- Najważniejsze sprawy do dopilnowania: właściwy dokument przeniesienia własności, zgłoszenie umowy do urzędu skarbowego, kontrola polisy OC
- Najwyższa kara może czekać w przypadku braku polisy OC, ale trzeba też zgłosić nabycie pojazdu lub go zarejestrować
- Nawet gdy sprzedający zapewnia, że auto "nie wymaga wkładu finansowego", warto po zakupie udać się z nim do mechanika
- Więcej takich informacji znajdziesz na stronie głównej Onet.pl
Zakup samochodu używanego oznacza koniec żmudnego wertowania i oceniania ofert. Ale też oznacza powstanie nowych obowiązków związanych z zakupem. Czynności tych nie można zbyt długo odkładać, bo są obwarowane czasowo. Podstawowe obowiązki związane z posiadaniem auta podzielić możemy na kilka grup: sprawy skarbowe, związane z rejestracją oraz ubezpieczeniem OC. Zacznijmy od ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej (OC). Pierwsza uwaga: nie ma przeciwwskazań do zakupu auta, przy którym zamieszczona jest adnotacja "brak ważnego OC". Tylko pod żadnym pozorem nie podpisujcie umowy z datą wsteczną! Taki pojazd można kupić z datą bieżącą i – jeszcze tego samego dnia, koniecznie przed wyjazdem na drogę – ubezpieczyć. Oczywiście, rodzi to problem z odbyciem jazdy próbnej, której nie można przeprowadzić (odradzamy jazdę bez OC – jej skutki mogą być opłakane). Nabywca nie odpowiada za czas sprzed dokonania transakcji.
Archiwum / Auto Świat
O tym pamiętaj podczas transakcji!
Stan techniczny sprawdzony (i zaakceptowany!), cena ustalona – czyli problem z głowy, mamy już nowy samochód! Niezupełnie, bo niedopatrzenia podczas transakcji czy zaniedbanie obowiązków związanych z nowym zakupem mogą skutkować problemami podczas rejestracji samochodu, a nawet bardzo wysokimi karami pieniężnymi. Przede wszystkim musicie mieć dokument poświadczający przeniesienie własności pojazdu na kupującego. Sprzedający powinien też przekazać dowód rejestracyjny i kartę pojazdu (oczywiście, o ile została wydana). Co ważne: można kupić auto bez dowodu, przeglądu oraz polisy OC!
Marek Korlak / Auto Świat
Umowa czy faktura?
Rodzaj dokumentu przenoszącego własność auta zależy wyłącznie od sprzedającego. Jeśli jest on osobą fizyczną nieprowadzącą działalności gospodarczej (albo auto nie ma nic wspólnego z prowadzoną działalnością), wtedy strony podpisują umowę sprzedaży. Jeśli zaś auto należy do firmy, właściwym dokumentem będzie faktura sprzedaży. Uwaga: faktura powinna być wystawiona również w przypadku jednoosobowych działalności lub np. spółek cywilnych, mimo że w dowodzie figurują osoby z imienia i nazwiska.
Piotr Czypionka / Auto Świat
Ubezpieczenie OC
Piszemy wyłącznie o ubezpieczeniu od odpowiedzialności cywilnej, bo autocasco czy ubezpieczenie NNW z założenia nie przechodzą na nabywcę. Podstawowa zasada jest taka, że nabywca auta używanego wchodzi "w prawa i obowiązki" polisy OC. Nie zawsze jednak tak się dzieje, kupujący może zrezygnować z polisy. Uwaga: polisa, która przeszła na nabywcę, nie odnawia się automatycznie – warto o tym pamiętać, bo to najczęstszy przypadek, kiedy dochodzi do przerwania ciągłości umów i kary z UFG.
