• Chiński luksusowy SUV zbudowano w oparciu o serię ciężarówek Forda z serii F-Super Duty
  • Samochód bez opancerzenia waży 4.5 tony. Dodatkowe wzmocnienie to kolejne 1.5 tony więcej
  • Pod maską zmieszczono benzynowy silnik Ford Triton. To model V10 o pojemności 6.8 l

„Top level SUV” – takie określenie pojawia się w oficjalnych materiałach producenta. Chińczycy nie kryją ambicji. Stworzyli jeden z najdroższych SUV świata. Szacowana cena wynosi ok. 2 milionów dolarów (nie licząc dodatkowych opcji). Przebili zatem nie tylko słynną łotewską firmę Dartz ale także tak uznanych producentów jak Bentley czy Rolls Royce.

Pomysł na drogi, luksusowy SUV zrodził się już kilka lat temu. W 2016 roku podczas salonu samochodowego w Pekinie po raz pierwszy publicznie pokazano pierwszy prototyp. Za projekt odpowiada chińskie studio IAT (obecnie znane też pod nazwą Alte Automotive), które prócz projektowania samochodów zajmuje się także elektrycznymi układami napędowymi, elektroniką samochodową oraz tradycyjnymi silnikami samochodowymi oraz przekładniami ręcznymi i automatycznymi.

Recepta na drogi SUV jest bardzo prosta. Musi być jak największy i mieć imponujący silnik pod maską. Karlmann King mierzy zatem niemal 6 metrów długości (599 cm). Do tego wysokość i szerokość są identyczne: prawie 2.5 metra (248 cm). Rozstaw osi jest znacznie większy niż w przedłużonej wersji Mercedesa Klasy S i wynosi aż 369 cm. Tak ogromna konstrukcja waży 4.5 tony bez opancerzenia. Po dodaniu opcjonalnego opancerzenia masa wzrasta do 6 ton.

Karlmann King - samochód zbudowano na bazie ciężarówki Forda

Spora masa zobowiązuje. Całą konstrukcję oparto na podwozu amerykańskiej serii ciężarówek Ford serii F - Super Duty. Na tym nie koniec zapożyczeń. Nie dziwi zatem, że pod maską zmieszczono ogromny stary silnik Forda: V10 o pojemności 6.8 l (współpracuje z 6 biegową skrzynią automatyczną). To wycofany z serii F benzynowy model Triton który oferowany był w dwóch wersjach mocy (310 KM i 362 KM). Choć chiński producent SUV w oficjalnych materiałach nie chwali się mocą, to można przypuszczać, że zapewne nie oparł się pokusie zwiększenia możliwości silnika. Na wyjątkowe osiągi trudno jednak liczyć przy tak ogromnej masie własnej. Deklarowana prędkość maksymalna wynosi 140 km/h.

Karlmann King - do wyboru różne wersje kolorystyczne wnętrza. Na liście opcji telewizja satelitarna i telefon SAT

Karlmann King to luksusowy SUV co oznacza bogate wyposażenie kabiny. W środku nie zabrakło części z włókien węglowych oraz płyt stalowych na potrzeby opancerzenia. Zadbano o niezależną klimatyzację dla przedniej i tylnej części kabiny. Do tego tak wyszukane dodatki jak ekspres do kawy, konsola Sony PS4, telewizor UHD 4K, tuner telewizji satelitarnej, telefon satelitarny, sejf i elektrycznie sterowane stoliki. Wzorem nowoczesnych limuzyn zastosowano tablet z aplikacją do kontroli różnych elementów wyposażenia. Tablet przyda się nie tylko do sterowania klimatyzacją, ale także ekspresem, siedzeniami, oświetleniem, lodówką czy stolikami. W razie potrzeby można go używać do wezwania pomocy przy użyciu funkcji SOS.

Karlmann King. Bez opancerzenia waży 4.5 tony. Po dodaniu pancerza: 6 ton

Samochód standardowo dostępny będzie w wersji z 4 lub 5 siedzeniami (do wyboru). W opcji wersje 6 i 7 osobowe. Na liście opcji także opancerzenie. Będzie oferowane tylko za dopłatą. A ile trzeba będzie za nie zapłacić? To już kwestia negocjacji.