W marcu 2026 r. zarejestrowano w Polsce 9 333 nowe motocykle i motorowery. To wynik o 190,12 proc. większy niż w poprzednim miesiącu oraz o 52,18 proc. większy niż przed rokiem. Łącznie od początku roku wydziały komunikacji zarejestrowały w swoich bazach 14 760 jednośladów, o 37,58 proc. więcej niż rok wcześniej
— czytamy w najnowszym raporcie Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar. Rynek zaczyna się więc na poważnie rozkręcać, bo lada chwila w pełni ruszy sezon motocyklowy. Fani jednośladów już nie mogą się doczekać, aż skończy się aktualne ochłodzenie i będą mogli ruszyć na drogi.
Jakie motorowery kupujemy w 2026 r.? Polskie marki wciąż wysoko
W pierwszym kwartale roku zarejestrowano w Polsce 2789 nowych motorowerów. Segment urósł o 15,6 proc. w porównaniu z zeszłym rokiem. To właśnie tu świetnie mają się dwie polskie marki. Tak naprawdę ich pozycji zagraża tylko Znen. Tak prezentuje się pierwsza dziesiątka najpopularniejszych marek motorowerów w Polsce. Bierzemy pod uwagę trzy pierwsze miesiące.
- 1 Romet Motors — 479 zarejestrowanych szt.
- 2 Junak — 472
- 3 Znen — 452
- 4 Yiben — 263
- 5 Vigorou — 114
- 6 Barton — 110
- 7 Kymco — 75
- 8 Fosti — 67
- 9 Wuben — 58
- 10 Bili Bike — 50
Jakie motocykle kupują Polacy w 2026 r.?
Motocykle to znacznie większy rynek. Już zarejestrowano ich w Polsce w 2026 r. 11 971 szt. To aż 44-procentowy wzrost w porównaniu z zeszłym rokiem. W pierwszej dziesiątce najpopularniejszych marek również znajdziemy Junaka i Rometa, ale na dalszych miejscach. Na pierwszych trzech znaleźli się światowi giganci — Honda, Yamaha oraz BMW. Zdecydowanym nr 1 jest Honda, która sprzedała prawie dokładnie tyle, co dwóch największych konkurentów łącznie.
- 1 Honda — 2 430
- 2 Yamaha — 1 451
- 3 BMW — 991
- 4 Zontes — 640
- 5 QJ Motor — 571
- 6 Junak — 543
- 7 Romet Motors — 538
- 8 CFMoto — 465
- 9 Triumph — 443
- 10 Kawasaki — 439
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Podobnie jak w przypadku samochodów, w Polsce więcej importujemy używanych jednośladów niż kupujemy nowych. W 2026 r. ściągnęliśmy 22 641 używanych motorowerów i motocykli. Tutaj nie ma tak spektakularnych wzrostów, jak wśród nowych. Wręcz przeciwnie. Import zmniejszył się o 5,05 proc.
I to kolejne podobieństwo do samochodów. Tylko że w przypadku czterech kółek mówimy o prawie dwukrotnie większym spadku. Więcej dowiesz się tutaj: Opel przed VW, ale ten rynek się załamuje. Chińczycy zamiast używanych aut
Junak 121Archiwum / Auto Świat