Piotr Czypionka / Auto Świat
Auto z zagranicy
Bardzo wiele ofert w ogłoszeniach (o ile nie większość) to pojazdy sprowadzone z terenu Unii Europejskiej i jeszcze niezarejestrowane w Polsce. W ich przypadku rejestracja jest nieco trudniejsza. Jeśli dowód własności (faktura lub umowa) sporządzone są w obcym języku, trzeba je przetłumaczyć. Ale do tłumacza przysięgłego nie wysyłamy dokumentów standardowych, czyli np. briefu. Prawidłowa ocena dokumentów z kraju pochodzenia wymaga nieco wiedzy, bo zupełnie inne są z Niemiec (brief tzw. duży i mały), inne z Włoch (carta di circolazione), a jeszcze inne z Francji (certificat d'immatriculation) czy Danii (registreringsattest). Jeśli macie zagraniczne tablice rejestracyjne, to zdajecie je w wydziale komunikacji, jeśli nie – piszecie oświadczenie o ich braku.
Archiwum / Auto Świat
Wizyta w urzędzie skarbowym
Zakup auta o wartości powyżej 1000 zł wiąże się z koniecznością zapłaty podatku od czynności cywilnoprawnych. Można to zrobić bezpośrednio w urzędzie bądź elektronicznie i opłacić podatek przelewem. Czas na realizację zadania: 14 dni od daty zakupu.
Piotr Czypionka / Auto Świat
Zgłoszenie nabycia, rejestracja
W przypadku zakupu auta używanego zarejestrowanego w Polsce ustawodawca nakłada na nas obowiązek poinformowania starosty (właściwego ze względu na adres zameldowania) o fakcie nabycia pojazdu – nigdzie nie ma wymogu przerejestrowania go! Podstawowy czas na dokonanie tej czynności to 30 dni (obecnie przedłużony do 60 dni ze względu na pandemię). Wymóg rejestracji obowiązuje za to w przypadku auta sprowadzonego z terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej (również 30 dni, przedłużone do 60 dni). W tym przypadku czas liczymy jednak nie od dnia zakupu, lecz od momentu, w którym samochód został sprowadzony do kraju (taką datę deklarujemy podczas wypełniania formularzy rejestracyjnych). Za niedopełnienie tych obowiązków grozi kara do 1000 zł. Co ważne, zgłoszenie nabycia jest stosunkowo proste – można dokonać go za pośrednictwem internetu (np. strona gov.pl, zakładka „mój gov”) lub listownie, wysyłając list polecony na ręce starosty. Rejestracja auta w obecnych czasach pandemii bywa mocno utrudniona (zapisy, kolejki) – nie warto czekać do ostatniej chwili.
Archiwum / Auto Świat
Analiza dokumentów
Bardzo często do auta dołączony jest stos różnych dokumentów – faktury za naprawy, wydruki z przeglądów, książki serwisowe, stare polisy i kwitki OC itp. Oczywiście, powinniście przeanalizować je jeszcze na etapie kontroli auta przed zakupem – wtedy sprawdzacie, czy słowa sprzedającego znajdują odzwierciedlenie w dokumentach, być może na przeglądach zagranicznych już dawno temu widniał przebieg wyższy, niż obecnie można odczytać z deski rozdzielczej? Po zakupie auta już na spokojnie warto przeanalizować te dokumenty jeszcze raz, choć pamiętajcie, żeby nie ufać im bezgranicznie. Niestety, przypadki np. podrobionych książek serwisowych nie należą do rzadkości. Jednak mogą dużo powiedzieć o dotychczasowym serwisowaniu.
Na co zwracać uwagę? W przypadku polis OC można znaleźć aktualną, by sprawdzić datę ważności. Oczywiście, nie wolno też pominąć daty obowiązkowego przeglądu rejestracyjnego. Ze starych faktur lub z książki serwisowej często dowiecie się, jakiego używano oleju, czy był wymieniany środek smarujący w skrzyni biegów (w wielu modelach bardzo ważne!), czy auto miało naprawiane lub regenerowane jakieś podzespoły (np. przekładnię kierowniczą). Być może niektóre z nich są jeszcze na gwarancji, którą – w przypadku powtórnej awarii – da się jeszcze wykorzystać?
