Do Polski przyjechało już zupełnie nowe CLA Shooting Brake
Nowy Mercedes CLA zgarnął prestiżowy tytuł "Car of the Year", a polscy kierowcy mogą się już przekonać, dlaczego. Nad Wisłę przyjechała najnowsza generacja lubianego modelu. Także w wyjątkowej wersji Shooting Brake. Nowe kombi urosło dość znacznie we wszystkich kierunkach w porównaniu do drugiej generacji — o 35 mm na długość, o 27 mm na wysokość oraz o 25 mm na szerokość, a rozstaw osi zwiększył się aż o 61 mm. Auto jest teraz znacznie przestronniejsze. Oferuje więcej przestrzeni nad głową na każdym z pięciu miejsc. Przyrost w przypadku podróżujących z tyłu wynosi 7 mm. W pierwszym rzędzie nad głowami przybyło 14 mm, a na nogi – 11 mm. Tylne siedzenia można standardowo składać w proporcji 40:20:40, a bagażnik ma do 1290 l pojemności. W wersji elektrycznej dochodzi do tego jeszcze 101-litrowy "frunk" pod maską. Nowe CLA Shooting Brake może zaskoczyć swoją praktycznością.
Wersja Shooting Brake wyróżnia się szklanym dachem i nową kierownicą
W środku CLA Shooting Brake jest bardzo podobnie do sedana. Można więc mieć dwa lub nawet trzy ekrany (trzeci dla pasażera), z czego te odpowiadające za multimedia mają aż 14 cali, a wirtualne zegary - 10,25 cala. Zdecydowanie największą nowością jest imponujący szklany dach, który można doposażyć w szereg malutkich (w sumie jest ich 158) gwiazdek Mercedesa. Dzięki oświetleniu ambiente mogą świecić w różnych kolorach i w nocy delikatnie rozświetlać wnętrze od góry. Kierowcy będą też na pewno zadowoleni z nowej kierownicy o udoskonalonej ergonomii. Nowy CLA Shooting Brake to drugi model, który jest w całości oparty na systemie operacyjnym Mercedes-Benz MB.OS, wyposażonym w superkomputer połączony z inteligentną chmurą Mercedes-Benz Intelligent Cloud. Czwarta generacja systemu multimedialnego Mercedes-Benz User Experience (MBUX) integruje sztuczną inteligencję od firm Microsoft i Google. Nowy wirtualny asystent MBUX oferuje znacznie więcej niż tylko zaawansowaną obsługę głosową. A to tylko kilka z nowości, którymi CLA jest naszpikowane.
Którą wersję wybrać? Do oferty dołączyły hybrydy
Nowy Mercedes-Benz CLA debiutował w elektrycznych wersjach 250 i 350 4MATIC. Obie mają zasięg wyraźnie przekraczający 700 km wg WLTP (to nawet 761 km!). My dzisiaj jednak przyjrzymy się wersjom hybrydowym, na które czekało wielu polskich kierowców. Napęd hybrydowy z instalacją 48 V oparty jest na silniku benzynowym 1,5 l. Auto ma silnik elektryczny o mocy 30 KM zintegrowany z nową ośmiobiegową skrzynią dwusprzęgłową. Niecałe 200 tys. zł kosztuje CLA 180 Shooting Brake (136 KM + 30 KM). Bazowa wersja przyspiesza do 100 km na godz. w niecałe 9 s, a średnie zużycie paliwa wynosi tylko 5 l na 100 km. Kolejna propozycja w gamie to CLA 200 Shooting Brake o mocy 163 KM (+30 KM). Tu mówimy już o przyspieszeniu do pierwszej "setki" na poziomie 8 s. Potrzebujesz więcej mocy? Warto zainteresować się CLA 220 Shooting Brake (190 KM + 30 KM), które przyspiesza do 100 km na godz. w niewiele ponad 7 s. I wersję 200, i 220 można zamówić z napędem 4MATIC.
W tekście i na zdjęciach znajdują się linki reklamowe sponsorowane przez Mercedes