Oba auta odróżniają detale – Hyundai ma bardziej udziwnione światła, bardziej wymyślną chłodnicę i już, reszta auta jest taka sama. Pod spodem też bez zmian, wewnątrz też. Silniki też te same (benzynowe i wysokoprężne o pojemności 1,4 i 1,6 l o mocy od 75 do 128 KM). Sprzedaż ruszy jesienią tego roku. I to jedyna rzecz, która różni Hyundaia od Kii Vengi, która w sprzedaży już jest.