Tym razem Kia musiała spro­stać wymaganiom kogoś, kto znajduje się w ciągłym ruchu. Życie Łukasza ma szybkie tem­po, więc jego samochód nie ma najmniejszej szansy, by uzyskać wysoką ocenę za sam wygląd. Co prawda gadżety w rodza­ju diodowych świateł do jazdy dziennej nie pozostały niezau­ważone, jednak Kia cee’d SW musiała zapracować na ocenę przede wszystkim walorami praktycznymi.

Miejsce kierowcy okazało się ergonomiczne. „Wszystko mam tutaj pod ręką” – podsumowu­je Łukasz, a przy okazji docenia wygodny fotel oraz możliwość sterowania funkcjami systemu audio przyciskami na kierowni­cy. Testerowi spodobała się tak­że praca systemu klimatyzacji.

Jednak największym hitem oka­zało się udane zawieszenie oraz napęd. Najmocniejszy z dostęp­nych w tym modelu silnik ben­zynowy z bezpośrednim wtry­skiem paliwa i automatyczna dwusprzęgłowa skrzynia bie­gów DCT okazały się zgranym duetem, zapewniającym dobrą dynamikę, wygodę, a także spa­lanie: „Jak na mocne auto ben­zynowe i automat bardzo niskie przy tak dużym samochodzie” – podkreśla Łukasz.

Łukasz od razu polubił dobrze leżącą w dłoniach, wykończoną skórą kierownicę. W końcu to element pozwalający zespolić się kierowcy z samochodem. Przyciski umożliwiały sterowanie dobrym zestawem audio bezpośrednio z koła kierownicy, przyczyniając się do podwyższenia bezpieczeństwa jazdy

Nasz tester wysoko ocenił przestronność kabiny, również na tylnej kanapie sie­działo mu się wystarczająco wygodnie. Również wygodny fotel kierowcy uzyskał wysoką notę. Bagażnik okazał się pojemny i ustawny dzięki prostokątnym kształtom sprzyjającym pakowaniu dużych walizek. Podobał się także system do mocowania bagaży, a także praktycz­ne, dodatkowe schowki

„Ciekawy napęd: moc, elastyczność, ekonomia plus skrzynia biegów DCT, genialna jak na auto segmentu kompaktowego” – mówi Łukasz