Piotr Czypionka / Auto Świat
Wizyta w warsztacie
Sprzedający przekonuje was, że samochód niedawno przeszedł przegląd i nie wymaga absolutnie żadnych czynności serwisowych? To bardzo dobrze, zanotujcie dokładnie przekazywane informacje dotyczące dotychczas wykonanych czynności serwisowych (wraz z datami, przebiegami i użytymi materiałami). Najlepszą zasadą w tym przypadku będzie jednak… zaufanie plus kontrola. Właściciel może mieć naprawdę dobre intencje, jednak warto po zakupie poznać kondycję wszystkich ważnych podzespołów. Być może zaoszczędzono na naprawie lub mechanik czegoś nie dopatrzył? Może wymienił rozrząd, a pozostawił stare napinacze lub uszczelniacze i olej wycieka w okolicy wału korbowego? Albo zamontowane są tanie, niewiele warte podróby? Sam przegląd, jeśli rzeczywiście niewiele elementów będzie wymagało wymiany, nie powinien być przesadnie drogi – cena zacznie się od 200 zł (zależnie od modelu i rocznika). Warto też podłączyć komputer diagnostyczny i sprawdzić ewentualne błędy. Być może okaże się, że sprzedawca nie jest do końca uczciwy i ukrył np. kontrolkę błędów silnika? Im szybciej wykryjecie oszustwo, tym łatwiej będzie je udowodnić i dochodzić swoich praw.
Piotr Czypionka / Auto Świat
Ocena rozrządu
To bardzo ważny punkt inspekcji serwisowej. Dlaczego? Bo ewentualne niedopatrzenie może skutkować bardzo poważnymi konsekwencjami finansowymi – jeśli wysłużony pasek rozrządu (niestety, może to czekać również łańcuch) „strzeli”, spowoduje bardzo duże zniszczenia w silniku. Po takim incydencie jednostki czasem nie opłaca się już naprawiać! Dlatego, nawet gdy sprzedający zapewnia, że pasek jest nowy, warto zdjąć obudowy i ocenić jego stan.
Piotr Czypionka / Auto Świat
Kontrola hamulców i opon
Hamulce i opony to elementy bezpośrednio odpowiedzialne za nasze bezpieczeństwo, dlatego lepiej nie polegać tylko na deklaracji, że "wszystko jest w porządku". Niech mechanik sprawdzi rzeczywistą grubość tarcz i klocków hamulcowych, a nawet – jeśli okażą się prawie nowe – czy nie są to najtańsze zamienniki. W przypadku opon ważna jest nie tylko data produkcji, ale np. czy mimo wystarczającego bieżnika nie są zbyt sparciałe. W przypadku wątpliwości warto też pojechać na szarpak i sprawdzić luzy w podwoziu oraz zbieżność.
Piotr Czypionka / Auto Świat
Wymiana oleju
Koszt wymiany oleju jest stosunkowo nieduży, a mając w silniku właściwy środek smarny, będziecie mieć spokój. Samochody przygotowywane do sprzedaży często mają zalany "oszczędnościowy" olej – przecież nikt i tak nie rozpozna po wyglądzie jego stanu i klasy, a zaoszczędzić można całkiem sporo, gdyż 100 czy 200 zł zostanie w kieszeni właściciela lub… nieuczciwego mechanika, bo zdarza się i tak, że do silnika trafi nie ten olej, za który zapłacił właściciel. Zapobiegliwi powinni wymienić też olej w skrzyni biegów.
Piotr Czypionka / Auto Świat
Przegląd – ile to kosztuje?
Ostateczna cena będzie zależeć oczywiście od wielu czynników – ustalonego zakresu (kontrola rozrządu, hamulców, zawieszenia, diagnostyka komputerowa), marki i modelu (rocznika) oraz – oczywiście – od samego warsztatu i ustalonej ceny za roboczogodzinę (najczęściej od 100 zł). Można przyjąć, że minimalnie wydacie 200 zł, maksymalnie może to być nawet kilka razy więcej, jednak powinny to być dobrze zainwestowane pieniądze. Jeśli nawet nie wyjdą na jaw żadne usterki, nabierzecie pewności co do stanu swojego auta.
Ile to kosztuje?
Podłączenie komputera diagnostycznego 50-200 zł
Kontrola na szarpakach (w stacji diagnostycznej) 20 zł/oś
Kontrola geometrii kół 100-150 zł
Sprawdzenie hamulców, opon, filtrów itp. 200-400 zł
Wymiana oleju 120-250 zł
Razem 500-1000 zł