Przejechanie pół miliona kilometrów jakimkolwiek samochodem w dzisiejszych czasach budzi szacunek. Jak poradziła sobie z takim dystansem Skoda Octavia II 2.0 TDI?
Pamiętacie? W pierwszym numerze z tego roku opisaliśmy BMW 525 tds (E39), które pokonało milion kilometrów! Samochód kilka miesięcy wcześniej trafił do naszych kolegów z „Auto Bilda", a odkup – za symboliczne 1 euro – zaoferował przedsiębiorca z Holandii, dołączył też stertę faktur i rachunków z 14-letniej eksploatacji w jego firmie.
Z prezentowaną tym razem Octavią była podobna historia. Kilka miesięcy temu dostaliśmy sygnał od kolegów z Czech (z dwutygodnika „Auto TIP”, czeskiego odpowiednika „Auto Świata”), że przymierzają się do rozbiórki na części i dokładnych oględzin Skody Octavii II 2.0 TDI z pompowtryskiwaczami.
Odkup auta zaproponował jeden z dilerów Skody w Brnie, u którego samochód stał na placu (w sekcji komisowej) już od dłuższego czasu. Wyprodukowany w 2004 r., nigdy nie uczestniczył w żadnej poważnej kolizji, pochodził od jednego właściciela, a dokumentacja serwisowa wyglądała naprawdę imponująco – wszystkie przeglądy i naprawy wykonywano w ASO (były kserokopie faktur i rachunków).
Dlaczego Octavia w najbardziej poszukiwanej konfiguracji, z przyciągającymi jak magnes literkami „TDI”, się nie sprzedała? Potencjalnych nabywców odstraszał przebieg – był oryginalny i wynosił... 498 750 km. Pół miliona kilometrów to dużo i zarazem mało, bo wiele zależy od sposobu eksploatacji: czy auto użytkowane jest głównie w mieście, na krótkich odcinkach, czy raczej przede wszystkim na długich trasach.
Prezentowana Octavia jeździła mniej w ruchu miejskim, a więcej po autostradach, a także drogach szybkiego ruchu – najczęściej na trasie z Czech do Słowacji. Znalazło to swoje odbicie w kondycji kluczowych podzespołów opisywanego samochodu. Octavia nie wygląda na auto, które pokonało 500 tys. km, lecz raczej 200 tys., no, może 250 tys. km.
Lakier jest w niezłym stanie (samochód tu i ówdzie podmalowano z powodu otarć), reflektory i przednia szyba mają jedynie drobne obicia od kamieni, a plastiki oraz tapicerka są już trochę zmęczone, ale wobec pokonania 500 tys. km nie wyglądają źle.
Na pierwszy rzut oka o tak dużym przebiegu świadczą sfatygowane: włącznik świateł, lewarek zmiany biegów i przyciski do sterowania elektryką szyb. Jeśli chodzi o jednostkę napędową, to podczas porannych rozruchów silnik uruchamiał się bez większych zastrzeżeń. Problem natomiast stanowiły „ciepłe starty”. Zanim jednostka „zaskoczyła”, trzeba było zaczekać kilka sekund. Zmęczony rozrusznik, a może uszkodzone świece żarowe? Ujawni to diagnostyka i rozbiórka auta na części.
Po dłuższej pracy silnika na wolnych obrotach i dodaniu gazu z rury wydechowej wydobywał się niebieski dym, a sprężarka wyraźnie gwizdała. Poza tym do pracy i efektywności motoru nie było zastrzeżeń – na hamowni zmierzono moc i uzyskano wartość 142,12 KM (104,5 kW) oraz maksymalny moment: 321 Nm, co praktycznie odpowiada danym fabrycznym.
Mile zaskakuje dobre wytłumienie kabiny – szczególnie w przypadku 2-litrówki TDI z PD, która przecież do cichych nie należy. Natomiast lewarek 6-biegowej skrzyni manualnej pracował już niezbyt precyzyjnie, ale nie ma mowy o nazbyt opornej pracy. Poważnych zastrzeżeń nie było też do zachowania auta na drodze.
