W ostatnim czasie pojawiło się u nas całe mnóstwo chińskich marek samochodowych, które teraz systematycznie powiększają swoje oferty. Jedną z nich jest GAC, który do niedawna sprzedawał tylko jeden model Aion V (w Chinach pod osobną marką). Dziś polska gama koncernu z Kantonu składa się z pięciu samochodów — obok Aiona V są to Aion UT, Hyptec HT oraz Emkoo i Emzoom pod marką własną GAC. Już niebawem oferta powiększy się o topowego SUV-a GS7. Za dystrybucję odpowiada grupa Jameel Motors, która jest także krajowym partnerem Geely.
GAC GS7 — co to za samochód?
GAC GS7 (w Chinach oferowany z oznaczeniem S7) to duży SUV z segmentu E, który do niedawna był zdominowany przez niemieckie marki premium — Audi Q7 i Q8, BMW X5 oraz Mercedesa GLE. Do tej grupy przynależą także Volvo XC90 czy Lexus RX.
Chińscy producenci weszli do klasy wyższej ze znacznie tańszymi propozycjami i hybrydowymi napędami typu plug-in (PHEV). Ubiegają się zatem o innego klienta, który do tej pory nie mógł sobie pozwolić na wyjazd takim samochodem z salonu. To oznacza wewnętrzną konkurencję. Nowy GAC GS7 wydaje się największym rywalem dla Omody 9, Cherry Tiggo 9 i Jaecoo 8 — wszystkie należą do koncernu Chery i są PHEV-ami.
Auto Świat / Krzysztof Słomski
GAC GS7
Jaki napęd ma GAC GS7?
Pierwszy model GAC z hybrydą plug-in ma 496 KM mocy systemowej. Układ składa się z dwóch silników elektrycznych, które zapewniają napęd na cztery koła, oraz silnika benzynowego 1.5 turbo. Przyspieszenie 0-100 km na godz. trwa tylko 5,8 s, a prędkość maksymalna wynosi 185 km na godz.
Bateria trakcyjna o pojemności 35 kWh ma wystarczyć na przejechanie do 141 km. Co ważne, możliwe jest również szybkie ładowanie prądem stałym o mocy 110 kW. Średnie spalanie benzyny w cyklu mieszanym ma wynosić ok. 7,6 l/100 km.
Nieoficjalnie mówi się, że w 2027 r. pojawi się drugi wariant napędowy GS7.
Auto Świat / Krzysztof Słomski
GAC GS7
Ile kosztuje GAC GS7 w Polsce?
To najważniejszy punkt programu: GAC GS7 z rocznika produkcji 2026 kosztuje 199 tys. 900 zł. To oznacza, że jest o 10-20 tys. zł tańszy nawet od chińskiej konkurencji w tym segmencie — wspomnianych wyżej modeli Chery, Jaecoo i Omody.
Jak to często bywa z chińskimi samochodami, GAC GS7 występuje wyłącznie w jednej, kompletnie wyposażonej wersji Ultra. Wybierać można jedynie spośród ośmiu kolorów lakieru nadwozia i trzech wystrojów wnętrza.
Jeszcze przed premierą na model GS7 wpłynęło siedem zamówień. Obecnie w Polsce znajduje się tylko jeden egzemplarz pokazowy. Pełna dostępność ma nastąpić w grudniu. Gwarancja producenta wynosi pięć lat.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Jakie pierwsze wrażenie robi GAC GS7?
Dobre, a nawet bardzo dobre. Z przodu uwagę zwracają zmienne sygnatury świetlne, a tył samochodu przypomina nieco Volvo EX90. Model GS7 nie jest ułomkiem — ma 4,9 m długości przy rozstawie osi wynoszącym 2,88 m. Standardowe, 20-calowe koła nie sprawiają wrażenia zbyt dużych. Prześwit samochodu wynosi 18 cm i nie można go zwiększyć ani zmniejszyć, ponieważ auto nie ma pneumatycznego zawieszenia (pozostali rywale z Chin też go nie oferują).
Auto Świat / Krzysztof Słomski
GAC GS7
Środek wygląda luksusowo i został zaprojektowany w typowo chiński sposób — mały ekran przed kierowcą i duży ekran dotykowy na środku, za pomocą którego sterujemy większością funkcji samochodu. Liczbę fizycznych przycisków ograniczono do minimum. Na konsoli przygotowano miejsce na dwa telefony (jedno z mocną ładowarką indukcyjną) — klasyka, tak samo jak wysuwane klamki zewnętrzne. Szklany dach ma jednak roletę, co nie jest częste. Ponadto w środku GAC-a GS7 nie brakuje wielu fajnych detali, np. motywu szczytów górskich na maskownicach głośników i boczkach drzwi. Jakość dźwięku systemu audio o mocy 1640 W z 22 głośnikami jest wysoka.
Auto Świat / Krzysztof Słomski
GAC GS7
Wszystkie materiały wykończeniowe są przyjemne w dotyku, jednak prawdziwa skóra Nappa znajduje się wyłącznie na fotelach. Cała tylna kanapa ma regulowany kąt oparcia. Dodatkowo fotel VIP-a, czyli pasażera siedzącego z tyłu po prawej stronie, można elektrycznie rozłożyć na wzór klasy biznes w samolocie. Według danych producenta bagażnik ma pojemność 720 l, choć optycznie wydaje się, że jest mniejszy.
Więcej wrażeń będziemy mogli opublikować po otrzymaniu samochodu do testu.
Auto Świat / Krzysztof Słomski
GAC GS7
Auto Świat / Krzysztof Słomski
GAC GS7
Auto Świat / Krzysztof Słomski
GAC GS7
Auto Świat / Krzysztof Słomski
GAC GS7
Auto Świat / Krzysztof Słomski
GAC GS7
Auto Świat / Krzysztof Słomski
GAC GS7
Auto Świat / Krzysztof Słomski
GAC GS7
Auto Świat / Krzysztof Słomski
GAC GS7
Auto Świat / Krzysztof Słomski
GAC GS7
Auto Świat / Krzysztof Słomski
GAC GS7
Auto Świat / Krzysztof Słomski
GAC GS7