez większej refleksji — czasem po to, żeby podzielić się z innymi swoim szczęściem albo żeby skłonić innych uczestników ruchu do ostrożności — bo skoro w aucie mogą podróżować dzieci, to warto np. zachować odstęp albo po prostu uważać, czy rozproszony przez małych pasażerów kierowca nie zrobi czegoś głupiego.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
W praktyce nalepki te stały się już tak częstym widokiem, że mało kto zwraca już na nie uwagę. Warto jednak wiedzieć, po co zostały one wymyślone. Prawdziwy cel naklejek "Baby on Board" jest znacznie poważniejszy.
Te naklejki pomagają ratownikom
Powstały one dawno temu, w czasach, kiedy wcale nie było oczywiste, że dzieci podróżują w autach bezpiecznie przypięte w fotelikach. W sytuacjach awaryjnych (np. poważny wypadek czy pożar auta) miały być przede wszystkim wskazówką dla służb ratunkowych, że w pojeździe podczas zdarzenia mogło znajdować się dziecko. Dawniej, kiedy dzieci częściej podróżowały np. na kolanach rodziców, albo nawet luzem w aucie czy w pasach dla dorosłych, taka informacja była niezwykle ważna, bo we wraku auta czasem trudno zlokalizować małego pasażera.
Przy poważnych wypadkach dziecko może wypaść z samochodu, ale też np. zsunąć się pod fotel, czy przez impet uderzenia wpaść do bagażnika. Naklejka na tylnej szybie pozwala ratownikom zorientować się, że powinni szukać nie tylko poszkodowanych dorosłych, lecz także małych pasażerów. W krytycznych momentach taka informacja może mieć decydujące znaczenie dla życia dziecka. W dzisiejszych czasach naklejki nie są już może aż tak ważne jak kiedyś, ale nadal niekiedy mogą uratować życie.
Gdzie umieścić naklejkę "Dziecko w aucie"?
Aby naklejka spełniała swoją funkcję, powinna być umieszczona w widocznym miejscu, najlepiej np. na tylnej klapie, ewentualnie na tylnej szybie, ale w taki sposób, by nie utrudniała widoczności do tyłu. Naklejki nie wolno umieszczać na przedniej szybie, a przyklejanie jej do zderzaka nie ma sensu, bo to część, która często zostaje zniszczona nawet przy drobnych stłuczkach. Jeśli przestajemy wozić w samochodzie dziecko, warto zdjąć nalepkę, by w awaryjnej sytuacji niepotrzebnie nie wprowadzać ratowników w błąd.
Tego nie umieszczaj na naklejce
Specjaliści od bezpieczeństwa — ale wcale nie tego drogowego — zalecają, by nie korzystać z personalizowanych naklejek z umieszczonym na nich imieniem dziecka. To ryzykowne, bo może ułatwić obcym osobom o złych intencjach zdobycie zaufania dziecka. Zwracając się do dziecka po imieniu, obcy może podać się np. za członka rodziny czy znajomego rodziców.