Owszem, podczas ostrego przyspieszania i nagłego hamowania odczuwa się minimalną niestabilność, ale nie jest to dokuczliwe i prawdopodobnie wiąże się z dość mocno zużytymi oponami, a także zmęczonymi amortyzatorami. Stwierdzono też drobny luz w tylnym wielowahaczowym zawieszeniu. Musimy jednak zaznaczyć, że zaraz po zakupie nasi czescy koledzy zlecili przegląd i z powodu konieczności jego wykonania (po prostu przyszedł na to czas), a także ze względów bezpieczeństwa wymieniono olej, filtry, klocki hamulcowe i tarcze, które mocno skorodowały z powodu długiego postoju. Poza tym nie trzymały już parametrów.
Generalnie podczas jazdy Octavia nadal była dynamiczna i ogólnie w dość dobrej formie. Jeśli na liczniku widniałby przebieg ok. 200 tys. km, kupujący w komisie mógłby uwierzyć, że auto pokonało właśnie tyle kilometrów, a nie 500 tys. To powinno dać wam do myślenia! Gdy auto przeszło wszystkie próby, przebieg zbliżył się do 508 tys. km. Octavia trafiła wówczas do stacji diagnostycznej. W pamięci komputera były: awaria jednej świecy żarowej i nieprawidłowe ciśnienie doładowania. Co ważne, samochód przeszedłby przegląd techniczny i bez większych problemów zostałby dopuszczony do ruchu.
Następnie Octavia pojechała do warsztatu, w którym została rozebrana na najdrobniejsze części i dokładnie sprawdzona. Z setek elementów, które z niej wymontowano, przeanalizowano te, które mają największy wpływ na kondycję auta, a zwłaszcza napęd.
I tak, układ tłokowo-korbowy, skrzynia biegów, a także elementy przeniesienia napędu nosiły ślady zużycia, ale w takim stanie mogłyby jeszcze z powodzeniem wytrzymać wiele tysięcy kilometrów. Korozja? Gdzieniegdzie została zlokalizowana (np. na elementach podwozia i nadwozia), ale nie zagraża bezpieczeństwu jazdy. Także podzespoły zawieszenia prezentują się więcej niż zadowalająco. W ogólnej opinii rzeczoznawców podzespoły Octavii były w bardzo dobrym stanie technicznym, szczególnie jak na przebieg 500 tys. km. Jedynie kondycja głowicy pozostawiała sporo do życzenia – w zgodnej opinii wszystkich techników nadawała się do wymiany.
Skoda Octavia 2.0 TDI - nasza opinia
Ten test tylko utwierdza w przekonaniu, że Octavia II to auto godne zainteresowania, ale niekoniecznie z dieslem 2.0 TDI z PD. No cóż, kłopoty z głowicami to koronny problem tej jednostki. Za sukces można uznać brak innych typowych awarii, jak np. niedomagania napędu pompy oleju.
Skoda Octavia 2.0 TDI - dane techniczne
Rodzaj
turbodiesel
Pojemność
1968 cm3
Zasilanie
pompowtryskiwacze
Kod silnika
BKD
Głowica
16-zaworowa
Układ cylindrów
R4
Średnica cylindra x skok tłoka
81,0 x 95,5 mm
Napęd rozrządu
pasek
Moc maksymalna
140 KM/4000 obr./min
Maksymalny moment obrotowy
320 Nm/1750 obr./min
Prędkość maksymalna
208 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h
9,6 s
Zużycie paliwa (wg EU)
6,9/4,7/5,5 l/100 km
Skrzynia biegów
man. 6
Napęd
przedni
Akumulator
70 Ah
Alternator
140 A
Skoda Octavia 2.0 TDI - Nadwozie i podwozie
Długość/szerokość/wysokość
4572/1769/1462 mm
Rozstaw osi
2575 mm
Rozstaw kół (p/t)
1539/1528 mm
Hamulce (przód/tył)
tarczowe went./tarczowe
Masa własna/ładowność
1410/605 kg
Dop. masa przyczepy z hamulcem
1400 kg
Pojemność bagażnika
560-1420 l
Rozmiar opon (standardowy)
195/65 R 15
Średnica zawracania (w lewo/w prawo)
10,6/10,8 m
Pojemność zbiornika paliwa
55 l
Zawieszenie przednie
kolumny resorujące i wahacze poprzeczne
Zawieszenie tylne
oś wielowahaczowa
Skoda Octavia 2.0 TDI - Przebieg testu
10 400 km: fabrycznie silnik zalano olejem Aral 0W-30 (dolewki: ok. 0,1 l/1000 km)
30 230 km: pierwszy przegląd.Dodatkowo zaprogramowanie radia (złe funkcjonowanie)
463 730 km: wym. osłon przegubów napędowych; nowy czynnik klimatyzacji
466 946 km: wym. uszkodzonego zaworu EGR
480 339 km: wym. płynu chłodz.; wyciek z klimy
1/27 500 tys. km Octavią 2.0 TDI
Auto Tip
Przejechanie pół miliona kilometrów jakimkolwiek samochodem w dzisiejszych czasach budzi szacunek. Jak poradziła sobie z takim dystansem Skoda Octavia II 2.0 TDI?
