Kolejny system RedLight, czyli kontrolę przejazdów na czerwonym świetle, uruchomiono niedawno w Malborku — rejestruje wykroczenia na skrzyżowaniu al. Rodła i ul. 17 marca. To już drugie takie urządzenie sfinansowane z Krajowego Planu Odbudowy (KPO). Pierwsze uruchomiono w marcu w miejscowości Kożuszki-Parcel na Mazowszu, na drodze krajowej nr 92.
Obecnie system RedLight funkcjonuje na 52 skrzyżowaniach w całym kraju, a do końca czerwca liczba ta wzrośnie do 60 skrzyżowań i 10 przejazdów kolejowo-drogowych.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Ile systemów automatycznej kontroli działa na polskich drogach?
Za nadzór nad systemami automatycznej kontroli odpowiada Główny Inspektorat Transportu Drogowego (GITD), a dokładniej — Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD). "Do końca czerwca tego roku na polskich drogach będzie zamontowanych łącznie 731 urządzeń automatycznie rejestrujących wykroczenia kierujących" — zapowiedział Marek Konkolewski, zastępca Głównego Inspektora Transportu Drogowego:
W ramach programu finansowanego z KPO przewidziano zakup i montaż 128 nowych urządzeń rejestrujących. Są to:
- 43 odcinkowe pomiary prędkości;
- 70 stacjonarnych fotoradarów;
- 10 systemów Red Light na skrzyżowaniach;
- 5 rejestratorów na przejazdach kolejowo-drogowych.
Odcinkowe pomiary prędkości najskuteczniejsze
Odcinkowy pomiar prędkościPiotr Szypulski / Auto Świat
"Odcinkowe pomiary prędkości spełniają swoją funkcję prewencyjną i wymuszają od kierowców poprawną, zgodną z przepisami prawa jazdę, z prędkością dozwoloną, wynikającą z ustawy prawo ruchu drogowym albo ze znaku drogowego. To jest najlepsze, najbardziej skuteczne rozwiązanie, które poprawia bezpieczeństwo" — dodał Marek Konkolewski.
Obecnie w Polsce działa 97 systemów odcinkowego pomiaru prędkości, które obejmują swoim zasięgiem niemal 500 km dróg. OPP pojawiają się coraz częściej na drogach szybkiego ruchu i we wszystkich nowo budowanych tunelach.
System działa na zasadzie pomiaru czasu przejazdu między dwoma punktami — na początku i końcu odcinka. Mandat grozi tylko wtedy, gdy średnia prędkość przekroczy dozwoloną wartość. Jednorazowe przekroczenie, np. podczas wyprzedzania, nie skutkuje karą. Obowiązuje tolerancja 10 km na godz. jak przy punktowych kontrolach — dopiero po jej przekroczeniu kierowca otrzymuje mandat.
Tak działa odcinkowy pomiar prędkościCANARD
Ile wykroczeń zarejestrowały OPP?
W 2025 r. system automatycznego nadzoru zarejestrował ponad 1,3 mln naruszeń przepisów, z czego ponad 470 tys. pochodziło z odcinkowych pomiarów prędkości. Tylko w pierwszych czterech miesiącach tego roku OPP zarejestrowały już ponad 270 tys. wykroczeń.
Przypominamy, jakie są obecnie kary za przekroczenie prędkości w Polsce:
- o 10 km na godz. — 50 zł i 1 punkt karny;
- o 11–15 km na godz. — 100 zł i 2 punkty karne;
- o 16–20 km na godz. — 200 zł i 3 punkty karne;
- o 21–25 km na godz. — 300 zł i 5 punktów karnych;
- o 26–30 km na godz. — 400 zł i 7 punktów karnych;
- o 31–40 km na godz. — 800 zł i 9 punktów karnych;
- o 41–50 km na godz. — 1000 zł i 11 punktów karnych;
- o 51–60 km na godz. — 1500 zł i 13 punktów karnych;
- o 61–70 km na godz. — 2000 zł i 14 punktów karnych;
- o 71 km na godz. i więcej — 2500 zł i 15 punktów karnych.
Dla recydywistów, którzy przekroczą limit o ponad 31 km na godz., stawki mandatów są podwajane. Maksymalna kara może wynieść nawet 5000 zł.
Przejazdy na czerwonym świetle są równie surowo karane:
- niezastosowanie się do sygnału świetlnego na skrzyżowaniu — 500 zł grzywny i 15 punktów karnych;
- wjazd na przejazd kolejowy przy sygnale czerwonym, czerwonym migającym lub dwóch migających na przemian — 2000 zł grzywny (4000 zł w przypadku recydywy) i 15 punktów karnych.