W miejsce zamkniętego węzła kierowcy będą mieli do dyspozycji drogę objazdową, która będzie funkcjonowała jak wielkie rondo o nieregularnym kształcie wokół zamkniętego węzła. Ruch będzie się tam odbywał według takich zasad, jakie obowiązują na skrzyżowaniach o ruchu okrężnym. Dojeżdżając do tymczasowego „ronda” trzeba będzie skręcić w prawo i jechać do miejsca, w którym będziemy chcieli je opuścić. Takie rozwiązanie pozwoli na utrzymanie wszystkich kierunków jazdy i zapewni jej płynność.

Foto: GDDKiA
Zmiana organizacji ruchu na autostradzie A1

Zatem podróżując np. od Łodzi, będzie można zjechać w kierunku Bełchatowa na DK74, pojechać w stronę Częstochowy DK1, skręcić do centrum Piotrkowa Trybunalskiego, a nawet zawrócić do Łodzi. Analogicznie we wszystkich pozostałych kierunkach. Jazda po rondzie będzie się odbywała jednym pasem o szerokości 4,5 metra, jednak na łukach został on poszerzony do 5,5 metra, a dodatkowo wykonane zostały pobocza z kruszywa. Zapewni to bezproblemową jazdę nawet największym samochodom ciężarowym.

Istotną kwestią jest fakt, że znaczne odcinki tymczasowego ronda, zostaną w przyszłości wykorzystane jako stałe elementy nowego węzła, w postaci łącznic i dróg serwisowych. Wprowadzana organizacja ruchu będzie obowiązywała około półtora roku. Tyle bowiem zajmie rozbiórka starego i budowa nowego węzła.