Kabriolety – nawet te z twardymi, metalowymi dachami – nie są samochodami najbardziej praktycznymi, kupuje się je raczej dla fanu, jako drugie lub trzecie auto w rodzinie i zwykle na wiele lat.

Dlatego ważne jest, aby – oprócz przyjemności z jazdy – miały też i ten walor, że ich wartość nie spada gwałtownie. W żargonie samochodowym mówi się: żeby trzymały cenę.

Oto ranking kabrioletów, których tzw. wartość rezydualna spada najwolniej w ciągu trzech pierwszych lat eksploatacji, przy założeniu rocznego przebiegu w wysokości 15 tys. km.

Małe kabiolety:

1. Mini Cooper S. Wartość auta po 3 latach i po 45 tys. km przebiegu wynosi 59,1 proc. ceny początkowej.

2. Mazda MX-5. Po 3 latach warta jest 57,5 proc. początkowej ceny.

3. Daihatsu Copen. To egzotyczne w Polsce autko, nie jest oficjalnie sprzedawane. Na rynku niemieckim po 3 latach wartość Copena wynosi 55,8 proc. początkowej ceny.

Kompaktowe kabriolety:

1. BMW 135i. Wartość po 3 latach 56,4 proc. ceny nowego auta.

2. VW Golf GTI. Po 3 latach jego cena wynosi 55 proc. wartości początkowej.

3. Peugeot 308 CC. Wartość po 3 latach 53,1 proc. ceny nowego auta.

Sportowe kabriolety:

1. Porsche Boxster – 65,8 proc.

2. BMW Z4 sDrive20i – 59,4 proc.

3. BMW 325i – 58,1 proc.