• DS 9 to duża limuzyna, jakiej już dawno nie było w ofercie francuskich marek
  • Na tle rywali o ugruntowanej pozycji rynkowej DS 9 wyróżnia awangardowy styl, wykończenie kojarzące się z artyzmem świata mody oraz konkurencyjna cena
  • DS 9 jest dostępny z silnikiem benzynowym o mocy 224 KM oraz jako hybryda plug-in oferująca łącznie 225 KM
  • Więcej takich tekstów znajdziesz na stronie głównej Onet.pl

Takiej francuskiej limuzyny nie było od czasów Citroena C6! DS 9 mierzy 4,93 m długości i należy do klasy średniej wyższej. Konstrukcja bazuje na platformie EMP2 V2.3, którą wykorzystuje także chińska wersja Peugeota 508 – rozstaw osi w DS 9 został tu wydłużony aż o 10 cm w porównaniu z europejską odmianą „508-ki”, więc można liczyć na większą przestrzeń na tylnej kanapie. Podobnie jak wspomniany bliski techniczny krewny, DS 9 jest także w Chinach produkowany.

DS 9 - dwa silniki na początek i bogate wyposażenie

W Polsce na początku będą oferowane dwie wersje silnikowe i dwa warianty wyposażenia – obie z napędem na przednią oś, 8-stopniowym automatem w standardzie i praktycznie o identycznej mocy. Cennik otwiera 224-konny, benzynowy silnik 1.6 PureTech, który ma rozpędzać limuzynę w 8,1 s 0-100 km/h. W wersji wyposażeniowej PerformanceLine+ kosztuje od 205 900 zł. Seryjne wyposażenie jest bardzo bogate i obejmuje m.in.:

  • elektrycznie sterowane, podgrzewane fotele z pamięcią ustawień;
  • tapicerkę z alcantary i skóry;
  • system multimedialny z 12-calowym ekranem, nawigacją oraz CarPlayem i Android Auto;
  • wirtualne zegary na 12-calowym wyświetlaczu;
  • asystentów martwego pola, ruchu poprzecznego przy cofaniu, pasa ruchu, ograniczeń prędkości, uwagi kierowcy i unikania kolizji do 140 km/h;
  • laminowane szyby akustyczne z przodu;
  • kluczyk zbliżeniowy;
  • komplet czujników parkowania oraz kamera cofania;
  • 19-calowe alufelgi;
  • obrotowy zegarek marki B.R.M. na desce rozdzielczej.

Odmiana Rivoli+ kosztuje od 224 900 zł i jest bogatsza m.in. o:

  • aktywne zawieszenie z kamerą skanującą drogę;
  • asystenta kierowania i monitorowanie uwagi kierowcy przez bardziej zaawansowany system z kamerami;
  • fotele „premium” z wentylacją i masażem;
  • tapicerkę ze skóry ziarnistej z elementami ze skóry typu nappa;
  • adaptacyjne reflektory LED (skrętne, dostosowują profil świecenia do prędkości i typu drogi – niestety nie są matrycowe).

Alternatywnie DS 9 może być też napędzane układem hybrydowym typu plug-in (E-Tense 225). Tworzą go 1,6-litrowy silnik benzynowy rozwijający 180 KM, zamontowana obok jednostka elektryczna o mocy 110 KM oraz umieszczony pod kabiną akumulator 11,9 kWh. Ta wersja rozpędza się w 8,3 s 0-100 km/h, a na jednym ładowaniu pozwala przejechać do 50 km (wg WLTP). Hybryda występuje tylko w połączeniu z bogatszym wyposażeniem Rivoli+ i kosztuje od 254 900 zł. Pokładowa ładowarka o mocy 7,4 kW jest tu seryjna.

Na liście opcji znalazły się bardzo luksusowe dodatki: w relatywnie atrakcyjnych cenach, jak na półkę premium:

  • Nagłośnienie marki Focal z 14 głośnikami (5000 zł)
  • System noktowizyjny (6500 zł)
  • Tylne siedzenia z masażem, wentylacją i podgrzewaniem, bardziej komfortowymi zagłówkami i rozbudowanym podłokietnikiem (8200 zł)
  • Ekskluzywne wykończenie wnętrza skórą Nappa w kolorze bordowym (20 000 zł, cena zawiera wyżej wspomniane tylne siedzenia)

DS 9 - topowa wersja pod koniec roku

Pod koniec roku polską ofertę zasili także mocniejsza hybryda E-Tense 4x4 360. Ma dodatkowy silnik elektryczny o mocy 113 KM przy tylnej osi, a jednostka spalinowa osiąga 200 KM – maksymalna łącza moc układu wynosi 360 KM, natomiast moment obrotowy to aż 520 Nm. Ten sam system znajdziemy także w sportowym Peugeocie 508 PSE, gdzie można liczyć na 5,2 s 0-100 km/h – osiągi DS 9 E-Tense 4x4 360 jeszcze nie są znane, podobnie jak cena na polskim rynku. We Francji zaczyna się od 65 500 euro. Jednostka diesla nie jest przewidziana do DS 9, podobnie jak odmiana kombi.