Koszt reklamy jednego sprzedanego auta to nawet 30 tys.!
Czerwiec był drugim, rekordowym miesiącem sprzedaży samochodów w Polsce w bieżącym roku oraz rekordowym czerwcem od 2008 (27,4 tys. sztuk). W ciągu 30 dni sprzedano ponad 30 tysięcy nowych aut, co stanowiło 18 proc. wzrost w porównaniu do 2014 roku. Wraz ze wzrostem sprzedaży rosną nakłady na reklamę, która jest dźwignią handlu. Najwięcej pieniędzy idzie na reklamę samochodów w internecie. Najwięcej kosztuje reklama sprzedanego egzemplarza Infiniti (30 tys. zł) w przeliczeniu na jedno sprzedane auto, Audi (13 tys. zł). Najbardziej efektywny jest Volkswagen – żeby sprzedać 1 auto wydaje jedynie 2,3 tys.zł!
Shutterstock
Salon samochodowy
To, ile koncerny motoryzacyjne inwestują w reklamę i sprzedaż samochodów, pokazały najnowsze badania domu mediowego Value Media (Group One). - Okazuje się, że sprzedaż 1 egzemplarza luksusowego Infiniti kosztuje koncern wydatek rzędu 30 tys. zł, Audi wydaje 13 tys. zł, a BMW już "tylko" 6209 zł… W tym gronie Mercedes-Benz okazuje się wyjątkowo "oszczędny", przeznaczając niecałe 3,8 tys. zł na reklamę sprzedanego pojazdu – komentuje Tomasz Sowa, Chief Strategy Officer w domu mediowym Value Media. Najbardziej skrupulatny w ograniczaniu kosztów reklamy okazał się w tym roku Volkswagen, który musiał wydać na reklamę jednego, sprzedanego auta jedynie 2,36 tys. zł. Równie "oszczędna" okazała się Kia, która wydała na reklamę każdego pojazdu 2,692 tys. zł.
W opinii analityków Value Media w 2015 i 2016 roku utrzyma się dwucyfrowa stopa wzrostu wydatków reklamowych. Rynek bardzo dynamicznie reaguje na wprowadzone zmiany prawne, umożliwiające firmom optymalizację kosztową. Należy zaznaczyć, iż szacuje się, że 50% aut osobowych sprzedawanych w kraju jest rejestrowanych na firmy.
Wydatki reklamowe poszczególnych marek przypadające na sztukę zarejestrowanego auta (PLN). Źródło: Kantar Media, PZPM
Producent
I - VI 2014
I - VI 2015
Volkswagen
2954
2360
KIA
4763
2692
Dacia
2502
3417
Mercedes
5322
3793
Opel
4387
3913
Toyota
4351
3967
Fiat
7481
4322
Skoda
3396
4574
Volvo
1745
4660
Renault
3844
4907
Ford
3374
4961
Hyundai
6268
5614
BMW
4483
6209
Mazda
5538
6416
Peugeot
5752
6560
Seat
9657
6991
Nissan
10238
8546
Citroen
5865
8826
Suzuki
7594
9424
Audi
7101
12936
Która marka wydaje najwięcej na reklamę?
Liderem wydatków na reklamę w bieżącym roku pozostaje Skoda. Jest też jedyną marką samochodową, która w tym roku przekroczył poziom 100 mln zł na reklamę. Gross tej kwoty przeznaczony został na promocję modelu Fabia II, Rapid i Octavia. Drugie miejsce utrzymała Toyota, z wydatkami na poziomie 69 mln zł, a na trzecim miejscu znalazł się japoński Nissan (65 mln zł).
Godnym odnotowania jest wysoka, piąta lokata Audi. Ta marka zwiększyła swoje wydatki o ponad 88 proc. (do 48,6 mln zł), spychając z tego miejsca firmę Volkswagen na pozycję numer 9.
Lexus, japoński producent luksusowych pojazdów, co prawda podniósł budżet reklamowy w tym roku o 69 proc. lecz była to kwota 17,6 mln zł.
A ile wydał w tym okresie włoski koncern Maserati na reklamę swoich bolidów - 425 tys. zł.
Wydatki reklamowe w podziale na media
Zdecydowanie największym beneficjentem inwestycji reklamowych jest internet. Koncerny motoryzacyjne wydały w tym roku o 6 proc. więcej na reklamę w sieci, i medium to koncentruje już ponad 36 proc. wszystkich wydatków, dystansując telewizję 35,8 proc. Te dwa czołowe media skupiają 72 proc. wydatków.
Trzecie, stabilne miejsce w rankingu zajmuje radio, które koncentruje ponad 15 proc. udziału (15,5 proc. rok wcześniej). W radiu branża motoryzacyjna ulokowała ponad 7 mln zł więcej niż rok wcześniej (+5% proc.), zamykając inwestycję na poziomie ponad 143 mln zł (*dane cennikowe). Pozostałe media, z wyjątkiem prasy (spadek -6,4 proc.) odnotowały przyrosty, które jednak nie pozwoliły przekroczyć progu 5 procent udziału w wydatkach. Wśród mediów, które odnotowały najwyższą dynamikę znalazło się Kino (+60,9 proc.) oraz Outdoor (+45,8 proc.). Umiarkowaną, ale dwucyfrową dynamiką mogą pochwalić się Magazyny (+13,2 proc.).
Wydatki podane zostały w kwotach rate card (bez uwzględniania rabatów).
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.