Podjeżdżasz na stację paliw autem, w którym właśnie zapaliła się rezerwa. Stajesz przy dystrybutorze, chcesz zatankować. A tu problem: klapka nie daje się otworzyć. Zimą powód może być błahy: przymarźnięta uszczelka — zwykle taką oporną klapkę wystarczy delikatnie opukać, spryskać odmrażaczem i po chwili powinna poddać się bez ciężkiej walki.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Najważniejsze, żeby za bardzo nie szarpać za klapkę, bo czasem łatwiej urwać jej poszycie niż ją otworzyć. Latem powód może być trudniejszy do usunięcia — prawdopodobnie zablokował się siłownik od zamka centralnego.
Pomyśl, zanim zaczniesz ciągnąć za klapkę
Na początek, zanim zaczniesz szarpać nerwowo za klapkę, szczególnie w nieswoim samochodzie, zbierz myśli i upewnij się, czy w tym aucie klapka na pewno otwiera się tak, jak próbujesz to zrobić. Jakiś czas temu znajomy zniszczył klapkę wlewu paliwa w samochodzie żony, bo zapomniał, że w jej aucie klapkę wlewu odblokowuje się cięgłem przy fotelu kierowcy, a nie przez naciśnięcie samej klapki! Kiedy sobie już to uświadomił, błotnik wokół wlewu już nadawał się do lakierowania.
To się nie uda! Otwieranie klapki scyzorykiem czy śrubokrętem kończy się zwykle połamaniem plastików i porysowaniem lakieru. Szkody: lekko licząc ok. 2 tys. złshutterstock/New Africa
Jeśli klapka jest po prostu blokowana przy okazji zamykania auta zamkiem centralnym, warto kilka razy zamknąć go i otworzyć, wcześniej lekko dociskając klapkę. W autach, w których klapka wlewu sterowana jest osobnym przyciskiem, delikatnie dociskamy klapkę, włączamy i wyłączamy auto i próbujemy po raz kolejny otworzyć ją przyciskiem. Nie zaszkodzi jeszcze zajrzeć do bezpieczników, ale jeśli inne drzwi i klapa w aucie normalnie otwierają i zamykają, to raczej nie problem z przepalonym zabezpieczeniem. Nie pomogło? Bez obaw! Nie trzeba będzie odjeżdżać ze stacji bez tankowania.
Zajrzyj pod tapicerkę bagażnika
Najważniejsze zasady: unikaj niepotrzebnych rozwiązań siłowych, nie proś o pomoc przypadkowych kierowców na stacji, bo w taki sposób prawdopodobnie prędzej narobisz szkód, niż otworzysz zablokowaną klapkę.
Próba siłowego otwarcia klapki często kończy się jej zniszczeniem. Nie warto ryzykować.Shutterstock/Dylanhatfield.com
Jeśli masz pod ręką instrukcję obsługi auta, poszukaj pod hasłami: "awaryjne otwieranie wlewu paliwa", "awaryjne otwieranie pokrywy wlewu paliwa" lub po prostu w rozdziałach dotyczących rozwiązywania problemów albo tankowania — bo w niemal każdym aucie, który ma jakąś formę blokady wlewu, przewidziano funkcję jej awaryjnego otwierania. A jeśli nie masz pod ręką instrukcji? Przy odrobinie dociekliwości sam znajdziesz sposób. Jak? Żadnego podważania klapki śrubokrętami, scyzorykami czy kluczami! Zacznij od otwarcia bagażnika i przyjrzyj się tapicerce mniej więcej na wysokości wlewu paliwa.
Zaślepka w bagażniku może skrywać dostęp cięgła, linki albo "grzybka" do awaryjnego odblokowywania wlewu paliwa.Źródło: Auto Świat / Maciej Brzeziński
Powinna się tam znajdować klapka, w niektórych autach po prostu można odchylić obicie tapicerskie lub plastikowy boczek. W zależności od modelu, od strony bagażnika, przy wlewie może się znajdować kolorowa linka, grzybek albo uchwyt, przy pomocy których można ręcznie odryglować mechanizm blokujący pokrywę wlewu paliwa.
W tym aucie do awaryjnego otwierania przewidziano dźwigienkę na obudowie siłownika. Wystarczy za nią pociągnąć, a klapka się odblokuje.Źródło: Auto Świat / Maciej Brzeziński
Są też modele, w których po prostu wypina się linkę albo cięgło od siłownika zamka centralnego blokującego pokrywę — w niektórych modelach wymaga to sporych zdolności manualnych, ale się da. To oczywiście rozwiązanie prowizoryczne i warto później sprawdzić, co się stało, np. czy zepsuł się siłowni, czy po prostu odpięło się cięgło albo zerwała linka?
Uwaga! W podobny sposób da się zwykle rozwiązać problem z zablokowaną klapką gniazda ładowania w aucie elektrycznym lub hybrydowym!