Najdroższa polska autostrada "będzie darmowa". Znamy datę

Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • Minister infrastruktury Dariusz Klimczak ogłosił, że autostrada A4 na odcinku Kraków–Katowice będzie darmowa dla samochodów osobowych i motocykli po przejęciu przez GDDKiA.
  • Autostrada A4, o długości 667 km, jest obecnie zarządzana przez spółkę Stalexport, która pobiera opłaty.
  • Rząd nie planuje przedłużenia koncesji na autostrady po wygaśnięciu umów, co ma na celu wprowadzenie bezpłatnych państwowych autostrad.
  • Po zakończeniu umowy ze Stalexportem w 2027 roku, autostrada A4 wróci pod zarząd GDDKiA.
  • Minister zapowiedział również wprowadzenie "sprawiedliwej organizacji ruchu" na drogach.
  • Autostrada A4, kluczowa droga komunikacyjna o długości 667 km, aktualnie na odcinku Kraków–Katowice zarządzana jest przez spółkę Stalexport
  • Przejazd nią jest aktualnie płatny
  • Minister Dariusz Klimczak zadeklarował zniesienie opłat dla samochodów osobowych i motocykli na tym odcinku
  • Rząd nie przewiduje też przedłużenia koncesji na autostrady po wygaśnięciu umów
  • Państwowe autostrady mają być bezpłatne
Autostrada A4 to najdłuższa droga tego typu w Polsce. Ma aż 667 km długości i jest kluczowym szlakiem komunikacyjnym kraju. Szczególnie ważna jest dla kierowców podróżujących między Krakowem a Katowicami. Aktualnie jednak fragment łączący te dwa miasta jest płatny.
Od 1997 r. odcinkiem tym zarządza spółka Stalexport Autostrada Małopolska, która jest odpowiedzialna za utrzymanie drogi i za pobór opłat za korzystanie z niego. Wkrótce jednak kierowcy mogą liczyć na ich zniesienie.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Na autostradzie A4 remont i podwyżki opłat za przejazd

Aktualnie jednak spółka Stalexport prowadzi na trasie A4 prace remontowe. W ciągu ostatnich dwóch lat spółka zawarła umowy o łącznej wartości przekraczającej 500 mln zł. Obejmują one m.in. wymianę nawierzchni oraz remonty wiaduktów.
Mimo remontów na autostradzie A4 kierowcy muszą się przygotować na podwyżkę opłat za przejazd tą trasą. Operator autostrady ma zamiar 1 kwietnia ponieść stawki.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie zgadza się z tą decyzją. Podkreśla, że zwiększenie opłat może skłonić kierowców, zwłaszcza pojazdów ciężarowych, do omijania autostrady i korzystania z zatłoczonych dróg lokalnych.
GDDKiA stoi na stanowisku, że podwyżki stoją w sprzeczności z rolą autostrad w systemie komunikacyjnym kraju. Unikanie autostrad przez część kierujących może obniżyć poziom bezpieczeństwa.

Autostrada A4 będzie darmowa

Koncesja przyznana spółce Stalexport w 1997 r. obowiązuje przez 30 lat. Wygasa więc ona w 2027 r. Po tym terminie autostrada wróci pod zarząd GDDKiA.
Zgodnie z nowelizacją ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym z czerwca 2023 r., przejazd państwowymi autostradami ma być bezpłatny dla samochodów osobowych i motocykli. Rząd nie planuje przedłużenia obowiązujących koncesji.
Minister Dariusz Klimczak potwierdził te informacje, w czwartkowym wywiadzie dla TVP Info. Zapewnił widzów, że po zakończeniu umowy ze Stalexportem autostrada A4 nie będzie objęta opłatami dla samochodów osobowych i motocykli.
Dodał również, że po wygaśnięciu umów koncesyjnych z obecnymi zarządcami tras, takimi jak A4 i A2 Świecko–Nowy Tomyśl (tam koncesja wygasa w 2037 r.), drogi te ponownie trafią pod zarząd GDDKiA. Minister zapowiedział także wprowadzenie "sprawiedliwej organizacji ruchu".

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!