Karetka zbudowana na bazie amerykańskiego Forda wyruszyła na Ukrainę 28 lutego. Ten ambulans jest nietypowy jak na polskie warunki pojazd. To Ford 350E Cutaway z 1993 r., z automatyczną skrzynią biegów, napędzany potężnym silnikiem Diesla o pojemności 7,4 litra. Auto przerobiono na potrzeby strażaków już w Stanach Zjednoczonych.

Ford cały czas pozostawał w czynnej służbie, tzn. jest w pełni sprawny, wyposażony i gotowy do podjęcia natychmiastowych działań w zakresie ratownictwa medycznego. Ambulans używany był do zabezpieczenia imprez oraz podczas wypadków drogowych z udziałem dużej liczby poszkodowanych.

Zgodnie z prośbą ukraińskich ratowników do karetki dołączono namiot pneumatyczny, nagrzewnicę, łóżka polowe oraz koce. Dodatkowo ośrodek zdrowia NZOZ w Bukowinie Tatrzańskiej doposażył karetkę w materiały opatrunkowe i środki medyczne, których w tym momencie brakuje w Ukrainie.

Na polsko-ukraińskiej granicy nowa załoga została już przeszkolona z obsługi sprzętu. Strażacy z Bukowiny Tatrzańskiej zadeklarowali dalszą chęć pomocy i wsparcia dla ukraińskich służb.