Przejechanie pół miliona kilometrów jakimkolwiek samochodem w dzisiejszych czasach budzi szacunek. Jak poradziła sobie z takim dystansem Skoda Octavia II 2.0 TDI?
2/27 500 tys. km Octavią 2.0 TDI
Auto Tip
Pamiętacie? W pierwszym numerze z tego roku opisaliśmy BMW 525 tds (E39), które pokonało milion kilometrów! Samochód kilka miesięcy wcześniej trafił do naszych kolegów z „Auto Bilda” , a odkup – za symboliczne 1 euro – zaoferował przedsiębiorca z Holandii, dołączył też stertę faktur i rachunków z 14-letniej eksploatacji w jego firmie. Z prezentowaną tym razem Octavią była podobna historia.
Pamiętacie? W pierwszym numerze z tego roku opisaliśmy BMW 525 tds (E39), które pokonało milion kilometrów! Samochód kilka miesięcy wcześniej trafił do naszych kolegów z „Auto Bilda” , a odkup – za symboliczne 1 euro – zaoferował przedsiębiorca z Holandii, dołączył też stertę faktur i rachunków z 14-letniej eksploatacji w jego firmie. Z prezentowaną tym razem Octavią była podobna historia.
3/27 500 tys. km Octavią 2.0 TDI
Auto Tip
Kilka miesięcy temu dostaliśmy sygnał od kolegów z Czech (z dwutygodnika „Auto TIP”, czeskiego odpowiednika „Auto Świata”), że przymierzają się do rozbiórki na części i dokładnych oględzin Skody Octavii II 2.0 TDI z pompowtryskiwaczami. Odkup auta zaproponował jeden z dilerów Skody w Brnie, u którego samochód stał na placu (w sekcji komisowej) już od dłuższego czasu.
Kilka miesięcy temu dostaliśmy sygnał od kolegów z Czech (z dwutygodnika „Auto TIP”, czeskiego odpowiednika „Auto Świata”), że przymierzają się do rozbiórki na części i dokładnych oględzin Skody Octavii II 2.0 TDI z pompowtryskiwaczami. Odkup auta zaproponował jeden z dilerów Skody w Brnie, u którego samochód stał na placu (w sekcji komisowej) już od dłuższego czasu.
4/27 500 tys. km Octavią 2.0 TDI
Auto Tip
Wyprodukowany w 2004 r., nigdy nie uczestniczył w żadnej poważnej kolizji, pochodził od jednego właściciela, a dokumentacja serwisowa wyglądała naprawdę imponująco – wszystkie przeglądy i naprawy wykonywano w ASO (były kserokopie faktur i rachunków). Dlaczego Octavia w najbardziej poszukiwanej konfiguracji, z przyciągającymi jak magnes literkami „TDI”, się nie sprzedała?
Wyprodukowany w 2004 r., nigdy nie uczestniczył w żadnej poważnej kolizji, pochodził od jednego właściciela, a dokumentacja serwisowa wyglądała naprawdę imponująco – wszystkie przeglądy i naprawy wykonywano w ASO (były kserokopie faktur i rachunków). Dlaczego Octavia w najbardziej poszukiwanej konfiguracji, z przyciągającymi jak magnes literkami „TDI”, się nie sprzedała?
5/27 500 tys. km Octavią 2.0 TDI
Auto Tip
Potencjalnych nabywców odstraszał przebieg – był oryginalny i wynosił... 498 750 km.
Potencjalnych nabywców odstraszał przebieg – był oryginalny i wynosił... 498 750 km.
6/27 500 tys. km Octavią 2.0 TDI
Auto Tip
Pół miliona kilometrów to dużo i zarazem mało, bo wiele zależy od sposobu eksploatacji: czy auto użytkowane jest głównie w mieście, na krótkich odcinkach, czy raczej przede wszystkim na długich trasach. Prezentowana Octavia jeździła mniej w ruchu miejskim, a więcej po autostradach, a także drogach szybkiego ruchu – najczęściej na trasie z Czech do Słowacji. Znalazło to swoje odbicie w kondycji kluczowych podzespołów opisywanego samochodu.
Pół miliona kilometrów to dużo i zarazem mało, bo wiele zależy od sposobu eksploatacji: czy auto użytkowane jest głównie w mieście, na krótkich odcinkach, czy raczej przede wszystkim na długich trasach. Prezentowana Octavia jeździła mniej w ruchu miejskim, a więcej po autostradach, a także drogach szybkiego ruchu – najczęściej na trasie z Czech do Słowacji. Znalazło to swoje odbicie w kondycji kluczowych podzespołów opisywanego samochodu.
7/27 500 tys. km Octavią 2.0 TDI
Auto Tip
Octavia nie wygląda na auto, które pokonało 500 tys. km, lecz raczej 200 tys., no, może 250 tys. km. Lakier jest w niezłym stanie (samochód tu i ówdzie podmalowano z powodu otarć), reflektory i przednia szyba mają jedynie drobne obicia od kamieni, a plastiki oraz tapicerka są już trochę zmęczone, ale wobec pokonania 500 tys. km nie wyglądają źle. Na pierwszy rzut oka o tak dużym przebiegu świadczą sfatygowane: włącznik świateł, lewarek zmiany biegów i przyciski do sterowania elektryką szyb.
Octavia nie wygląda na auto, które pokonało 500 tys. km, lecz raczej 200 tys., no, może 250 tys. km. Lakier jest w niezłym stanie (samochód tu i ówdzie podmalowano z powodu otarć), reflektory i przednia szyba mają jedynie drobne obicia od kamieni, a plastiki oraz tapicerka są już trochę zmęczone, ale wobec pokonania 500 tys. km nie wyglądają źle. Na pierwszy rzut oka o tak dużym przebiegu świadczą sfatygowane: włącznik świateł, lewarek zmiany biegów i przyciski do sterowania elektryką szyb.
8/27 500 tys. km Octavią 2.0 TDI
Auto Tip
Właściciel był kierowcą starej szkoły, który trzymał kierownicę obiema rękami i równo siedział – widać to po śladach na niej (raz została wymieniona)
Właściciel był kierowcą starej szkoły, który trzymał kierownicę obiema rękami i równo siedział – widać to po śladach na niej (raz została wymieniona)
9/27 500 tys. km Octavią 2.0 TDI
Auto Tip
Po przebiegu 500 tys. km wnętrze pojazdu nie może być zachowane w dobrym stanie. To jednak zależy głównie od użytkownika, który mniej lub bardziej dba o auto. Opisywana Octavia wygląda tak, jak niektóre egzemplarze po pokonaniu 200-300 tys. km.
Po przebiegu 500 tys. km wnętrze pojazdu nie może być zachowane w dobrym stanie. To jednak zależy głównie od użytkownika, który mniej lub bardziej dba o auto. Opisywana Octavia wygląda tak, jak niektóre egzemplarze po pokonaniu 200-300 tys. km.
10/27 500 tys. km Octavią 2.0 TDI
Auto Tip
Bardziej niż w nowych autach skrzypiały niektóre elementy kabiny, co w sumie nie dziwi – przecież ta Skoda ma 11 lat i przejechała ponad 500 tys. km.
Bardziej niż w nowych autach skrzypiały niektóre elementy kabiny, co w sumie nie dziwi – przecież ta Skoda ma 11 lat i przejechała ponad 500 tys. km.
11/27 500 tys. km Octavią 2.0 TDI
Auto Tip
Lakier schodzący z włącznika świateł to typowy problem aut Grupy VW
Lakier schodzący z włącznika świateł to typowy problem aut Grupy VW
12/27 500 tys. km Octavią 2.0 TDI
Auto Tip
Tak wyślizganą gałkę zmiany biegów i sfatygowane przyciski od elektryki szyb spotyka się w autach po przejechaniu ok. 200 tys. km. Przypadek?
Tak wyślizganą gałkę zmiany biegów i sfatygowane przyciski od elektryki szyb spotyka się w autach po przejechaniu ok. 200 tys. km. Przypadek?
13/27 500 tys. km Octavią 2.0 TDI
Auto Tip
Tak wyślizganą gałkę zmiany biegów i sfatygowane przyciski od elektryki szyb spotyka się w autach po przejechaniu ok. 200 tys. km. Przypadek?
Tak wyślizganą gałkę zmiany biegów i sfatygowane przyciski od elektryki szyb spotyka się w autach po przejechaniu ok. 200 tys. km. Przypadek?
14/27 500 tys. km Octavią 2.0 TDI
Auto Tip
Projekt „Octavia500” – pod takim hasłem nasi koledzy z Czech sprawdzali trwałość auta
Projekt „Octavia500” – pod takim hasłem nasi koledzy z Czech sprawdzali trwałość auta
15/27 500 tys. km Octavią 2.0 TDI
Auto Tip
Octavia 2. generacji z lat 2004-07 była dostępna w 4 wersjach wyposażeniowych: podstawowej Classic, Ambiente, Elegance i Laurin&Clement. W podstawie można było liczyć na: ABS, 4 airbagi, wspomaganie i elektrykę szyb przednich.
Octavia 2. generacji z lat 2004-07 była dostępna w 4 wersjach wyposażeniowych: podstawowej Classic, Ambiente, Elegance i Laurin&Clement. W podstawie można było liczyć na: ABS, 4 airbagi, wspomaganie i elektrykę szyb przednich.
16/27 500 tys. km Octavią 2.0 TDI
Auto Tip
Octavia II 2.0 TDI na placu u dilera Skody – Autonova Brno w Czechach
Octavia II 2.0 TDI na placu u dilera Skody – Autonova Brno w Czechach
17/27 500 tys. km Octavią 2.0 TDI
Auto Tip
Wstępne oględziny Octavii w autoryzowanym serwisie Skody, w którym auto było obsługiwane
Wstępne oględziny Octavii w autoryzowanym serwisie Skody, w którym auto było obsługiwane
18/27 500 tys. km Octavią 2.0 TDI - Bardzo dobra ogólna kondycja. gdyby tylko nie ta głowica...
Auto Tip
1. Czapki z głów! Dół silnika był w świetnej kondycji. Największe zużycie
w dolnej części cylindra to 0,02 mm (pięciokrotnie mniej niż przewiduje norma dla nowych części). Także wał korbowy zachował tolerancję dla nowych elementów. W świetnej kondycji były również tłoki.
2. Pęknięta głowica silnika – czyli dobrze znany problem, o którym pisaliśmy już nieraz! Spowodowała rozszczelnienie kanału wodnego i wyciek płynu chłodzącego do komory spalania. Także w oleju była obecność glikolu.
3. Silnik był czysty – początkowo pracował na oleju Aral 0W-30, później na Shell Helix Ultra 5W-30.
4. Podzespoły skrzyni biegów nie nosiły widocznych oznak nadmiernego
zużycia. Zapewne na wydłużenie życia przekładni wpływ miała wymiana oleju (przy przebiegu 249 117 km), który producent przewiduje na całe życie auta.
5. Najwięcej skorodowanych elementów znaleźliśmy w górnej części przedniego zawieszenia, tych najbliżej nadwozia. Wart podkreślenia jest dobry stan wydechu – nigdy nie był wymieniany.
6. Pompowtryskiwacze ocenili specjaliści, którzy wykonali diagnostykę zgodnie z zaleceniami firmy Bosch. W dwóch stwierdzono obniżoną dawkę przy maksymalnym obciążeniu. Wszystkie cztery miały niższe ciśnienie na otwarciu, o czym świadczył niebieski dym z wydechu.
1. Czapki z głów! Dół silnika był w świetnej kondycji. Największe zużycie
w dolnej części cylindra to 0,02 mm (pięciokrotnie mniej niż przewiduje norma dla nowych części). Także wał korbowy zachował tolerancję dla nowych elementów. W świetnej kondycji były również tłoki.
2. Pęknięta głowica silnika – czyli dobrze znany problem, o którym pisaliśmy już nieraz! Spowodowała rozszczelnienie kanału wodnego i wyciek płynu chłodzącego do komory spalania. Także w oleju była obecność glikolu.
3. Silnik był czysty – początkowo pracował na oleju Aral 0W-30, później na Shell Helix Ultra 5W-30.
4. Podzespoły skrzyni biegów nie nosiły widocznych oznak nadmiernego
zużycia. Zapewne na wydłużenie życia przekładni wpływ miała wymiana oleju (przy przebiegu 249 117 km), który producent przewiduje na całe życie auta.
