Do czego służy tryb Sport? Logiczne, że do sportowej jazdy! To jedno z trzech ustawień, które spotkamy dziś w większości współczesnych samochodów — obok niego są do wyboru Eco (ekonomiczny do oszczędnej jazdy) i Normal ("normalny", czyli kompromisowy w codziennej jeździe). Oczywiście, w autach o iście sportowych aspiracjach znajdziemy jeszcze bardziej hardcore'owe ustawienia (Sport Plus, Racing itp.), a w autach z napędem 4x4 choćby tryby jazdy po śniegu czy szutrze. Skupmy się jednak na trzech podstawowych ustawieniach.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Co tryb Sport zmienia w samochodzie?
Tryby jazdy to fabryczne ustawienia wpływające na charakterystykę samochodu. Mogą ingerować nie tylko w pracę silnika czy skrzyni biegów, ale też zawieszenia, klimatyzacji, tempomatu oraz systemów bezpieczeństwa. Tak szeroki zakres działania to domena nieco droższych samochodów — w tych z niższej lub średniej półki zazwyczaj kończy się na rodzaju reakcji na gaz i sposobie zmiany przełożeń.
Co robi komputer po wybraniu przez kierowcę trybu sportowego? Przede wszystkim przyspiesza reakcję samochodu na naciśnięcie pedału przyspieszenia i zmienia program automatycznej skrzyni biegów. W takim ustawieniu automat przeciąga moment zmiany przełożenia na wyższe i szybciej redukuje biegi, by zapewnić większą dynamikę. W skrócie: to przepis na podwyższone zużycie paliwa. Jest jednak sytuacja, w której efekt może być... odwrotny.
W niektórych autach jest dodatkowe ustawienie indywidualne, które pozwala na kombinację trybów jazdyŹródło: Auto Świat / Krzysztof Słomski
Kiedy warto wybrać tryb Sport w samochodzie?
Ciągła jazda w trybie sportowym nie zapewni nam żadnych oszczędności. Sytuacja, o której mowa, to krótki i nagły manewr — to właśnie tu Sport ma przewagę nad Eco, bo skraca całą operację. Przykładem może być włączanie się z pasa rozbiegowego do ruchu na autostradzie. W trybie stawiającym na jak najniższe zużycie paliwa reakcja przepustnicy jest ospała, a skrzynia biegów zwleka z redukcjami. Przełączenie samochodu na tryb sportowy może podnieść chwilowe zużycie paliwa, ale pozwoli szybciej zakończyć manewr i wrócić do "normalnego" spalania.
Z perspektywy zużycia paliwa tryb Sport może mieć sens w trzech przypadkach:
- 1 Włączanie się do ruchu z pasa rozbiegowego — szybka reakcja i dynamiczne przyspieszenie pomagają bezpiecznie włączyć się do ruchu.
- 2 Wyprzedzanie na drodze jednojezdniowej — auto szybciej redukuje biegi i sprawniej osiąga prędkość pozwalającą na sprawne wykonanie manewru.
- 3 Podjeżdżanie pod górę — w spokojnych trybach auto często zbyt długo zwleka z redukcją. Sport pozwala utrzymać optymalną moc i szybciej wdrapać się na szczyt.
Po zakończeniu jednego z tych manewrów warto jak najszybciej wrócić do wybranego wcześniej ustawienia (Normal lub Eco), aby nie narażać się na podwyższone zużycie paliwa na całej trasie. W opisanych powyżej scenariuszach warto postawić na tryb sportowy również ze względów bezpieczeństwa — te manewry wymagają zdecydowanych działań.
Panel z trybami jazdy w Skodzie Kodiaq (można zmieniać je też pokrętłem)Źródło: Auto Świat / Krzysztof Słomski
Przeczytaj też: Cała prawda o zużyciu paliwa przez klimatyzację. Mit upadł
Czy jazda w trybie Eco jest zawsze ekonomiczna?
Ostatecznie to styl jazdy decyduje o zużyciu paliwa. Fabryczne ustawienia samochodu mogą pomóc w osiągnięciu celu, ale nie zastąpią umiejętności kierowcy. Jeśli ktoś będzie bardzo zawzięty, osiągnie wysokie zużycie paliwa nawet w trybie Eco — jest to trudniejsze (choćby przez osłabioną reakcję na gaz i późniejsze redukcje biegów), ale nie niemożliwe.
Największy wpływ na końcowy wynik z trasy ma to, jak kierowca obchodzi się z autem i jak reaguje na warunki drogowe. Kluczem do osiągnięcia niskiego spalania są: płynna jazda, rozsądne prędkości i delikatne operowanie gazem. Jeśli interesuje was, jak zaoszczędzić na paliwie jak najwięcej, zajrzyjcie do naszego 10-punktowego poradnika.