Sieć dilerska każdej z marek przeznaczonych dla przeciętnego zjadacza chleba musi być mocno rozbudowana. Jest to jeden z wielu elementów przyczyniających się do ogólnego sukcesu. Choć trendy się zmieniają i możliwość zakupu samochodu przez internet w niedługim czasie stanie się tak powszechna, jak choćby zakupy produktów spożywczych, to w dalszym ciągu chcemy pojechać do salonu, „dotknąć” obiekt naszego zainteresowania czy poznać handlowca, który pomoże nam w nabyciu nowego samochodu. I ważne jest, aby taka wycieczka nie trwała cały dzień.

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w sieci sprzedażowej producentów hipersamochodów. Aby produkt podtrzymywał status luksusowego, nie może być zbyt powszechnie dostępny. No bo co by to była za unikatowość, gdyby w każdym większym mieście znajdował się salon np. Ferrari? Trzeba znaleźć złoty środek.

Aktualnym liderem w kwestii ograniczonej możliwości odwiedzenia salonu jest Bugatti. Firma posiada zaledwie 34 punkty dilerskie w 17 krajach, z czego aż 4 znajdują się w Niemczech. Jednym z nich jest nowo otwarty salon w Hamburgu będąc jednocześnie dwunastym w Europie oraz pierwszym wykonanym według najnowszych standardów producenta.

Osoby zainteresowane tematem zapewne wiedzą, że w Hamburgu był już punkt Bugatti, jednak właścicielem nie był producent, a zewnętrzna firma Kamps GmbH & Co, posiadająca kilka salonów luksusowych marek takich jak choćby Bentley. GK miało spore zasługi dla Bugatti, przyczyniając się do sprzedaży aż 10 modeli Chiron, a 45 łącznie z Veyronem.

Aby zainaugurować otwarcie salonu w nowej lokalizacji, Bugatti sprowadziło srebrnego Chirona jako model przeznaczony na ekspozycję. Dr. Stefan Brungs, członek zarządu Bugatti Automobiles S.A.S. Odpowiedzialny za sprzedaż, marketing i obsługę klienta przyznał, że „otwarcie nowego salonu Bugatti w Hamburgu zakończy ekskluzywną prezentację dilerów w Niemczech. Jestem bardzo zadowolony z nowego obiektu. Salony wystawowe znajdują odzwierciedlenie w wynikach sprzedaży. Niemcy prześcignęły Wielką Brytanię i Szwajcarię i obecnie są numerem jeden w Europie”.

Odwieczny cel bycia na szczycie osiągnięty, ciekawe na jak długo. Zapraszamy do komentowania.