Kierowcy regularnie korzystający z autostrady A4 na odcinku Katowice–Kraków od dziś muszą liczyć się z wyższymi opłatami. Więcej zapłacą użytkownicy każdej kategorii pojazdów — od motocykli, przez auta osobowe i dostawcze, po największe ciężarówki. Korekta cennika jest podobna do tej, którą obserwowaliśmy w ubiegłym roku. Wygasająca w przyszłym roku umowa koncesyjna nie pozwoli spółce Stalexport Autostrada Małopolska (SAM) na wprowadzenie kolejnej podwyżki.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Ile kosztuje przejazd autostradą A4?
Nowe opłaty obowiązują na każdym z dwóch punktów poboru opłat, czyli w Balicach i Mysłowicach. Na każdym z tych odcinków przejazdy zdrożały o tyle samo. Od środy 1 kwietnia 2026 r. użytkownicy motocykli na każdej z bramek zostawią 9 zł, a kierowcy samochodów osobowych i "pojazdów samochodowych o dwóch osiach" — 18 zł. To oznacza, że przejazd całą płatną trasą (łącznie 52 km) w jednym kierunku kosztuje dziś ich 18 lub 36 zł. To różnica 2 i 4 zł względem poprzedniego cennika.
Podwyżki dotyczą również innych kategorii pojazdów. Kierowcy większych samochodów dostawczych i aut osobowych z przyczepami zapłacą na każdej bramce 32 zł (wzrost o 2 zł), a kierowcy ciężarówek — aż 55 zł (wzrost o 3 zł). Przejazd całym płatnym odcinkiem autostrady A4 na trasie Katowice–Kraków będzie ich teraz kosztował 64 lub 110 zł.
Punkt poboru opłat (bramki) w BalicachLongfin Media / Shutterstock
Kiedy skończą się opłaty na autostradzie A4?
To ostatnia podwyżka wprowadzona przez spółkę SAM, bo w przyszłym roku płatny odcinek autostrady A4 z Katowic do Krakowa przejdzie do historii. Powód? Rząd nie zdecydował się na przedłużenie 30-letniej umowy koncesyjnej, która wygasa 15 marca 2027 r. Spółka zapewnia, że do tego czasu autostrada będzie utrzymywana zgodnie z umową.
Po tym terminie zarządzanie trasą przejmie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA), a przejazdy dla samochodów osobowych i motocykli będą bezpłatne. Spółka SAM liczyła na inny obrót spraw, deklarując nawet gotowość do rozbudowania autostrady o trzeci pas, ale pod warunkiem zachowania współpracy ze Skarbem Państwa. W lutym 2025 r. Dariusz Klimczak, minister infrastruktury, oficjalnie potwierdził, że rząd nie zamierza przedłużać koncesji.
Dlaczego na autostradzie A4 są wieczne remonty?
Częstotliwość remontów na koncesyjnym odcinku autostrady A4 jest powiązana z corocznymi podwyżkami w cenniku. Spółka Stalexport zapewnia, że pieniądze z opłat są przeznaczane na utrzymanie i modernizację trasy w wysokim standardzie. W 2025 r. koncesjonariusz oddał do użytku ok. 35 km nowej jezdni, a w 2026 r. remont zostanie przeprowadzony na kolejnych 32 km. To oznacza, że do końca tego roku cała trasa Katowice-Kraków zyska nową nawierzchnię.
Przeczytaj też: Korzystałem z płatnych dróg w Norwegii i byłem zachwycony. Dlaczego tak nie jest wszędzie?
Zwężenie z powodu remontu na autostradzie A4GDDKiA
Remonty są niezbędne, bo umowa koncesyjna wymaga od spółki SAM przekazania GDDKiA autostrady w bardzo dobrym stanie technicznym. Czy to oznacza, że w przyszłym roku kierowcy odetchną podwójnie, bo skończą się nie tylko opłaty, ale też zwężenia i utrudnienia w ruchu? Nic podobnego, rząd bowiem zapowiada rychłe poszerzenie autostrady A4 o trzeci pas. To konieczne, bo przepustowość trasy jest ograniczona, a już teraz jest bardzo uczęszczana — porusza się nią około 50 000 pojazdów na dobę.
