W zeszłym roku wyrejestrowano dokładnie 4751 samochodów z powodu kradzieży. Utrzymuje się więc spadkowy trend, bo liczba kradzieży znowu się zmniejszyła. Nie zmienia się też czołówka "najpopularniejszych" aut wśród złodziei. Na celowniku znajdują się głównie modele z Japonii, Niemiec oraz Korei. Najwięcej aut znika z Warszawy.
Posłuchaj artykułu
00:00/00:00
Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Maridav / Shutterstock
Jakie samochody kradną w Polsce?
W 2025 r. w Polsce wyrejestrowano z powodu kradzieży dokładnie 4 751 samochodów, a więc o 10 proc. mniej niż w 2024 r - wynika z raportu Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar. Pod tym względem poprawiamy się konsekwentnie od lat.
W latach 2018-2021 sytuacja się ustabilizowała na poziomie około siedmiu tys. aut rocznie, ale potem zaczęła spadać. Teraz przekroczyliśmy granicę pięciu tys. aut. Wielu czytelników na pewno pamięta mroczne lata 90., kiedy skala kradzieży była gigantyczna. W rekordowym 1999 r. sięgnęła 71 543 szt. To aż 15 razy więcej niż przed rokiem!
Jakie samochody kradną w Polsce? Marki i modele
Przejdźmy od razu do konkretów. W Polsce najczęściej kradziona jest najpopularniejsza marka samochodów, a więc Toyota. Dalej znajdują się marki niemieckie (głównie premium) oraz koreańskie. Oto pierwsza dziesiątka:
1
Toyota — 950 szt.
2
Audi — 397 szt.
3
BMW — 385 szt.
4
Volkswagen — 344 szt.
5
Mercedes — 250 szt.
6
Hyundai — 222 szt.
7
Kia — 214 szt.
8
Renault — 210 szt.
9
Ford — 175 szt.
10
Fiat — 161 szt.
Jeśli chodzi o modele, to podium "wzięły" dla siebie trzy Toyoty. Widać też, że złodzieje skupiają się głównie tylko na dwóch koreańskich samochodach — ich łupem pada rodzeństwo Kia Sportage i Hyundai Tucson. I co ciekawe, dwa modele w czołówce to dostawczaki. Od Fiata i Renault.
1
Toyota Corolla — 360 szt.
2
Toyota RAV4 — 201 szt.
3
Toyota C-HR — 138 szt.
4
Hyundai Tucson — 129 szt.
5
Kia Sportage — 97 szt.
6
Fiat Ducato — 96 szt.
7
Audi A6 — 87 szt.
8
BMW serii 5 — 84 szt.
9
Toyota Yaris — 84 szt.
10
Renault Master — 84 szt.
Hyundai
Hyundai Tucson
Ile lat mają kradzione samochody w Polsce?
Najpopularniejszym rocznikiem wśród złodziei okazały się samochody z rocznika 2019 r., blisko były też 2021 i 2020. Widać, że to około pięcioletnie auta znikają najczęściej.
1
2019 — 543 szt.
2
2021 — 449 szt.
3
2020 — 434 szt.
4
2017 — 412 szt.
5
2018 — 401 szt.
6
2022 — 382 szt.
7
2016 — 283 szt.
8
2023 — 270 szt.
9
2024 — 178 szt.
10
2015 — 156 szt.
Jakie samochody najczęściej kradną w Warszawie?
W 2025 r. w Warszawie zniknęły 1324 samochody. Stołeczna policja poinformowała również, z jakich dzielnic auta giną najczęściej oraz jaką markę samochodowi złodzieje upodobali sobie najbardziej. Jak można było się spodziewać najczęściej kradzione w Warszawie są Toyoty. Z danych policji wynika, że stanowi ona, w niektórych dzielnicach nawet ponad 70 proc. kradzionych samochodów. Na warszawskim Żoliborzu jest to aż 85 proc.
Najwięcej zgłoszeń o kradzieży samochodów pochodziło z Ursynowa — 140 aut, z czego aż 106 stanowiły Toyoty. Na kolejnych miejscach znalazły się Bielany (137 aut, w tym 80 Toyot) oraz Targówek (128 aut, w tym 74 Toyoty). Wysokie liczby odnotowano także na Pradze-Południe (126) i Białołęce (123).
Policja
Skradziona Toyota odzyskana przez policję
Gdzie kradną samochody najczęściej? Mamy lidera
Z 4751 samochodów aż 1811 zniknęło na Mazowszu, to aż 38 proc. Odpowiedzią, dlaczego akurat w tym województwie kradną aż tyle, jest Warszawa. W stolicy skradziono 24 proc. wszystkich aut! Znacznie mniej, ale wciąż sporo na tle reszty kraju (ponad 200 aut) skradziono w województwach pomorskim, wielkopolskim, dolnośląskim, śląskim, małopolskim i łódzkim.
Najmniej samochodów skradziono w województwach opolskim (48 szt.) i podlaskim (47 szt.). To jednak dużo mniej zaludnione regiony kraju.
Jak zabezpieczyć samochód przed kradzieżą?
Wyraźnie są i samochody, i miejsca podwyższonego ryzyka. Dlatego, jeśli wasz samochód znalazł się na liście, to warto pomyśleć o zabezpieczeniu przed kradzieżą. Często dostaniecie takie za symboliczną opłatą u dealera przy zamawianiu swojego auta. Producenci nie lekceważą takich sygnałów i wyposażają swoje samochody w dodatkowe systemy.
Czy dane z CEP są takie same jak policji? Niekoniecznie
Za jakiś czas, kiedy pojawi się policyjny raport, to może zawierać inne liczby. Czemu? Oddajmy głos ekspertom IBRM Samar:
W policyjnych kartotekach auto uznaje się za skradzione w momencie zgłoszenia zaginięcia, podczas gdy do baz CEPiK trafia ono dopiero, gdy pojazd został wyrejestrowany w następstwie kradzieży. Między zaginięciem a wyrejestrowaniem może jednak upłynąć wiele miesięcy, co oznacza, że część aut zgłoszonych Policji jako skradzione pojawi się w CEPiK-u jako wyrejestrowane znacznie później, nawet dopiero w następnym roku. Jednocześnie część aut ujętych w CEPiK-u jako wyrejestrowane, Policja uznała za skradzione już w roku poprzednim. Co więcej, nie wszystkie skradzione auta, których dane znajdują się w bazie policyjnej, trafiają do CEPiK-u. Tak dzieje się w sytuacji, gdy pojazd zostanie odzyskany i zwrócony właścicielowi.