Kiedyś SsangYong, dziś KGM. Co oznacza ten enigmatyczny skrót? Przedstawiciele marki rozwijają go jako "Korean Genuinely Made", co w dosłownym tłumaczeniu oznacza "oryginalnie wyprodukowany w Korei". Dziękujemy za uściślenie! Ale żarty na bok — KGM Torres właśnie przeszedł zaskakujący lifting w swojej ojczyźnie. Wnętrze koreańskiego SUV-a po modernizacji zyskało coś, co Dacia Duster miała od zawsze. Klienci i dziennikarze będą zachwyceni.
Kabina KGM Torresa po modernizacjiKGM
Jak zmienił się KGM Torres po liftingu?
Zacznijmy od tego, co widoczne już na pierwszy rzut oka, czyli karoserii. Zmiany z zewnątrz trudno nazwać przełomowymi — są tak kosmetyczne, że w pierwszej chwili mogą ich nie zauważyć nawet obecni posiadacze tego modelu. Cóż, podobno lepsze wrogiem dobrego, a przecież Torres od debiutu jest chwalony za swój rozpoznawalny terenowy styl.
Na jakie zabiegi zdecydowali się koreańscy projektanci? Z przodu pojawił się przemodelowany zderzak z nowym grillem z poziomym żebrowaniem i zmienionymi aluminiowymi wstawkami. I z przodu, i z tyłu mamy teraz nowe osłony podwozia, które jeszcze bardziej podkreślają terenowy charakter auta. Niby niewiele, ale przez te zmiany o 5 mm wzrosła długość nadwozia i wynosi teraz 4705 mm. Producent chwali się też nowym lakierem Plasma Shadow.
Jakie wnętrze ma KGM Torres?
Z zewnątrz kosmetyka, w środku... rewolucja! I to taka, która przywróciła dawne rozwiązania zwiększające łatwość obsługi auta. O tym samochodzie nie będziemy mogli już pisać: "jest dobry, tylko ta obsługa klimatyzacji na ekranie...". Na desce rozdzielczej pojawił się fizyczny panel klimatyzacji z pokrętłami w stylu tych stosowanych w tańszych autach Grupy Renault. Zmiana zdecydowanie na plus!
Ale są też cyfrowe nowości, bo ekran ma trochę lepszą rozdzielczość, a system multimedialny został zbudowany na nowej platformie Athena 2.5. Coś jeszcze? Już w standardzie klienci dostaną dwie bezprzewodowe ładowarki do smartfonów i więcej portów USB-C rozlokowanych w całym aucie. Do tego, oczywiście, najnowsze systemy asystujące i — to akurat po staremu — trzy kolory wykończenia wnętrza do wyboru: czarny, jasnobrązowy i popielato-biały.
Jakie silniki ma KGM Torres?
Czy podobna rewolucja zaszła pod maską? Inżynierowie uznali, że tu nie mają za dużo do poprawy, dlatego zdecydowali się na niewielkie zmiany, takie jak zastąpienie 6-biegowej przekładni automatycznej, 8-biegowym automatem. Bazujemy na informacjach z lokalnego rynku, na razie bowiem odświeżone auto zadebiutowało wyłącznie w koreańskiej specyfikacji. Jeśli egzemplarze przeznaczone na europejski rynek dostaną ten sam pakiet zmian, to w ofercie nadal będziemy mieli do wyboru:
- odmianę benzynową 1.5 T-GDI (168 KM) z napędem na przód lub 4x4,
- klasyczną hybrydę z baterią 1,8 kWh i napędem na przód (204 KM),
- wyróżniającego się stylistyką elektrycznego Torresa EVX.
Kolorystyka wnętrza KGM Torresa nie uległa zmianieKGM
Ile kosztuje KGM Torres?
Kiedy odświeżony KGM Torres dopłynie na Stary Kontynent? Tego jeszcze nie wiemy. Aktualnie SUV-a po zmianach można zamawiać tylko w Korei. Ceny delikatnie tam wzrosły, ale nie jest pewne, jak to przełoży się na politykę cenową producenta w Europie. Obecnie KGM prowadzi agresywną kampanię wymierzoną w chińskie SUV-y — w Polsce najtańszy benzynowy Torres kosztuje dziś 111,7 tys. zł, a wersja hybrydowa startuje od 129,3 tys. zł. Zobaczymy, czy odświeżony model też zakwalifikuje się na takie promocje.