AKTUALIZACJA: Po publikacji tego artykułu otrzymaliśmy oświadczenie od rzecznika prasowego Stalexport Autostrada Małopolska. Publikujemy je poniżej w niezmienionej formie.
O 1 zł ulegnie zmianie stawka dla kierowców samochodów osobowych korzystających z trasy A4 Katowice-Kraków. Korekta zostanie wprowadzona od 1 kwietnia. Zarządca trasy podkreśla, że zmiana wynika z rosnących kosztów utrzymania autostrady oraz nakładów inwestycyjnych. Strona publiczna przejmie zarządzanie autostradą w marcu przyszłego roku. Do tego czasu trasa musi spełniać kryteria "nowej" drogi.
Korekta stawek nie odzwierciedla w pełni realnego wzrostu kosztów utrzymania i nakładów inwestycyjnych ponoszonych przez spółkę. Od dłuższego czasu obserwujemy istotną presję kosztową wynikającą z rosnących stawek firm budowlanych oraz znaczącego wzrostu cen materiałów. Zmiana opłat ma charakter minimalny i jest bliższa technicznej korekcie niż faktycznej podwyżce.
Proponowane nowe stawki wyniosą od 1 kwietnia 2026 r. dla samochodów osobowych wyniosą 18 zł, czyli korekta o 1 zł (pojazdy kategorii 1, inne niż motocykle), dla samochodów dostawczych (pojazdy kategorii 2 i 3) 32 zł, korekta o 2 zł, a dla samochodów ciężarowych 55 zł, czyli korekta o 3 zł (pojazdy kategorii 4 i 5) – wskazane opłaty pobierane są na każdym z dwóch placów poboru opłat.
Środki pozyskiwane z opłat za przejazd są przeznaczane na program inwestycyjny, utrzymanie i modernizację trasy w wysokim standardzie. W 2025 roku oddano do użytku ok. 35 km nowej jezdni, natomiast w 2026 roku wyremontowane zostaną kolejne 32 km. Oznacza to, że do końca 2026 roku cała autostrada A4 pomiędzy Katowicami a Krakowem będzie posiadała nową, wytrzymałą nawierzchnię, znacznie lepszą w porównaniu do stanu z początku obowiązywania koncesji.
Jednocześnie zwracamy uwagę, że istotnym beneficjentem pobieranych opłat jest strona publiczna. Płatności na rzecz Skarbu Państwa za 2025 rok wyniosły 226,7 mln zł. Natomiast za okres 2016–2025 państwo zyskało na koncesji prawie 1 mld zł. Stanowi to dodatkowy, istotny wkład do budżetu państwa, niezależnie od wpłaconych przez naszą organizację kwot podatków VAT i CIT. Przyjęty mechanizm koncesyjny miał istotny wpływ na wyniki skonsolidowane organizacji za 2025 rok — wraz ze wzrostem środków do podziału pod koniec koncesji rosną również wpłaty na rzecz Skarbu Państwa. Oznacza to, że zyski generowane przez autostradę trafiają bezpośrednio w większym udziale do sektora publicznego, obniżając wskaźnik EBITDA i zysk za wskazany okres – co nie było efektem pogorszenia wyników operacyjnych.
Dzięki realizowanym inwestycjom — strona publiczna przejmie trasę po 15 marca 2027 roku w standardzie nowej drogi. Po zakończeniu wszystkich prac autostrada pomiędzy Katowicami a Krakowem będzie posiadała nową i wytrzymałą nawierzchnię. W efekcie realizowanych obecnie prac trasa Katowice–Kraków będzie wówczas praktycznie nowym odcinkiem autostrady, niewymagającym dalszych remontów, wyróżniającym się komfortem, nowoczesnością i wysokim poziomem bezpieczeństwa. Autostrada A4 pomiędzy Katowicami a Krakowem pozostaje najszybszym i najbezpieczniejszym połączeniem dwóch kluczowych aglomeracji – śląskiej i małopolskiej.