5. Najwięcej skorodowanych elementów znaleźliśmy w górnej części przedniego zawieszenia, tych najbliżej nadwozia. Wart podkreślenia jest dobry stan wydechu – nigdy nie był wymieniany.
6. Pompowtryskiwacze ocenili specjaliści, którzy wykonali diagnostykę zgodnie z zaleceniami firmy Bosch. W dwóch stwierdzono obniżoną dawkę przy maksymalnym obciążeniu. Wszystkie cztery miały niższe ciśnienie na otwarciu, o czym świadczył niebieski dym z wydechu.
19/27 500 tys. km Octavią 2.0 TDI
Auto Tip
Właściciel był kierowcą starej szkoły, który trzymał kierownicę obiema rękami i równo siedział – widać to po śladach na niej (raz została wymieniona)
Właściciel był kierowcą starej szkoły, który trzymał kierownicę obiema rękami i równo siedział – widać to po śladach na niej (raz została wymieniona)
20/27 500 tys. km Octavią 2.0 TDI
Auto Tip
Tarcze prawie nie zużyte, klocki zresztą też – po zakupie Octavii nasi Czescy koledzy
wymienili je na nowe
Tarcze prawie nie zużyte, klocki zresztą też – po zakupie Octavii nasi Czescy koledzy
wymienili je na nowe
21/27 500 tys. km Octavią 2.0 TDI
Auto Tip
Jak zapewniali technicy i mechanicy, rozbiórka Octavii przebiegała dość sprawnie i bez większych problemów, ale w niektórych sytuacjach bez młotka się nie obeszło
Jak zapewniali technicy i mechanicy, rozbiórka Octavii przebiegała dość sprawnie i bez większych problemów, ale w niektórych sytuacjach bez młotka się nie obeszło
22/27 500 tys. km Octavią 2.0 TDI
Auto Tip
Na zdjęciu silnik 2.0 TDI ogołocony z osprzętu. To wersja BKD, czyli 140-konna odmiana
z 16-zaworową głowicą i pompowtryskiwaczami
Na zdjęciu silnik 2.0 TDI ogołocony z osprzętu. To wersja BKD, czyli 140-konna odmiana
z 16-zaworową głowicą i pompowtryskiwaczami
23/27 500 tys. km Octavią 2.0 TDI
Auto Tip
Popychacze hydrauliczne są już w kiepskim stanie, ale podczas pracy silnika nie było słychać żadnych stuków
Popychacze hydrauliczne są już w kiepskim stanie, ale podczas pracy silnika nie było słychać żadnych stuków
24/27 500 tys. km Octavią 2.0 TDI
Auto Tip
Tłoki są w bardzo dobrej kondycji jak na przebieg 500 tys. km. Warstwa molibdenowa nie była nigdzie uszkodzona
Tłoki są w bardzo dobrej kondycji jak na przebieg 500 tys. km. Warstwa molibdenowa nie była nigdzie uszkodzona
25/27 500 tys. km Octavią 2.0 TDI
Auto Tip
Blok silnika z tulejami, na których widać jeszcze ślady honowania!
Blok silnika z tulejami, na których widać jeszcze ślady honowania!
26/27 500 tys. km Octavią 2.0 TDI
Auto Tip
Bardzo zmęczona głowica – jest pęknięta i w kiepskim stanie. Nadaje się do wymiany
Bardzo zmęczona głowica – jest pęknięta i w kiepskim stanie. Nadaje się do wymiany
27/27 500 tys. km Octavią 2.0 TDI
Auto Tip
Ten test tylko utwierdza w przekonaniu,że Octavia II to auto godne zainteresowania, ale niekoniecznie z dieslem 2.0 TDI z PD. No cóż, kłopoty z głowicami to koronny problem tej jednostki. Za sukces można uznać brak innych typowych awarii, jak np. niedomagania napędu pompy oleju.
Ten test tylko utwierdza w przekonaniu,że Octavia II to auto godne zainteresowania, ale niekoniecznie z dieslem 2.0 TDI z PD. No cóż, kłopoty z głowicami to koronny problem tej jednostki. Za sukces można uznać brak innych typowych awarii, jak np. niedomagania napędu pompy oleju.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.