Szefowie GM chcieli mieć wiele nowych modeli, ale nie chcieli się przy nich napracować, więc brali auto jednej firmy (a mieli ich mnóstwo!), zmieniali mu znaczek i sprzedawali jako inne. Najgorszy tego typu przypadek – współpraca Subaru i Saaba (swego czasu GM kontrolował obie te firmy).

Tak powstał Saab 9-2X (zsaabowane Subaru Impreza) oraz Saab 9-7X (zsaabowane modele GMC Envoy, Buick Rainier, Oldsmobile Bravada, Isuzu Ascender i Chevrolet TrailBlazer ). Okazuje się jednak, że na tym się nie skończyło.

Był jeszcze prototyp modelu 9-6, który bazował na Subaru Tribece. Saabowatość tego modelu zaczęła i skończyła się na innej chłodnicy i minimalnych zmianach wewnątrz. Co ciekawe, Saab zaprezentował także trzydrzwiową wersję modelu 9-6-Tribeca, ale na razie jeszcze nikomu jej nie pokazał.

inside.saab.com