Tak to nie pomyłka. W tym roku w czeluściach zamkniętej fabryki FSO odnaleziono zamurowany salon w którym stoją fabrycznie nowe auta :) To niestety kiepski żart, ale salon naprawdę jest i naprawdę można zobaczyć w nim niemal unikalne wersje Tico, Nexii czy Espero - unikalne bo bez rdzy. A jeszcze poważniej, w ubiegłym tygodniu ponownie dla zwiedzających otwarto wystawę Klasyki w FSO - czyli bez wątpienia jedno z tych miejsc, które każdy fan samochodów tych starszych jak i tych nowszych powinien zobaczyć. A jest co oglądać bo wystawa to kilkaset egzemplarzy.