Dostał 28 pkt karnych i stracił prawo jazdy, bo policjanci użyli metody na mapę

Opracowanie: 
  • Filip Trusz
Policjanci z drogówki w Świebodzinie zatrzymali kierowcę, który w rażący sposób naruszył przepisy ruchu drogowego. Mężczyzna przekroczył dozwoloną prędkość o 60 km na godz., otrzymał 28 punktów karnych i został ukarany mandatem w wysokości 2500 zł. Przekroczenie limitu punktów skutkowało utratą prawa jazdy. Jak policjanci wpadli na jego trop? Nie sami. Dostali cynk od innych osób.

Jak działa specjalna mapa do zgłaszania wykroczeń?

Do zatrzymania doszło w miejscu wskazanym przez mieszkańców na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa. Policjanci prowadzili tam kontrolę z powodu licznych zgłoszeń o przekraczaniu prędkości przez kierowców. Okazało się, że wskazane przez ludzi miejsce rzeczywiście jest bardzo niebezpieczne. Podczas jednej z interwencji ujawnili kierującego, który jechał z prędkością 130 km na godz. przy ograniczeniu do 70 km na godz. i zignorował zakaz wyprzedzania.
Policjanci podkreślają, że zgłoszenia na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa pozwalają reagować tam, gdzie zagrożenia są największe. Mieszkańcy informują nie tylko o przekraczaniu prędkości, ale także o innych problemach, takich jak zaśmiecanie czy gromadzenie się młodzieży zagrożonej demoralizacją.
Policjanci wskazują, że najczęściej zgłaszanym problemem pozostaje łamanie przepisów ruchu drogowego.
Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa
Krajowa Mapa Zagrożeń BezpieczeństwaPolicja

Co jest Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa?

Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa to interaktywny system stworzony przez policję w 2016 r. Dostępny na rządowym portalu geoportal.gov.pl, umożliwia obywatelom łatwe zgłaszanie miejsc, w których dochodzi do naruszania przepisów. Zgłoszenia są przeróżne: wandalizm, śmiecenie, spożywanie alkoholu w miejscach publicznych, a także kradzieże czy złe warunki drogowe. To również narzędzie dla kierowców, którzy mogą wskazywać miejsca, gdzie występują pseudowyścigi, ubytki w nawierzchni czy inne problemy drogowe.

Co zgłaszają Polacy? Sprawdziłem swoją okolicę

W Warszawie przy jednej z głównych arterii miasta, gdzie mieszkam, na mapie zgłaszane są przede wszystkim "przekraczanie dozwolonej prędkości". Co ciekawe, sporo też na Wisłostradzie jest "nielegalnych rajdów samochodowych", które zapewne dotyczą kierowców, którzy na długiej trzypasmowej ulicy rozpędzają swoje sportowe auta i ryczą wydechem. To bardzo dokuczliwe dla mieszkańców okolicznych bloków, nie dziwi więc, że ludzie to oznaczają.
Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa
Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwageoportal.gov.pl

Polacy mają dość piratów drogowych. To nie tylko mapa

Obserwujemy coraz mniejszą tolerancję dla łamania przepisów, a Polacy aktywnie angażują się w walkę z niebezpiecznymi zachowaniami na drogach. Przykładem tego są tysiące zgłoszeń i nagrań przesyłanych przez obywateli na policyjne adresy mailowe, takie jak "Stop agresji drogowej".
Policjanci analizują te materiały i podejmują odpowiednie działania. Podobny mechanizm funkcjonuje w przypadku tzw. "metody na mapę", gdzie to mieszkańcy wskazują funkcjonariuszom miejsca wymagające kontroli, a policja wykorzystuje te informacje, by skuteczniej reagować na wykroczenia.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Opracowanie: 
  • Filip Trusz
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu