Druga generacja Insignii otrzyma określenie Grand Sport i będzie miała za zadanie otworzyć kolejny rozdział w dziejach Opla, tak jak poprzedniczka z 2008 roku. Od tej pory sprzedano w sumie ponad 900 000 egzemplarzy tego modelu.

Nowa Insignia powstanie na modułowej platformie i stanie się większa (o 55 mm dłuższa i 10 mm szersza, wysokość zaś zmaleje o 30 mm), oferując przestronniejsze wnętrze. Większe wymiary nadwozia nie przełożą się na wzrost masy pojazdu, wręcz przeciwnie – auto „zrzuci” aż 175 kg. Pierwszym modelem, który przeszedł na tak ścisłą dietę była Astra V, teraz kolej na większego Opla. Insignia B nie będzie już krytykowana za ociężałość. W związku z tym auto powinno być dynamiczniejsze i oszczędniejsze. Poprawie ulegnie tez prowadzenie.

Prace nad nowym flagowym Oplem weszły właśnie w ostateczną fazę. Producent nie zdecydował się na ujawnienie większej ilości informacji o modelu. Jego wygląd skutecznie maskuje kamuflaż, ale nie jest tajemnicą, że wiele stylistycznych detali będzie wywodzić się z nowej Astry. Dzięki zmienionym proporcjom (znacznie krótsze zwisy), sylwetka samochodu ma prezentować się naprawdę atrakcyjnie (obecna już się opatrzyła i zestarzała). Ponadto możemy się spodziewać lepszego wykonania, nowej generacji silników i najnowszych technologii z zakresu bezpieczeństwa i multimediów.

Opel Insignia Grand Sport zostanie oficjalnie zaprezentowany w marcu 2017 roku podczas salonu samochodowego w Genewie.